Teraz jest 15 sie 2020 22:41:42




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Wampiry w Fantasy 
Autor Wiadomość
Post Wampiry w Fantasy
Wampiry zawsze były w fantasy i nawet przed, ale napiszcie jakie macie podejści do nich:
-czy uważacie je za dobry motyw do komediowania
-czy potwory bez serc, dusz i umysłów
-czy może jako innych "ludzi" tak samo udręzony i zadowolonych ze swojego istnienia jak to przedstawia Anne Rice

PS: Napiszcie gdzie można znaleść jakieś dobre książki związane z Wampirami

Ostanio na polskiej scenie fantasy(?)/ sf(?)/ horroru(?) pojawiły sie książki o wampirach autorstwa Magdaleny Kozak, według jej wizji wampiry to ludzie którzy poza chęcią picia krwi i okazyjnego zabijania dla nie nie różnią się psychicznie od ludzi, anne rice przedtawia ich natomias jako osoby udręczone wiecznością, sensem życia, brakiem wiedzy o bogu, koniecznością zabijania niewinnych i czystych oraz wielką samotnością obejmującą wieki.


04 mar 2008 1:40:34
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 02 mar 2008 18:23:12
Posty: 18
Post 
Cytuj:
Wampiry zawsze były w fantasy i nawet przed
to tylko ja mam jakos pecha i nigdy na nie nie trafiam ;d

Poza pojedynczymi tytulami .. w ktorych wampiry zostaly przedstawione w dosc utarty sposob ;d brak duszy, niesmiertelnosc, zeby, krew ;] kierujace sie brakiem ciepla i uczuc .. i nienawidzace za to ludzkosci .. nie spotkalem innego wypbrazenia poki co ;d


04 mar 2008 23:30:25
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 03 mar 2008 21:06:14
Posty: 21
Lokalizacja: Warszawa
Post 
lukaasm napisał(a):
to tylko ja mam jakos pecha i nigdy na nie nie trafiam ;d


Jeśli chcesz trafić w końcu na książkę o wampirach to polecam Nekroskopa autorstwa Lumleya. Główny bohater nie jest wampirem, ale jest zaangażowany w walkę z nimi.

W serii tej opisana jest nawet historia pierwszego wampira i ich pojawienie się na Ziemii...


04 mar 2008 23:37:46
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 15 lut 2008 23:16:24
Posty: 28
Lokalizacja: Łódź
Post 
O ile mnie pamięć nie myli wampiry przedstawione się w sadze o Wiedźminie. Występują sporadycznie, ale jednak są i w dodatku ukazane jako zwierzęta, które napadają na ludzi i bezlitośnie wypijają z nich krew. Bardzo podobał mi się Vesper z Książek pani Kozak. Tak poza tematem: świetnie ta KOBIETA pisze o "męskich sprawach" (żeby nie było, chodzi mi o zabijanie i tym podobne). Poza tym wszystkie ksiąki jakie czytam to raczej nie traktują zbyt szeroko o wampirach (raczej trafiają mi się wilkołaki, wiedźmy...). Żeby to zmienić wezmę się chyba z Lumleya ;)

_________________
"Aktorzy są od grania, a dupa od srania" - Wacław Holubek


04 mar 2008 23:46:55
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 17 lip 2007 10:53:14
Posty: 60
Lokalizacja: mazowsze
Post 
Zapominasz o Emielu Regisie, jest to jedyny tak naprawdę opisany wampir w sadze i odbiega od standardowego wizerunku wampira-zabójcy.
Intelektualista i erudyta uosabiający istotę człowieczeństwa. A co do krwiorzernosci to przestał on pić krew. Działa ona na wampiry tak jak napoje alkoholowe dla ludzi, a on sam stwierdził ze przesadził z ilością.

_________________
Groźny, górny i złowrogi - skąd przybywasz? Jak cię zwą?
Czy z plutońskich brzegów nocy tu przybywasz? Jak cię zwą?"
"Nevermore!",


05 mar 2008 0:22:15
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 04 mar 2008 12:25:11
Posty: 82
Lokalizacja: Toruù/Pas³êk
Post 
Z takiej nieco niższego lotu literatury to cykl o Anicie Blake autorstwa Laurell Hamilton. Typowi książęta nocy: krew, seks, zabawa poza wszelkimi granicami, ale jednak niektóre zdolne są do pozytywnych (w naszym rozumieniu) uczuć. Jak choćby Jean-Claude, główna postać wampira w cyklu. I szczerze powiedziawszy, to taki wizerunek wampira najbardziej mnie fascynuje: mroczny, emanujący erotyzmem Książę Nocy, który z równą obojętnością zabija przypadkowego człowieka i zapala cygaro. Póki nie zaczyna moralizować czy filozofować - wszystko jest ok.

_________________
Błyskawica...
Przez pęknięty kryształ
Błyskawica..
Tronowa sala i wystrzał
Błyskawica...
Czterech jeden wezwał
Błyskawica...

Serce...
Starą krwią wieczór spurpurowiał
Serce...
Wiek bogów nikczemnie mały się stał
Serce...
Czworgu jeden oddał
Serce...


05 mar 2008 21:16:30
Zobacz profil
Post 
Ale zauwarz że jeżeli taki wampir nie filozofuje ani nie patrzy na świat przez swoje sumienie to albo nie jest już wogule człowiekiem tylko psychopatą albo zwierzęciem. Każdy człowiek który zabija drugiego, odczłowiecza go i zabrania mu w swoim mniemaniu być człowiekiem, tylko wtedy nada może spokojnie dalej żyć ze swoim sumieniem. Wampiry odhumanizowane tracą jakby te wrażenie wieczności a zyskuja zwierzęce zycie chwilą, zastanów siękyalle jakbyś ty się czuł jakbyś był wampirym, byłbyś właśnie takim mrocznym emanujacym erotyzmem wampirem? Pewnie tak, ale co by się stało jakbyś musiał zabijać ludzi, kompletnie c obcych, ale niewinnych, posiadających kochające go rodziny, czy nadal byłbyś człowiekiem ?


06 mar 2008 0:26:13
Użytkownik

Dołączył(a): 01 mar 2008 1:38:10
Posty: 23
Lokalizacja: Wawa
Post 
Hej

Dosyć oryginalną wizję wampirów przedstawia Kim Newman "Anno Dracula". To taka alternatywna historia na kanwie "Draculi" Brama Stokera - tu jednak Dracula nie zostaje zabity ale krótko mówiąc w latach 80. XIX wieku obejmuje władzę w Anglii. Dzięki niemu wampiry mogą się ujawnić i żyją w swoistej symbiozie z "ciepłymi" jak na nas mówią :). Ciekawą manierą autora jest umieszczenie w książce mnóstwa postaci historycznych jak również zaczerpniętych z literatury, zarówno w takich bardziej pierwszoplanowych rolach jak i przewijających się gdzieś w tle (mi przynajmniej sprawiało frajdę wyłapywanie takich szczegółów). "Anno Dracula" opowiada historię tajnego agenta brytyjskiego rządu, który tropi Kubę Rozpruwacza, seryjnego zabójcę wampirzych prostytutek. Po polsku wyszła jeszcze druga część cyklu, "Krwawy baron", która dzieje się w czasie I wojny światowej.

_________________
pozdr.
Speedy


06 mar 2008 1:46:51
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 lut 2008 23:46:19
Posty: 107
Lokalizacja: z wykopalisk
Post 
Cytuj:
Ale zauwarz że jeżeli taki wampir nie filozofuje ani nie patrzy na świat przez swoje sumienie to albo nie jest już wogule człowiekiem tylko psychopatą albo zwierzęciem.


Wampir przestaje być człowiekiem w chwili kiedy staje się wampirem. Koniec kropka. W mitach wampirycznych, w folklorze mamy po prostu żywego trupa - bezmyślnego, pchanego tylko instynktem, niezdolnego do moralnych rozważań. To dopiero współczesna literatura uczłowieczyła wampiry. I dobrze. O wiele bardziej odpowiada mi wizja wampira inteligentnego, filozofującego, mającego sumienie, swoją pokrętną wampirzą moralność i przeżywającego rozterki z tego powodu. Jednak wampir jest bohaterem negatywnym i takim powinien pozostać. To drapieżca zabijający ludzi, pijący ich krew i znajdujący w tym przyjemność, nawet jeśli później ma wyrzuty sumienia.

Ostatnio w literaturze popularnej pojawiła się tendencja do tworzenia przyjaznych wampirów żywiących się w stacjach krwiodastwa, zamiast polować na ludzi (chociażby wspomniany "Nocarz" Magdaleny Kozak, albo skrajny przypadek "Zawód wiedźma" Olgi Gromyko). Nie wiem, czy to efekt rozwoju cywilizacji (po co się uganiać za żarciem, jak można je kupić w sklepie), czy wzrostu popularności wampirów wśród nastoletnich miłośniczek romansów i fantastyki (och jaki on seksowny, tylko czemu pije krew), w każdym razie motywowi wampira nie służy. Niedługo krwiopijcy przejdą na wegetarianizm i zaczną pić sok marchewkowy :roll:
Oj przepraszam, u Gromyko już piją, tylko gustują w pomidorowym.

Do mnie najbardziej przemawia taki klasyczny wizerunek - arystokrata w czarnej pelerynie, mieszkający w starym zaczysku, podbijający serca młodych dziewic i siejący postrach w okolicy. Poza tym podobają mi się też wampiry z pierwszych kronik Ann Rice - różne charaktery, poglądy, filozofie życia, ale każdy jednak zachowuje swoją wampirzą naturę.

Ale gdybym miała wybrać mojego ulubionego wampira, to pierwsze miejsce przyznałabym tym humorystycznym: Regisowi z sagi o wiedźminie i pratchettowskiemu Otto. Bo chyba nikt nie ma w życiu tak przerąbane, jak wampir na odwyku
:lol:

W tej chwili czytam "Gobelin z wampirem" Suzy McKee - Charnas. Chyba raczej mało znana książka, a prezentuje dość ciekawe i nietypowe podejście do tematu. Dopiero zaczęłam, więc trudno mi oceniać, ale jak skończę, to podzielę się wrażeniami.


06 mar 2008 2:20:32
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 lut 2008 11:39:17
Posty: 6
Lokalizacja: Silesia
Post 
Wampiry jako motyw do komediowania? - ależ oczywiście w książkach Terry'ego Pratchett'a. Wampiry mają tam nawet swój klub coś jak AA - Uberwaldzka Liga Wstrzemięźliwości. Powstał nawet terminarz Zreformowanych Wampirów Świata Dysku, ogólnie polecam cykl DiscWorld. Podobnie jak klasyczne wampiry występujące w innych dziełach, mają one awersję do silnego światła, co jednak nie przeszkadza przynajmniej jednemu z nich, Ottonowi Chriekowi, interesować się fotografią, pomimo że bardzo często przy użyciu lampy błyskowej zamienia się w proch. Wampiry, jako istoty praktycznie nieśmiertelne, a zatem długowieczne, często zawodowo zajmują się dziedzinami wymagającymi dużego doświadczenia i budowanego przez wiele lat prestiżu, są np. prawnikami.
Książką w dużej części poświęconą wampirom jest Carpe Jugulum. oraz Piąty Elefant.


06 mar 2008 22:14:48
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 04 mar 2008 12:25:11
Posty: 82
Lokalizacja: Toruù/Pas³êk
Post 
Cóz, wampiry lubię dlatego, że nie są ludzmi. Zło w większości przypadków fascynuje, mnie również. Parę razy w życiu chciałam być wampirem, ale nie ze względu na możliwość picia krwi;) Nie wydaje mi się, żeby pani Rice jakoś uczłowieczyła wampiry - poprzez to, że mają uczucia, sumienie, tylko podkreśliła ich nieludzką (nieludzką, a nie zwierzęcą) naturę.

_________________
Błyskawica...
Przez pęknięty kryształ
Błyskawica..
Tronowa sala i wystrzał
Błyskawica...
Czterech jeden wezwał
Błyskawica...

Serce...
Starą krwią wieczór spurpurowiał
Serce...
Wiek bogów nikczemnie mały się stał
Serce...
Czworgu jeden oddał
Serce...


07 mar 2008 17:31:34
Zobacz profil
Post 
Mrook.. idealny temat dla mnie :D

Jako fanka World of Darkness z tworczoscia wampirza spotykam sie od dawna. Od dawna rowniez probuje swoim graczom wybic z glow poglad jakoby to wampiry byly bezmuzgimi istotami nastawionymi na masowe zabijanie wszystkiego co popadnie. Ksiazki Anny Rice sa dosc dobrym przykladem wampiryzmu, przynajmniej jak dla mnie. Ale nie tylko. Najslynniejsza bowiem ksiega wampirza "Dracula" Brama Stoker'a przedstawia krwiopijce okrutnego , ale i samotnego, cierpiacego i (co niektorych szokuje) zdolnego pokochac. Jest to co prawda uczucie mroczne i dosc samolubne, ale jednak jest. Kolejna powiesc to
Hotel "Transylwania" autorstwa Yarbro Chelsea Quinn zaliczana do literatury pieknej. Glownym bohaterem jest Hrabia de Saint-Germain przez licznych uwazany za jednego z bardziej udokumentowanych wampirow na swiecie. Przedstawia on podobny schemat wampiryzmu jak ten ukazany w ksiazkach slynnej Ani. Ksiazka ta jest jednak znacznie lzejsza i zdecydowanie polecam ja poczatkujacym podroznikom po swiecie nocy.
Dobrym sposobem na wyrobienie sobie pogladu o tych istotach jest rowniez sam system Wampir Maskarada, ktory swe zrodla czerpie zarowno z literatury swiatowej jak i mitow, podan ludowych, histori, a nawet.. bibli.


07 mar 2008 20:25:19
Użytkownik

Dołączył(a): 08 mar 2008 1:14:28
Posty: 23
Post 
Bardzo dobrym cyklem z wampirami jest Nekroskop. Wampiry tam to ludzie przekształceni przez pasożyta, pijawkę żyjącą w nich i dającą im nadludzkie zdolności. Są krwawe, pożądliwe i w pewien niepokojący sposób sympatyczne. A może to tylko ja jestem zafascynowany złem ?


08 mar 2008 12:54:58
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 04 mar 2008 12:25:11
Posty: 82
Lokalizacja: Toruù/Pas³êk
Post 
strzygonia napisał(a):
Bardzo dobrym cyklem z wampirami jest Nekroskop. Wampiry tam to ludzie przekształceni przez pasożyta, pijawkę żyjącą w nich i dającą im nadludzkie zdolności. Są krwawe, pożądliwe i w pewien niepokojący sposób sympatyczne. A może to tylko ja jestem zafascynowany złem ?


Przymierzam się do Nekroskopu od kilku miesięcy. Jeśli te wampiry są rzeczywiście takie, jak mówisz, będzie to moja następna lektura zaraz po skończeniu czytanego własnie Fionavarskiego Gobelinu :)


08 mar 2008 14:22:07
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 17 lip 2007 10:53:14
Posty: 60
Lokalizacja: mazowsze
Post 
Może nie jest to do końca właściwe miejsce ale ciekawie przedstawiono wampiry i łowców w komiksowej serii "Książę nocy". Jest to historia wampira i rodu łowców przez stulecia starających się go zgładzić.

_________________
Groźny, górny i złowrogi - skąd przybywasz? Jak cię zwą?
Czy z plutońskich brzegów nocy tu przybywasz? Jak cię zwą?"
"Nevermore!",


08 mar 2008 16:52:51
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 201 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: