Teraz jest 25 wrz 2020 3:10:19




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 210 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona
Muzyka przy czytaniu 
Autor Wiadomość
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007 17:58:35
Posty: 551
Lokalizacja: from the city
Post Muzyka przy czytaniu
Słuchacie muzyki w trakcie czytania książek? Jakiejś szczególnej czy tek, która ostatnio dorwaliście? Próbujecie dobrać słuchana muzykę do klimatu książki?

_________________
Lepiej zabić dziecko w kołysce niż hodować niespełnione żądze.


22 wrz 2007 18:25:30
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3266
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post 
Owszem, słucham, ale ja słucham praktycznie zawsze... Podczas pracy przy kompie, przy nauce (taaa, akurat się uczę, jasne), podczas snu... Tak więc przy czytaniu książek w pokoju również. Zwykłej playlisty, nie robię czegoś specjalnie do książki.

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


22 wrz 2007 23:10:53
Zobacz profil WWW
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 20:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post 
Nie toleruję muzyki przy czytaniu ani żadnych innych dźwięków. Jak ide się kąpać to mówię innym domownikom aby ściszyli telewizory itp bo muszę mieć idealną ciszę do czytania.

_________________
"A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu?
Splunął na drogę krwawą flegmą. Wstałem dziś rano, odparł."

//Cormac McCarthy - Droga


22 wrz 2007 23:22:15
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 24 sie 2007 23:32:00
Posty: 94
Post 
Ja przy czytaniu słucham często muzyki, ale nie polskiej, bo mnie rozprasza. Najlepsza jest taka bez wokalu jak Apocaliptica. Ostatecznie moze byc Motorhead.


23 wrz 2007 1:18:46
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 18:24:08
Posty: 211
Lokalizacja: Land Of No Return
Post 
Heh, ja słucham muzyki dosłownie wszędzie :)
No... poza szkołą... w drodze ze i do szkoły słucham, przy nauce słucham, przy czytaniu też...
Nie ma życia bez muzyki :)

_________________
Obrazek


23 wrz 2007 7:27:23
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007 17:58:35
Posty: 551
Lokalizacja: from the city
Post 
Dokładnie! Nie ma życia bez muzyki. Mam to samo: muzyka ciągle u mnie w domu gra. Wszyscy się dziwią jak ja mogę się skupić robić cokolwiek przy muzyce, a to kwestia dobrania odpowiedniej. Ja słucham rozdarciuchów i większość piosenek jest podobnych: nie rozumiem co się drą. Także nie mam problemów z rozpraszającą muzyką. I fakt: muzyka w ojczystym języku najbardziej rozprasza.

_________________
Lepiej zabić dziecko w kołysce niż hodować niespełnione żądze.


23 wrz 2007 8:30:35
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:46:01
Posty: 887
Lokalizacja: www.eksiazki.org
Post 
Mnie tam polska muzyka nie rozprasza :P Ja muzyki słucham mało. Praktycznie tylko jak jadę samochodem (obowiązkowo musi grać radio albo podłączona przez adapter empetrójka), lubię puścić muzykę jak gram w coś (zwłaszcza Ragnarok - nie wiem czemu - i PES 6 - debilny polski komentarz, nie da się go słuchać) albo czytam ebooka. Wtedy muzyka zapewnia mi spokój i odcięcie się od zewnętrznego świata i pomaga skupić się na treści. Czytając normalne książka rzadko słucham czegokolwiek, bo wtedy jakoś wygodniej jest czytać w ciszy. Ale sporadycznie MP3 na uszy i czytam. I mam jeszcze jedno zboczenie - muzyka musi lecieć przez słuchawki (nie licząc jazdy samochodem oczywiście :P). Jakoś muzyka z kompa przez głośniki działa mi na nerwy. Wolę sam się delektować muzyką, a nie dzielić się tym z innymi ;)


23 wrz 2007 11:56:55
Zobacz profil WWW
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 13:39:17
Posty: 318
Lokalizacja: GdaĂąsk
Post 
Ja jako maniak muzyki ;) = rowniez slucham jej ciagle i towarzyszy mi w kazdej mozliwej sytuacji i wcale nie jestem zdania jak to niektorzy ze musi leciec najglosniej jak to mozliwe :P

ALE jesli czytam juz to wyłączam albo mocno przyciszam, niestety tak mam ze muzyka mnie relaksuje ale jednoczesnie napawa energia i wrecz prowokuje do tanca ;) A w przypadku czytania ksiazek to wole cisze (nie taka ze az w uszach piszczy ale spokoj musi byc) wtedy wzmacnia sie jednak koncentracja mozna lepiej wykozystac moc wyobraźni i przezywac z bohaterem to co sie dzieje ;) Tak samo mam kiedy cos nagle mnie zaskakuje i musze przeczytać uwaznie ze zrozumieniem jakis zawiły text, automatycznie przyciszam muzyke przez co mam lepsze skupienie ;) aczkolwiek w nauce muzyka nigdy mi nie przeszkadzała ;D

_________________
Obrazek


23 wrz 2007 12:37:47
Zobacz profil
Post 
ja zwsze czytam przy muzyce - ale tylko instrumentale, slowa strasznie rozpraszaja. uwielbiam prosty, nieskomplikowany drum and bass, podchodzacy stylowo troche pod liquid np. black sun empire - arrakis.

poza tym chemical brothers (zwlaszcza plytki 'exit planet dust' i 'we are the night'), prodigy (wszelkie instrumentale), jak juz wspmnialem d'n'b.


23 wrz 2007 17:07:51
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007 17:58:35
Posty: 551
Lokalizacja: from the city
Post 
Muzyka i nauka...zdarza mi się słuchać muzyki na informatyce jak pani się nami nie zajmuje.
Ja mam odwrotnie niż FireStarter. Jak kiedyś muzyki instrumentalnej spróbowałam słuchać w trakcie czytania to mnie jeszcze bardziej rozprasza. Ma swoje 'wzloty i upadki', nie jest stała. I to jest rozpraszające. O dziwo! W muzyce gdzie śpiewa ktoś tam jest zwrotka, refren i piękny finisz, a jednak mniej rozprasza...

_________________
Lepiej zabić dziecko w kołysce niż hodować niespełnione żądze.


23 wrz 2007 19:28:51
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lip 2007 20:25:39
Posty: 215
Lokalizacja: Kraków/ZamoœÌ
Post 
Ja raczej nie słucham muzyki przy czytaniu. a jeżeli już to muzykę poważną, a w szczególności moje ukochane Bolero - Ravela

_________________
http://toolsweb.pl/


23 wrz 2007 19:43:27
Zobacz profil WWW
Post 
Jeśli czytam gdy nie ma żony w domu to włączam jakąkolwiek muzykę byle coś grało, jakoś tak przyzwyczajony jestem że musi być głośno :) Jak jest żona to nie potrzebuje włączać muzyki bo i tak jest głośno, ona jak gada to robi to za 2 - 100 watowe głośniki ;)

Często słucham muzyki poważnej szczególnie Beethovena. Oraz z musu muzyki fortepianowej jak żona ćwiczy na pianinku.


24 wrz 2007 14:44:45
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 20:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post 
Sądziedzi muszą Was ubóstwiać :)

_________________
"A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu?
Splunął na drogę krwawą flegmą. Wstałem dziś rano, odparł."

//Cormac McCarthy - Droga


24 wrz 2007 15:58:22
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 lip 2007 17:58:35
Posty: 551
Lokalizacja: from the city
Post 
Oj sąsiedzi. Każdy ma tak, że potrzebuje posłuchać muzyki. Czasem głośno, a czasem cicho. Jedni więcej inni mniej. Życia bez muzyki to nie życie :P Sąsiedzi... Co oni mają do gadania? Cisza nocna 22:00-06:00, a wtedy muzyka gra cicho zawsze.

_________________
Lepiej zabić dziecko w kołysce niż hodować niespełnione żądze.


24 wrz 2007 17:37:22
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:46:01
Posty: 887
Lokalizacja: www.eksiazki.org
Post 
Dobrze jest praktycznie nie mieć sąsiadów :D Najbliższy mieszka ponad 300 metrów ode mnie :) Ale ja i tak wolę słuchaweczki...


24 wrz 2007 17:42:14
Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 210 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron