Teraz jest 17 paź 2019 11:03:45




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Naprawa i problemy ze sprzętem 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 12 kwi 2008 18:05:09
Posty: 115
Post Re: problem ze sprzętem.
krzysztofs napisał(a):
wersja 1.0.00.08130 - po falszowaniu.

ostatnia wersja to 1.1.00.18040 - wgraj najpierw oryginal ze strony Sony i zobacz jak sie czytnik zachowuje - wtedy sam sobie odpowiesz na wszystkie pytania
w dziale Flashowanie Sony PRS-505 masz wszystkie linki

_________________
Konrad


21 gru 2008 8:41:57
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2007 12:02:51
Posty: 139
Lokalizacja: Chicago
Post Crash
Opiszę wam mój mały wypadek z czytnikiem Sony PRS-505 w roli głównej :D
A więc kilka dni temu byłem w łazience, miałem ze sobą czytnik, był w dużej kieszeni w bluzie czyli na wysokości brzucha mam 175 cm wzrostu więc każdy mnie więcej wie na jakiej wysokości był czytnik. Kiedy myłem ręce, czytnik wypadł mi z kieszeni na podłogę (płytki ceramiczne - "kafelki") uderzył swoim górnym lewym rogiem w podłogę, obudowa leżała osobno a górna (srebrna) część obudowy, tam gdzie jest przycisk POWER, odpadła od czytnika, czytnik się wyłączył (był włączony kiedy wkładałem go do kieszeni).

Gdy zobaczyłem co się stało zaryczałem jak ranny bawół i opanował mnie nastrój :evil: który może każdy sobie wyobrazić. Kiedy już trochę się uspokojiłem pozbierałem rannego towarzysza, zaniosłem na salę reanimacyjną i zacząłem wskrzeszanie. Próbowałem założyć górną srebrną część, ale nie mogłem dopasować przycisku POWER, przeszkadzała mała plastikowa część (zdjęcie 3), wreszcie to wepchnąłem i cały w nerwach włączyłem czytnik.
No i co?
I udało się, najpierw ciężko zadyszał, zakaszlał ale nabrał głeboko powietrza i wyświetlił ostatnio czytaną prze zemnie książkę - Hurra, krzyknąłem i opanowała mnie błogość, nie straciłem drogiego towarzysza no i nie będę musiał inwestować przy najmniej 200$ w nowy czytnik.

Bilans jest taki że czytnik przetrwał upadek z dość dużej wysokości na twardą powierzchnie, niestety okładka tego upadku nie wytrzymała, złamał się ząbek mocujący czytnik w okładce (zdjęcie 2), krawędź obudowy (tam gdzie jest napis SONY) (zdjęcie 1) lekko odstaje, można ją docisnąć (jak dobrze się przyjrzycie zobaczycie że odstaje). I jeszcze została mi ta mała plastikowa część, (zdjęcie 3 - dla porównania wielkości widoczna jest obok 1 centa amerykańskiego) chyba jest to element przycisku POWER, nie mam zamiaru próbować jego ponownej instalacji, czytnik działa bez tej części a obawiam się że już następny raz mogę go nie uruchomić po otwarciu obudowy.

Taka to była moja przykra przygoda a morał z niej taki - nie noś czytnika w kieszeni jak myjesz ręce :P

Zdjęcie 1
Obrazek

Zdjęcie 2
Obrazek

Zdjęcie 3
Obrazek

_________________
Obrazek Obrazek


18 sty 2009 12:27:26
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2007 23:02:17
Posty: 379
Lokalizacja: UK
Post 
no to miałeś szczęście w nieszczęściu, z mojego 505 używa cała rodzina, ale zabroniłem im zabierać go gdziekolwiek, ma zawsze być nad stołem, lub łóżkiem
jak na razie nie spadł, ale trochę się obawiam, szczególnie jak poczytałem o tych pęknęciach ekranu bez powodu

_________________
:-P


18 sty 2009 12:37:07
Zobacz profil WWW
Mod
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 16:39:15
Posty: 693
Post 
Kwestia czytania w toalecie była już omawiana :) Jakkolwiek nie mogę sobie zracjonalizować tego, że ktoś zabiera czytnik do łazienki, kiedy idzie umyć ręcę. Trochę to takie... dziwne ;)

P.S. Post przyłączyłem do obecnego wątku, bo pomimo tego, że wszystko zakończyło się (w miarę) szczęśliwie, to chyba nie ma sensu poświęcać Twojej przygodzie osobnego tematu :)

_________________
Cytuj:
"Z książkami jest tak samo jak z ludźmi: tylko niewielka część odgrywa dużą rolę, reszta gubi się w wielości."

Gregory Benford - "Zagrożenie Fundacji"


Cytuj:
"Out in the oceans of sand
I saw the future
Of a golden land
Below the plains
I've been meeting my fate
I stood the test
The universe
In the palm of my hand
Oh, am I blessed
Or cursed "


Savage Circus "Legend of Leto II"


18 sty 2009 13:32:51
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2007 12:02:51
Posty: 139
Lokalizacja: Chicago
Post 
Haha, a czy wydaje ci się dziwne zabieranie czytnika kiedy się idzie do toalety wiadomo po co a ręce trzeba przecież umyć :) no i w ramach troski o czytnik (żeby się nie zmoczył) włożyłem go do kieszeni.
A mój post należało dać na stronę główną jako hit dnia, no ale ostatecznie tutaj też może być.


18 sty 2009 13:51:38
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2008 16:29:22
Posty: 113
Lokalizacja: Skive (Denmark)
Post 
Okladke mozna dokupic osobno. Ale odradzam te skorzana, jest strasznie droga i w sumie badziejska.


18 sty 2009 15:53:27
Zobacz profil WWW
Mod
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 16:39:15
Posty: 693
Post 
marcinchicago39 napisał(a):
Haha, a czy wydaje ci się dziwne zabieranie czytnika kiedy się idzie do toalety wiadomo po co a ręce trzeba przecież umyć :)


A to w porządku, bo z pierwszej wypowiedzi wywnioskowałem, że szedłeś tylko umyć ręce i zabrałeś ze sobą czytnik :) Na kibelek, jak najbardziej warto coś do poczytania zabrać :D

_________________
Cytuj:
"Z książkami jest tak samo jak z ludźmi: tylko niewielka część odgrywa dużą rolę, reszta gubi się w wielości."

Gregory Benford - "Zagrożenie Fundacji"


Cytuj:
"Out in the oceans of sand
I saw the future
Of a golden land
Below the plains
I've been meeting my fate
I stood the test
The universe
In the palm of my hand
Oh, am I blessed
Or cursed "


Savage Circus "Legend of Leto II"


18 sty 2009 17:49:07
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 lis 2007 12:02:51
Posty: 139
Lokalizacja: Chicago
Post 
Karbi, kupiłem już okładkę na ebayu. Znalazłem okazyjnie za 11.99 $ , chyba to ta o której piszesz bo oglądałem gdzieś więcej zdjęć i rzeczywiście okładka wygląda troche badziewiasto ale nie znalazłem nic ciekawego za niedrogą cenę. Dokładnie tą którą kupiłem można obejrzeć tu: http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?Vi ... 0288067323


18 sty 2009 20:41:08
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2008 16:29:22
Posty: 113
Lokalizacja: Skive (Denmark)
Post 
Nie wiem, bo pisze ze jest wyprzedane. Ale ja swoja kupilem na Amazonie. Nie ma jej obecniue w sprzedazy, chyba ze raczej z w pakiecie z ladowarka jak na tej fotce:

Obrazek

Jak widzisz, okladka jest za gruba. To znaczy jest za duzo luzu. Spokojnie by w nia weszly dwa readery, co robi badziejskie wrazenie. Ponadto skora jest bardzo delikatna i nierowno zszyta. Jak dla mnie jest to kiepskiej jakosci wyrob.


19 sty 2009 0:53:02
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 16 sie 2009 0:11:56
Posty: 23
Post Re: Naprawa i problemy ze sprzętem
Czesc. Zakupilem sony 505 w UK poprzez play.com. Po spedzeniu z nim troche czasu zorientowalem sie ze kontroler glosnosci jest poluzowany. Nie jest to jakis wielki problem ale to urzadzenie prezentuje sie swietnie i taki drobiazg psuje troche przyjemnosc korzystania z niego. Ponadto, zauwazylem ze jeden z przyciskow po prawej stronie, sluzacych do przewracania stron jest bardzo glosny ( drugi ponizej jest cichy). Nie sa to jakies potworne wady, ale chcialbym poznac wasza opinie czy jest sens wysylac do wymiany. W koncu skoro place to wymagam, a w tym przypadku z pewnoscia nie moge byc w stu procentach usatysfakcjonowany. Pozdrawiam.


16 sie 2009 0:52:18
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 10 lip 2008 15:36:16
Posty: 87
Lokalizacja: Myszków
eCzytnik: PB Touch 3, PB 903
Post Re: Naprawa i problemy ze sprzętem
Witam,
Od pewnego czasu czytniki sony reader można naprawiać w Polsce. Podaje adres serwisu:
Firma PRAM
Ulica Serocka 37
Warszawa
Jest to autoryzowany serwis SONY. Więcej informacji dotyczących firmy - google -pram.
Naprawiają odpłatnie i chyba na gwarancję europejską. Można wymienić np akumulator - mnie podano cenę 170 zł + koszty przesyłki do Polski. Serwis naprawił mojego readera gdy po upadku przestał działać włącznik. Jeśli decydujesz się na naprawę odpłatną to wyślij sprzęt na ich koszt firmą kurierską - podadzą ci, którą i ich kod klienta.
Jedyną wadą tego serwisu jest długi czas oczekiwania na sprawdzenie usterki - u mnie trwało to 2 tyg.

_________________
Qui ne marche pas, meurt.


16 wrz 2009 20:59:12
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 28 mar 2008 14:08:33
Posty: 74
Post Re: Naprawa i problemy ze sprzętem
noman napisał(a):
Około 20 lipca sprzęt uległ uszkodzeniu. Odebrałem nowy 30 września 2008.


Po niemal 4 latach, przeczytaniu setek książek, mój przyjaciel PRS-505 uległ chyba trwałemu uszkodzeniu. Nie został upuszczony, ani przygnieciony. Po prostu po włączeniu zastałem taki stan:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/765 ... d5183.html
Czytnik działa, strony można przerzucać, jednocześnie połowa ekranu jest martwa.

Mam dwa podejrzenia co do przyczyn uszkodzenia:
- dzisiaj jest piątek trzynastego wiec coś się musiało zdarzyć ;)
- czytnik się obraził bo 2 dni temu odebrałem Kindla.

Jeśli ktoś ma pomysł co może mu dolegać, lub jak go uzdrowić to proszę o radę.
Interesuje mnie głownie czy taki stan mógłby być wynikiem zużytej baterii - czytnik był używany bardzo intensywnie.

W sumie już wszystko wiem. Ekran jednak pękł. Być może ze starości, bo jak pisałem nie upadł ani nikt go nie przygniótł. Cóż... c'est la vie


13 lip 2012 18:17:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron