Teraz jest 07 gru 2019 4:34:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
µBook 2010 - no, ładne cacko :) 
Autor Wiadomość
Mod
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 16:39:15
Posty: 693
Post µBook 2010 - no, ładne cacko :)
Dawno już nie używałem µBooka, bo dawno już nie czytałem na laptopie. Na moim przedpotopowym "pokecie" dobrze mi służył (i służy nadal) Mobipocket Reader. Pojawienie się nowej multi-platformowej wersji µBooka, oznaczonego nr 2010, raczej nie wypleni ze mnie nawyku, jakim już stało się korzystanie z Mobicpocketa, ale nie sposób odmówić twórcom µBooka inwencji, zarówno w sferze kosmetycznej, jak i użytkowej tego eReadera.

Nowego µBooka zacząłem testować w wersji pocketowej (w moim przypadku Cassiopeia E-125). Pierwsze wrażenie - bogowie, jak to muli! No, nie jest to wina twórców µBooka, ale 150 Mhz'owego procesora mojego pocketa, który nie radzi sobie za dobrze w "wypasioną" stroną tego programu. A wypas jest, nie ma co!

Twórcy najwyraźniej zapatrzyli się w iPhone'owe menusy i ubrali w swój program w podobny "dizajn". Wygląda to naprawdę fajnie, i trochę mi żal, że nie mam mocniejszej maszynki, na której rozwijane i zwijane efektownie menu chodziły by nieco bardziej płynnie. Z drugiej strony nie jest aż tak zupełnie źle - chodzi to, co prawda z lekka wolno, ale nie do tego stopnia, żeby budzić jakąś większą irytację. Poza tym ustawienia zmienia się raz na jakiś czas i na dłużą metę ten problem nie jest tak istotny. Szkoda jednak, że nie ma jakiejś opcji, która mniej cierpliwym userom pozwalałaby wyłączenie iPhone'owych wodotrysków...

Samo czytanie przebiega bezproblemowo. Program pozwala świetne sformatować czytany tekst (odległości między liniami, linie między paragrafami, dzielenie ekranu na dwie kolumny - tak, jak w książkach papierowych - tworzenie spisów treści na podstawie masy różnych kryteriów - nawet na bazie pogrubienia, czy pochylenia nagłówków rozdziałów - itp.). Ustawień jest masa - do opcji, do których wcześniej nie mogłem się przekonać, a która mi się podoba w µBook 2010, zaliczę tutaj Autoscroll, który wspiera czytelnika świetnym rozwiązaniem - półprzeźroczystą "belką" ułatwiającą śledzenie czytanego tekstu.

Problem polskich fontów...

Cóż, na PC w polskojęzycznym Windowsem nie ma żadnego problemu. Na pocket pc i innych urządzeniach mobilnych konieczne może być wgranie polskich fontów (na przykład PocketVeranda) - w przeciwieństwie do poprzedników µBook 2010 automatycznie pokazuje wszystkie dostępne fonty, nie trzeba ich dodawać w menu. Niby mała modyfikacja, a cieszy...

Dlaczego zabieram się za korzystanie z µBooka na moim Pocket PC? Ano, przede wszystkim dlatego, że czyta RTF, bez konwersji. Konwersja na format PRC, jakkolwiek banalna by nie była i krótko nie trwała, w przypadku pojedynczego pliku, to przy kilku / kilkunastu / kilkudziesięciu książkach zabiera trochę czasu. W przypadku µBooka wystarczy wrzucić (nawet nierozpakowane) pliki na kartę pamięci i zaoszczędza się dobrych kilkadziesiąt minut...

No i na koniec kilka screenów, cobyście apetytu większego nabrali ;)

µBook 2010 w wersji na Pocket PC (Cassiopeia E-125: ekran 4.1", 240x320 px)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

A poniżej "zrzuty" z wersji na PC - też ślicznej :)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

A TUTAJ szczegóły w temacie tego, co naprawiono i do nowego µBooka dodano.

_________________
Cytuj:
"Z książkami jest tak samo jak z ludźmi: tylko niewielka część odgrywa dużą rolę, reszta gubi się w wielości."

Gregory Benford - "Zagrożenie Fundacji"


Cytuj:
"Out in the oceans of sand
I saw the future
Of a golden land
Below the plains
I've been meeting my fate
I stood the test
The universe
In the palm of my hand
Oh, am I blessed
Or cursed "


Savage Circus "Legend of Leto II"


13 lut 2010 15:45:25
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 13:54:46
Posty: 656
Lokalizacja: Atol Bikini
eCzytnik: PRS-505, eClicto, Kindle 3, HTC LEO
Post Re: µBook 2010 - no, ładne cacko :)
Witam,

uBook w wersji 2010 jest IMO idealny do dużych (ekran od 3,5'') smartfonów na Win Mobile i najlepiej z ekranem dotykowym. Czytanie na Omni II, Toshibie TG01, HTC HD2 (Leo) zaczyna być prawdziwą już przyjemnością. Wprawdzie to dalej są ekrany z podświetleniem, ale zastosowane procesory "lekuchno" radzą sobie z interfejsem, który faktycznie jest ciut za "ciężki" dla jednostki 150 Mhz. Z kolei zastosowanie interfejsu typu "touch" znacząco poprawia komfort pracy na urządzeniach, które co do zasady powinny być obsługiwane palcem, a nie stylusem. Dodatkowo jeżeli są to aparaty zlokalizowane, to odpadnie wgrywanie fontów - aczkolwiek jest to żaden problem.
Jeżeli w wersji 2010 r1 czy (którejś następnej) dojdzie realna i pełna obsługa ePuba, to będzie to softreader typu "wszystkomający" :D

_________________
Pozdrawiam,
Chesuli

Cytuj:
Kobiety nie można zmienić.
Można zmienić kobietę, ale to nic... nie zmieni.


17 lut 2010 10:29:17
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron