Teraz jest 08 mar 2021 10:48:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Harlan Coben 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 06 maja 2008 19:27:46
Posty: 19
Post 
Przeczytalem sporo ksiazek Harlana Cobena, z czego wszystkie z serii z Myronem Bolitarem. Musze przyznac ze to jedne z najlepszych ksiazek sensacyjnych jakie czytalem (a warto dodac ze czytam ksiazki tego typu bardzo sporadycznie). Seria z Myronem tak przypadla mi do gustu, gdyz jestem przyzwyczajony do wielotomowych ksiazek fantasy i po prostu lubie czytac wiele powiesci z powtarzajacymi sie bohaterami. Ponadto Myron jest "w miare normalnym" czlowiekiem, poza tym, ze autor nadal mu troche zbyt wielkie mozliwosci, ktore jednak dobrze zakamuflowal pod postacia jego przyjaciela Windsora. Ogolem ksiazki naprawde godne przeczytania nie tylko dla wielbicieli tego gatunku. Wciagaja juz od pierwszej strony.

_________________
"Rise over shadow mountains blazing with power!
Crossing valleys, endless tears, in unity we stand
Far and wide across the land, the victory is ours
On towards the gates of reason
Fight for the truth and the freedom, Gloria!"


10 cze 2008 9:34:42
Zobacz profil
Post Coben i Kava
A mi Coben bardzo podpasował. Ten pierwszy raz był całkiem przypadkowy. Najpierw czytałam "Tylko jedno spojrzenie". Najbardziej byłam zadowolona z końcówki, chyba była najciekawsza i najbardziej trzymająca w napięciu. Potem spróbowałam "Bez skrupołów". Oczywiście nie zawiodłam się. Przy okazji czytania "Krótkiej piłki" ktoś ze znajomych naprowadził mnie na książki Kavy. Podobno miały być ... podobne. Z ciekawości sięgnęłam po "Granice szaleństwa" i byłam całkiem mile zaskoczona po skonczeniu tej książki, bo myslałam, że Coben jest i tak lepszy. Tak prawdę powiedziawszy, to i jeden i drugi autor ma podobny schemat - jakaś tajemnicza zbrodnia ( lub seria), wytrawny detektyw ( w jednym ON w drugim ONA), pościg za mordercą, ciekawe i zwodnicze poszlaki i tropy aż na koniec zaskakujące rozwiązanie. Polecam na wieczory do poduszki.


16 cze 2008 16:28:38
Post 
mi z jego ksiazek najbardziej podobała sie chyba "tylko jedno spojrzenie". i właściwie nie wiem dlaczego. i tak jak autor postu czytałam chyba wszystkie jego książki i z pewnościa wszytskie utkwiły mi w pamieci. i z niecierpliwością czekam na nastepne.


06 lip 2008 15:00:36
Post 
Niestety ja przeczytałam kilka jego książek choć najbardziej przypadła mi do gustu "nie mów nikomu",która z resztą została zekranizowana :)Bardzo podoba mi sie jego styl pisania oraz to w jaki sposób próbuje wciągnąć czytelnika w treść książki


11 sie 2008 21:06:52
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 gru 2007 23:02:17
Posty: 379
Lokalizacja: UK
Post 
ja przesłuchałem ostatnio W głębi lasu - to chyba nowość wydawnicza na polskim rynku

dość wartka akcja, dwubiegunowo dzieje się jednocześnie w sądzie (współczesna sprawa) oraz odkrywanie zagadki z przeszłości (20 lat temu), kiedy to na obozie w lesie zostało zamordowanych dwoje młodych ludzi, a dwoje innych zniknęło i właśnie teraz po latach jeden z tych którzy zniknęli pojawia się - książka może bez większych wartości artystycznych, ale dobrze się czytało (podobała się i mi, i mojej żonie - a mamy dość różne gusta) - dobra letura dla lubiących zagadki oraz dla tych, co lubują się w sprawach sądowych

niedługo zabiorę się chyba za Bez pożegnania
akcja tej książki wygląda dość podobnie do W głębi lasu - wygląda na to, że autor odkrył żyłę złota i drąży ją...


14 sie 2008 11:01:24
Zobacz profil WWW
Post 
Harlan Coben jest swietny... w sumie to ja nigdy nieczytalem wielu ksiazek... pewnego dnia siedzac u babci zauwazylem "Nie mow nikomu" na stole wziolem do reki otworzylem na srodku, przeczytalem jedna strone, odrazu mi sie spodobala. Po powrocie do domu odrazu polecialem do ksiegarni po ta ksiazke, byla super... pozniej przeczytalem "Bez sladu" teraz koncze czytac "Bez pozegnania" i podoba mi sia najbardziej z tych trzech... mam zamiar przeczytac wszystkie jego dziela, ale tak jak ktos juz wczesniej wspomnial sa one nieco schematycznie napisane dlatego chcialbym je troche poprzeplatac z innymi ksiazkami o takiej tematyce, gdybscie mogli mi cos polecic, bylbym wdzieczny. Bo dopiero zaczynam swoja przygode z prawdziwym czytaniem....


Btw. tz mam ten problem ze juz po paru dniach nie wiem o czym byly te ksiazki, troche mnie to wkurzalo, ale widze ze niejestem sam takze looz...


15 sie 2008 0:23:19
Post 
Harlan Coben to bez wątpienia mój ulubiony pisarz. Przygoda z tymi fascynującymi książkami zaczęła się od "Nie mów nikomu", książki kupionej na wyprzedaży. Nigdy nie pomyślałabym, że mnie tak zaciekawi. Dzięki "Nie mów nikomu" w mojej biblioteczce znalazły się wszystkie jego pozycje.

Do moich ulubionych należą "Niewinny", "Nie mów nikomu", "Jedyna szansa", "W głębi lasu".

Książki te są moimi ulubionymi dzięki ciekawej, często zawiłej fabule, skomplikowanym postaciom, nieoczekiwanym zakończeniom.

Mi również nie odpowiada fakt, iż książki Cobena wydawane niechronologicznie. Dostrzegam to szczególnie w książkach z Myronem.


23 sie 2008 15:57:49
Post 
Harlan jest u mnie na zaszczytnym trzecim miejscu, zaraz za Robinem Cookiem i Agathą Christie. Wszystkie książki, które przeczytałam (ok7) były świetne, ale pod warunkiem, że nie czyta się jednej za drugą, bo wtedy wydają Ci się schematyczne. Dlatego ja zawsze przeplatam go sobie Cookiem, Kingiem, Christie czy Koontzem. Ale ogólnie są bardzo sympatyczne, wciągające i mają zaskakujące zakończenia. jeszcze nigdy nie udało mi się przewidzieć zakończenia przed doczytaniem ksiązki..... :( chociaż może to i lepiej, bo w końcu co to za przyjemnść by było czytać książkę domyślając się zakończenia?

pozdrawiam


02 wrz 2008 12:04:21
Użytkownik

Dołączył(a): 04 wrz 2008 13:04:15
Posty: 29
Post 
Uwielbiam cykl z Myronem, szczególnie za cięty dowcip prezentowany przez głównego bohatera, i ciekawe historie chociaż w pewien sposób trochę schematyczne. Wydaje mi się natomiast że opowiadania samodzielne stoją na trochę wyższym poziomie fabularnym. Bardzo podobała mi się ostatnia książka "W głębi lasu "


08 wrz 2008 11:31:25
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 16 paź 2008 16:36:52
Posty: 26
Lokalizacja: Łódź
Post 
Ja również uwielbiam książki z Myronem:) Książki czyta się z zapartym tchem do samego końca... Harlan Cobel jest dla mnie jednym z najlepszych autorów... Jego ksiażki są pełne humoru, człowiek uśmiecha się czytając niektóre dialogi:) Poza tym zawsze niesamowity zwrot akcji , którego nikt by sie nie spodziewał na samym końcu ksiazki...


16 paź 2008 17:59:06
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2008 16:54:44
Posty: 25
Post 
Podobnie jak inni forumowicze uważam Cobena za zdolnego, aczkolwiek nieco powtarzającego się autora kryminałów.
Na plus należy zaliczyć Cobenowi umiejętność trzymania czytelnika w niepewności do ostatnich stron, kiedy już wydaje się że znane jest rozwiązanie zagadki, następuje nagły zwrot akcji.
Książek z Myronem Bolitarem nie czytam zbyt chętnie, ci sami bohaterowie sprawiają że wszystkie tomy cyklu są do siebie podobne, a Myron i jego przyjaciel Win raczej nie sprawiają wrażenia, że mamy do czynienia z błyskotliwymi detektywami.
Na szczęście wszelkie braki książek z Myronem rekompensują inne powieści Cobena: Nie mów nikomu, Bez pożegnania, Jedyna szansa. Niewinny oraz Tylko jedno spojrzenie to doskonale napisane kryminały.
Z niecierpliwością czekam na możliwość przeczytania najnowszej książki Cobena "W głębi lasu"


26 paź 2008 14:47:54
Zobacz profil
Post 
z harlanem cobenem zetknalem sie niedawno odsluchalem pare ksiazek moj typ to 'nie mow nikomu '.ale po przeczytaniu paru ksiazek coben staje dosc przewidywalny


31 sty 2009 0:29:52
Użytkownik

Dołączył(a): 25 sty 2009 18:20:35
Posty: 52
Post 
Probowalam, bo wszyscy go chwala, ale mnie jakos nie podchodzi,moze po prostu mam niedobry czas na sensacje? Wydaje mi sie bardzo plytki. Przeczytalam polowe ksiazki i nic wlasciwie sie nie dzialo. Moze wroce do niego za jakis czas?

_________________
"Nie ma mnie tam, gdzie nie ma tego, o co chodzi" Witkacy


13 lut 2009 14:44:26
Zobacz profil
Post Re: Harlan Coben
Bardzo płytki? Przewidywalny? Dokładnie! ALE trzeba pamiętać o jednym: tacy dokładnie są pisarze sensacyjni-romanseryjni-filmowo-serialowi, a krótko i nie po polsku: bestsellerowi. Coben nie odbiega od normy za co mu chwała, bo Puszcze Amazońskie za bardzo się panoszą, a księgarnie dzięki takim jak on mają jakiś obrót (chociaż podobno i tak coraz mniejszy).
A co do książek: jego styl i wątki są wciągające z czego od razu wniosek: pisarz wykształcony, oczytany, z prawdziwym darem do gawędziarstwa (przepraszam za staropolszczyznę) i co najważniejsze wie kiedy zacząć i kiedy skończyć dobrą opowiastkę. Może to brzmi ironicznie, ale wcale nie jest wykluczone, że to jego praca przejdzie do historii, a taki np. Dan Brown (mimo że sławniejszy, ale chyba tylko przez przypadek) zostanie zapomniany za parę sezonów. Po przeczytaniu dwóch chyba jego opowiadań (to było dosyć dawno i nie wiem czy dotrwałem do końca drugiej) mogę tylko napisać że nic nie wskazuje, na szczęście, na to byśmy za parę lat ujrzeli wznowienia dzieł "mistrza" w twardych oprawach. Można go czytać i z tym raczej nikt nie powinien mieć problemów, kto lubi książki "realistyczne" (tzn. oczyszczająca brutalność, odpowiednio dawkowany seks i postacie których imiona i zachowania są równie prawdopodobne co Opowieści Braci Grimm).
Amerykańska Masakra Sensacją Mechanicznie Produkowaną rozwija się i dobrze się ma, jak widać po billboardach, które zachęcają do kupienia porównując kolejnego mistrza :zzz z drugim, a Coben ma w tym przedsięwzięciu ogromne zasługi, więc kto chce, niech czyta; proszę tylko pamiętać że nie należy ograniczać się do XXI wieku i do książek które niczego do życia nie wnoszą, oprócz czystej (brudnej?) rozrywki, bo po kolejnej dawce może pojawić się - nieoczekiwany jak zakończenia jego książek - odruch wymiotny.


02 maja 2009 22:07:19
Użytkownik

Dołączył(a): 20 sty 2014 9:04:49
Posty: 98
eCzytnik: Kindle
Post Re: Harlan Coben
mrp1326 napisał(a):
A co do książek: jego styl i wątki są wciągające z czego od razu wniosek: pisarz wykształcony, oczytany, z prawdziwym darem do gawędziarstwa (przepraszam za staropolszczyznę) i co najważniejsze wie kiedy zacząć i kiedy skończyć dobrą opowiastkę.


Zgadzam się, Coben wie jak wciągnąć czytelnika, akcja idzie wartko i niejeden raz (o zgrozo) zaglądam na koniec, żeby sprawdzić kto jest tym złym (nigdy nie potrafię wytrzymać do końca) i mimo tego książka nie traci dla mnie na atrakcyjności


31 sty 2014 11:06:59
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: