Teraz jest 24 lis 2020 17:30:18




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Stefan Grabiński... kto coś słyszał? 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 31 mar 2008 17:37:07
Posty: 22
Post Stefan Grabiński... kto coś słyszał?
Grabiński, znany tez jako polski A.E.Poe , jest naprawde swietnym pisarzem. Niestety nie mialem okazji jak dotąd ze zbyt wieloma jego dziełami sie zapoznać. Ale po tym co przeczytałem z przyjemnością potwierdzam porównania do Poego. A co za tym idzie naprawde zachecam do zapoznania sie z jego książkami. Jesli ktoś mial okazje czytać coś E.A. Poego lub Lovecrafta, albo np. Lewis Matthew Gregory "Mnich" i jesli komus odpowiada ten styl i jezyk. Jesli ktos jest fanem bardziej gornolotnej grozy opisanej pieknym jezykiem to polecam z przyjemnoscia. Po prostu nie sposob sie zawiezc. Faktem jest ze pisarz ten pozostal zupelnie niedoceniony, a szkoda...bo moim zdaniem ten rodzaj grozy ktorzy wprowadzaja powyzsi pisarze to wzor. I ma sie nijak do horroru spod znaku Kinga tudziez Koontza lub innego Mastertona.

Ten rodzaj literatury musi po prostu uderzyc , az do zachlysniecia. Inaczej nici z fascynacji.


25 kwi 2008 15:01:58
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 maja 2008 7:58:33
Posty: 33
Post 
Ja o Grabińskim pierwszy raz przeczytałam w wydaniu specjalnym SFery i od razu zafascynowały mnie jego opowiastki. Grabiński był i jest najlepszym polskim autorem horrorów (a właściwie powieści grozy), którego nikt jeszcze w naszym kraju nie doścignął. Miał tylko jakąś dziwną manię na punkcie kolei i pociągów, ale dzięki temu wykreował swoją religię(?), jakiś kult demonów kolejowych. Na podstawie jednego z jego opowiadań powstał nawet film krótkometrażowy "Ślepy Tor" - ambitna próba wprowadzenia horroru do polskiej kinomatografii. Grabiński jest kultowym autorem i nie znać jego powieści, to grzech. Polecam każdemu ambitnemu czytelnikowi.

PS. Porównywanie Grabińskiego do Mastertona, to jak porównywać Jamesa Bonda do bohaterów powieści Toma Clancy'ego. Grabiński stawiał na grozę i mroczną stronę duszy, a Masterton na krwawy sos Gore (zazwyczaj). Jedno z drugim nie ma nic wspólnego.
PPS. Nie rozumiem ciszy w tym temacie. O Stefanie Grabińskim powinno się dużo rozmawiać. Zapraszam do dyskusji.

_________________




12 maja 2008 12:28:17
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 31 mar 2008 17:37:07
Posty: 22
Post 
No to przeciez napisalem, ze nie ma nic wspolnego z Mastertonami, Kingami i innymi Koonzami:)
A co za tym idzie , jak widac , temat odchodzi w zapomnienie. Bo najwyrazniej nie ma nic wspanialszego
niz kolejna nudna rzez.


12 maja 2008 17:32:21
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 maja 2008 7:58:33
Posty: 33
Post 
W sumie masz rację. I tak, jak napisałeś "pisarz pozostał zupełnie niedoceniony" i chyba nigdy się to nie zmieni, niestety. A szkoda, bo dobrych autorów w Polsce jest wielu, ale tak uzdolnionej osoby jak Grabiński nikt nie dostrzega. To smutne, że takie "gwiazdy" jak on ciemnieją, przysłonięte nawałnicą płytkich opowiadań drukowanych dla pieniędzy i mało ambitnych książek o powtarzalnej fabule. Nie mam zamiaru uogólniać, ale taka jest prawda. Grabiński był twórcą, kreatorem, był innowacyjny i ambitny w swych tekstach. Może właśnie dlatego nie trafił do szerszego grona. Może był zbyt "inny" od wszystkich "pospolitych". Szkoda, wielka szkoda tak zdolnego, polskiego autora.

PS. Nie znać Grabińskiego, moim zdaniem, to tak jakby nie znać Sapkowskiego. Cóż, życie jest okrutne.

_________________




12 maja 2008 22:47:33
Zobacz profil
Post 
Grabińskiego się już nie wydaje więc nie dziwi mnie, że tak niewiele osób o nim słyszało. Ponoć zrobiono w PRL`u kilka filmów na podstawie jego prozy ale tego też się już nie puszcza. Grabiński to wielki niedoceniony naszej literatury grozy, i miło by było gdyby przynajmniej jedno jego opowiadanie znalazło się na liście lektur w liceum.


05 cze 2008 0:32:16
Post 
ja czytalem na wikipedii, ze grabinski mial przetlumaczyc, czy nawet przetlumaczyl jakies teksty hp lovecrafta. czy ktos moze mi powiedziec, czy to prawda? podobno pisal o tym stanislaw lem w jakiejs biografii grabinskiego. ale chyba zadne przeklady sie nie ukazaly - przynajmniej nie slyszalem o niczym takim. kiedys widzialem slepy tor w telewizji - nagrano to chyba w latach 70. malo pamietam, bo ogladalem jako dziecko, ale balem sie bardzo. ksiazek grabinskiego nie czytalem. nie wiem w sumie czy warto.


15 cze 2008 0:03:18
Post 
W sumie to ze Stefanem Grabinskim zapoznalam sie dzieki Lemowi i jego wspanialej serii "Stanislaw Lem poleca". Nie widzialam juz od wiekow zadnego jego nowego wydania. On i HP Lovecraft sa moimi ulubionymi pisarzami horrorow i dostarczyli mi w mojej mlodosci wielu mocnych wrazen :). Polecam tego pisarza z calego serca.


07 wrz 2008 9:56:07
Użytkownik

Dołączył(a): 14 wrz 2008 13:38:37
Posty: 33
Post 
Hmmm muszę coś przeczytać, może jakaś moja rodzina tak z nazwiska sądząc ;)

/edit by muaddib2: Rodzina rodziną a spam spamem. +1OST


14 wrz 2008 13:44:26
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 18 paź 2008 23:51:49
Posty: 17
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Post 
Nie wiem czy wiecie, ale część opowiadań Grabińskiego pojawiła się w formie audiobooków czytanych przez Leszka Teleszyńskiego:

mam nadzieję, że za taki link nie oberwę od "admiństwa":

http://www.empik.com/salamandra-mp3-ksiazka,2856924,p

http://www.empik.com/cien-bafometa-mp3- ... ,2788940,p

polecam :)

edit: właśnie zauważyłem, że w dziale audiobooków obie te pozycje są dostępne. przepraszam za zamieszanie


19 paź 2008 0:18:51
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron