Teraz jest 10 lip 2020 14:28:49




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4
Afryka w literaturze 
Autor Wiadomość
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 gru 2008 12:29:02
Posty: 40
Post Re:
loleska napisał(a):
Polecam tez "Muzungu" Daniela Topolskiego, ktory jako student w latach 70-tych przejechal przez caly kontynent afrykanski autostopem. Fantastyczna ksiazka, o afrykanskich krajobrazach, drogach i miastach; dziewczynach, ktore poderwal; konfliktach politycznych, ktorych byl swiadkiem... I troche z innej perspektywy-"Rubikon czarnych dziewczat" Bogdana Szczygla- porusza raczej tematy medyczne, ale sporo mowi o kulturze Afrykanow.
Nie wiem jak z dostepnoscia tych ksiazek - ja wykopalam w ktoryms antykwariacie sporo pozycji z serii wydawniczej Dookola Swiata, wydanej przez Iskry, chyba w latach 70-tych czy 80-tych.



Bogdana Szczygła oprrócz "Rubikonu...." czytałem jeszcze bodajże dwie pozycje, nie pomnę jednak tytułów (ale tematyka podobna). Dorzuciłbym jeszcze- choć to Madagaskar jest w kręgu zainteresowań Autora- "Wyspę kochających lemurów" A. Fiedlera. Bodajże Cejrowski też pisał o swoim pobycie u Himba. W filmie (Boso przez świat) wyglądało to ciekawie, a znając kilka ksiazk W.C. myślę, że w ciemno można się skusić. Są jeszcze "Biała czerownica", "Biała Masajka", "Pożegnanie z Afryką"- to tyle co mi na razie przyszło do głowy.

_________________
...ja cóż- włóczęga, niespokojny duch...


23 mar 2009 13:15:18
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 25 maja 2009 12:58:24
Posty: 16
Post Re: Afryka w literaturze
Stefanie Zweig "Nigdzie w Afryce"


05 sty 2010 16:33:31
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 18 lis 2009 11:28:09
Posty: 13
Post Re:
mariska napisał(a):
Nie zauważyłam, żeby ktoś wspominał o przygodach mmy Ramotswe autorstwa Alexandra McCall Smith'a. Jest to pozornie detektywistyczna opowieść o życiu i pracy pierwszej kobiety-detektyw w Botswanie, Precious Ramotswe. Jednakże zagadki detektywistyczne to tylko pretekst do opisywania przyrody, ludzi, historii, zwyczajów w Botswanie i Afryce. Pięć niewielkich książek ("Kobieca agencja detetktywistyczna nr1", "Mma Ramotswe i łzy żyrafy", "Moralność dla pięknych dziewcząt", "Męska szkoła maszynopisania Kalahari" i "Kredens pełen zycia") czyta się z przyjemnością i uśmiechem, serdecznie polecam. Dodatkowo, dzięki mmie Ramotswe, odkryłam herbatę Rooibos :).


Wspaniala, przyjemna literatura z duza doza ludzkiego humoru i odrobina na poly filozoficznych rozwazan...
Sluchalem audiobookow w samochodzie w drodze do pracy w polnocnej szwecji, zupelnie niewiarygodne wrazenie, gdy na termometrze na zewnatrz -32 stopnie i do 1,5 sniegu, wschod slonca dopiera za pol godziny (okolo 7,30) a z glosnikow leci opis afrykanskich upalow i bezchmurnego nieba. :)
Do tego moge polecic szwedzkie wydanie naprawde sympatyczni lektorzy i slownictwo w sam raz za srednio zaawansowanych i oczywiscie do wypozyczenia w praktycznie kazdej bibliotece.

_________________
Finche c'é vita ci sono guai... R.Gervaso


05 sty 2010 16:45:24
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: