Teraz jest 23 paź 2020 10:00:19




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
the end 
Autor Wiadomość
Post the end
w tym roku skończyłam szkołę :) mogłoby się powiedzieć hurrra, ale no właśnie jest jedno ale już po kilku tygodniach wolnego czasu zaczęłam odczuwać brak tego całego zamieszania i euforii jakie było związane ze szkołą, liceum to przecież najpiękniejsze lata na zawieranie znajomości być może nawet do znajomości do końca życia...przez cały okres przymusowej edukacji narzekamy na szkołę, a gdy przychodzi jej koniec to uświadamiamy sobie jak wiele dla nas znaczyła


11 cze 2008 20:20:35
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lut 2008 17:56:46
Posty: 85
Lokalizacja: Z takiego miejsca, którego nie ma
Post 
Kiedy skończyłam liceum nie brakowało mi ani mojej klasy, ani tym bardziej zamieszania związanego ze szkołą. Może było to związane z przygotowaniem do egzaminu na studia, ale odetchnęłam, że nie muszę już nawiedzać "tamtego" budynku. Kiedy już na dobre zaczęły się wakacje również nie tęskniłam za minionymi dniami. Nie chciałabym być zrozumiana źle - lubiłam (nadal lubię) moje koleżenaki i kolegów. Nauczycieli i samą szkołę (lekcje, atmosferę itp.) wspominam dobrze i cieszę się, że kiedyś właśnie ją wybrałam. Ale nie chciałabym wrócić do tamtych czasów. Nie ze względu na naukę (w porównaniu z "dziś" wydaje mi się, że nie poświęcałam jej wyjątkowo mało czasu), tylko z pewnym nie do końca określonym uczuciem smutku, niepewności i przerażenia, który pojawia się, gdy myśle o okresie licealnym. Chyba umiałabym wybadać skąd ono się bierze (okres dojrzewania?), ale nie wiem czy chcę.

_________________
Ludzie mówią, że życie to jest to, ale ja wolę sobie poczytać.


http://www.larche.org.pl/ - Arka (L’Arche) jest rodziną wspólnot, w których razem żyją i pracują osoby z niepełnosprawnością intelektualną oraz asystenci, którzy na pewien czas lub na stałe decydują się być w Arce.

http://www.stowarzyszenie-razem.org - Dolnośląskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Zepsołem Downa


11 cze 2008 22:21:01
Zobacz profil
Post 
ja z ciezkim sercem wyjerzdzam z akademika... teraz te wakacje... siedze w domu trzy dni i juz tak mi brakuje tego klimatu... tych wszystkich szalensw i tego ze tuz za rogiem, za sciana jest ktos znajomy, mozna pojsc pogadac... a jak ma sie ciezka glowe to spisz gdzie popadnie.. :P
dlatego jak skonczylem lo i poszedlem na studia to nie chce wracac do lo... ja chce tylko studiowac w akademiku...


01 lip 2008 0:24:33
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron