Teraz jest 23 paź 2020 13:00:40




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Watt-Evans Lawrence - "Jednym Zaklęciem" 
Autor Wiadomość
Post Watt-Evans Lawrence - "Jednym Zaklęciem"
Uwaga! Recenzja zawiera tylko ogólnikowe informacje na temat części fabuły.

Jednym Zaklęciem - Watt-Evans Lawrence

Jaką karierę może zrobić czarodziej, który zna tylko jedno proste zaklęcie? Chociaż niewielkie są jego szanse by pokonać smoka, poślubić księżniczkę i zostać jednym z największych czarodziejów Świata, Los jest bardzo nieprzewidywalny... A magia jeszcze bardziej, a zaklęcia niskiego rzędu w niektórych sytuacjach okazują się zadziwiająco potężne...

„Jednym zaklęciem” jest drugą książką, z cyklu "Legendy Ethshar". Cały cykl liczy obecnie dziesięć tytułów. Jak wielu twierdzi, opowieść o młodym czarodzieju, który za pomocą jednego zaklęcia zawojował świat, jest najlepszym z gatunku fantasy jaki kiedykolwiek powstał, poniekąd mają rację...

Książka opowiada o dziejach wyżej wspomnianego czarodzieja. Na imię mu Tobas. Jest wiecznym nieudacznikiem, którego prześladuje nieszczęście; umarł mu ojciec, krewni przestali się nim opiekować, czarodziej, u którego był na nauce, zmarł, nauczywszy go tylko jednego zaklęcia, na dodatek przez nieuwagę podpalił chatę czarodzieja, jedyne dziedzictwo, które mu pozostało. Zrozpaczony Tobias postanawia wyruszyć w świat. Głodny i bez grosza w kieszeni, znając tylko jedno proste zaklecie (Zapłon Thrindle'a), kradnie łódkę parze kochanków (choć złych zamiarów nie miał, to jednak musiał znaleźć jakis środek transportu), i wyrusza w świat. Mimo iż cały czas ciąży nad nim jakieś złe fatum, to jednak udaje mu się dostać do Górnego Ethsharu. Postanawia nauczyć się nowych zaklęć aby w przyszłości zarabiać na życie jako nauczyciel magii. Nauczenie się nawet najprostszego zaklęcia bardzo przerasta budżet Tobiasa (który wynosi zero). Są miejsca w których magii uczą za darmo, ale Tobias jest na to o kilka lat za stary. Tak szukając pieniędzy na zaklęcia, Tobas postanawia dołączyć do grupy zabójców smoków, jadących do Dwomor.
Dalej dzieje się naprawdę dużo. A i nie sposób by było o wszystkim w tekście wspomnieć.

"Jednym zaklęciem" jest książką w któej główny bohater awansuje, "Od pucybuta do milionera". Autor używa klasychnych motywów (księżniczki, smoki, magia itd.), Jednak książka ma w sobie pewien urok, którym mogą pochwalić się tylko nieliczne dzieła literatury. Książka jest napisana bardzo orginalnym i prostym językiem. Bohaterowie są tacy "zwykli", widać tu całkowitą odwrotność do wszelgiego rodzaju np. Conanów.

Moim zdaniem najpiękniejsza książka fantasy jaką kiedykolwiek napisano. Książki fantasy to dla mnie opowieści o marzeniach, a moim marzeniem jest mieszkać w tak niezwykłym świecie jak Ethshar i być takim farciarzem jak Tobas. Dołączając do tego niepowtarzalny nastrój książki, realność i złożoność przedstawionego świata, oraz fascynujące przygody bohatera, a nietrudno zrozumieć, że każdy, kto ją przeczyta (a dokładniej, kto przeczyta ją wystarczającą ilość razy, bo książka zyskuje z każdym czytaniem) zaliczy ją do swoich ulubionych książek.

Autor: Sieter & TJ


08 sie 2007 12:17:32
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 mar 2008 22:31:02
Posty: 29
Post 
Jednym Zaklęciem przeczytałem jakoś tak w 5-6 klasie podstawówki, czytalalo sie przyjemnie nie powiem, książka jest dosyc "łatwa". Bardzo mi sie spodobała. Po jakimś czasie zapmnialem jaki był jej tytul, bardzo chciałem ja przeczytac jeszcze raz, ile ja się zeszukalem w bibliotece! Dopiero po paru latach zupełnie przez przypadek ponownie wpadła w moje rece, ponowne przeczytanie nie sprawilo jednak, ze bardziej ja plubilem, po prostu przeczytalem wczesniej juz duuzo książek podobnego typu. Jest to typowe dla wczesnych powiesci fantasy, że glówny bihater zostaje poteżnym xxx (wojownikiem, magiem, krolem - prosze wstawic), ma x kobiet (2,3,4 ... tabuny) i niezmierzone bogactwa. Na tle tych książek Jednym zaklęciem zajmuje wcale wysokie miejsce - w pozytywnym sensie, bo główny bohater chociaż został potężnym magiem - tak przez przypadek, ma tylko 2 kobiety, a bogactwa ma ukryte w innym wymiarze. Prawdę powiedziawszy ciągnie mnie trochę, żeby przeczytać resztę książek z tej serii:) ale nie wiem czy znajdę czas.


15 mar 2008 17:46:23
Zobacz profil
Post 
Książka jest rzeczywiście dość prosta, ale przecież to nie o to chodzi aby czytelnika zanudzić na śmierć poplątanymi wątkami. Owszem lubię bardziej złożone powieści, ale nie cały czas. Nie lubią kiedy każda kolejna książka ma zawiłą fabułę, a "Jednym zaklęciem" sprawiła ,że dobrze się bawiłem i zostawiła po sobie przyjemne uczucie, a nie przykry posmak kiczu.


10 gru 2008 2:09:28
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: