Użytkownik
Dołączył(a): 07 wrz 2008 22:10:15 Posty: 34
|
 Melissa Nathan
Niedawno umarła, młoda autorka kilku książek, które można by trochę na wyrost nazwać romansami, ja zazwyczaj mówię o nich komedia romantyczna w wersji książkowej: Niania w Londynie, Kelnerka i Nauczycielka. Niania... jest moją ulubioną książką którą znam prawie na pamięć, pełna humoru i pozytywnej energii, według mnie wspaniała....
A co wy uważacie o tych książkach?? czy też uważacie że warto ją przeczytać??
|
Użytkownik
Dołączył(a): 03 lis 2008 20:06:18 Posty: 51
|
Czytałam tylko "Kelnerkę". Książeczka taka nie wymagająca moim zdaniem większgo zaangażowania intelektualnego. Czyta się ją leciutko i przyjemnie. Historia przypomina odrobinę tę o Kopciuszku - młoda dziewczyna po Oksfordzie szuka stałej, "poważnej" pracy, dorabiając sobie tymczasowo jako kelnerka w przydworcowej kawiarence. Jej swiat odwraca się do góry nogami, gdy nowym włascicielem okazuje się być dawna miłosć dziewczyny. Fabuła niestety przewidywalna, zakończenie nie wprawiło mnie w zdumienie. No, ale powiedzmy sobie szczerze - opowiesci o poszukiwaniu tej "drugiej połówki" zawsze cieszyć sie będą dużą popularnoscią.
|