Teraz jest 28 paź 2020 9:42:23




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Wilhelm Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak" 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 28 lut 2008 13:49:00
Posty: 294
Post Wilhelm Kate - "Gdzie dawniej śpiewał ptak"
Jest to powieść z gatunku science fiction, nagrodzona Hugo i Locusem. Autorka - Kate Wilhelm, żona znanego krytyka amerykańskiego, napisała kilka bardzo dobrych opowiadań i powieści, z których jedna: "Gdzie dawniej śpiewał ptak" w 1976 roku ukazała się w Polsce.
Powieść opisuje zagładę ludzkości i heroiczne próby ratowania naszego gatunku. Dlaczego świat umiera, stacza się ku przepaści, w otchłań bez wyjścia? Jakże znane są tego przyczyny z dzisiejszych czasów. Zanieczyszczenie środowiska, napromieniowanie, mutacje genetyczne, to czynniki mające ogromny wpływ na zmiany klimatu, choroby roślin. Postępujący brak surowców, widmo klęski głodu, coraz częściej występująca bezpłodność ludzi i zwierząt - taka jest wizja świata u progu kataklizmu.
Niewielka grupa naukowców, którzy dostrzegają nadciągającą apokalipsę, usiłuje uratować siebie i ludzkość. Tworzą oni w górach enklawę, gdzie gromadzą najnowsze zdobycze nauki w postaci sprzętu i księgozbiorów, żywności, zwierząt i roślin. W enklawie zamieszkują też specjaliści z różnych dziedzin nauki a zwłaszcza genetycy, którzy pracowali nad klonowaniem. Świat pogrąża sie w chaosie, ludzie wymierają, przy życiu pozostaje jedynie enklawa. Eksperyment genetyczny obfituje w upadki i wzloty, ale powoli wymyka się spod kontroli. Kolejne pokolenia klonów żyjąc w izolowanej społeczności, coraz trudniej przystosowują się do innych warunków a dalsza egzystencja tylko w granicach enklawy, jest niemożliwa.
Do czego to wszystko doprowadzi? Czy ludzie, jako gatunek, mają przed sobą przyszłość? Czy pozostanie jedynie szczątkowa przyroda, w śród, której dawniej śpiewał ptak, a obecnie zawodzi dżin unoszony wiatrem? Na te pytania stara się odpowiedzieć autorka.
Książka zmusza do refleksji nad stanem naszej cywilizacji. Czytelnik zastanawia się nad czynnikami prowadzącymi ku zagładzie i sposobami ratunku. Jeszcze raz można zastanowić się nad, potępianymi obecnie eksperymentami z klonowaniem. A może postawimy jeszcze głębsze pytanie: czy człowiek ma prawo ingerować w sprawy Boga?
"Gdzie dawniej śpiewał ptak" to interesująca książka. Poruszane zagadnienia są bardzo ważne. Można powiedzieć, że są one obecnie na czasie. Powieść polecam wszystkim, którzy nie stronią od wymagającej lektury, lubią pomyśleć nad książką i przedstawianą w niej problematyką. Jest to pozycja nie tylko dla wielbicieli science fiction, ale także dla osób zwykle unikających tego gatunku. Moja ocena to 5/5.


07 kwi 2008 21:25:58
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 09 kwi 2008 21:16:04
Posty: 24
Post 
Zgadzam się z wysoką oceną "Gdzie dawniej śpiewał ptak", ale mam mieszane odczucia odnośnie wymowy powieści i zastosowanych środków ekspresji.
Doskonale pamiętam silne wrażenie, jakie na mnie wywarła ta powieść, gdy przeczytałam ją po raz pierwszy. I pewne zniecierpliwienie po ponownej lekturze kilkanaście lat później. Nadal jednak uważałam i uważam tę książkę za rzecz istotną, zmuszającą do myślenia oraz "kawał porządnej literatury".
Dodam jeszcze, że powieść zdobyła nagrodę HUGO (1977)
Dla mnie podstawową zaletą (poza dopracowaną fabułą, dobrym warsztatem literackim i świetnie widocznym talentem autorki) jest prowokowanie do dyskusji, także na tematy fundamentalne.
Jedna z rzeczy, które mnie zirytowały przy ponownej lekturze to protekcjonalne podejście Marka (kreowanego na odnowiciela ludzkości) do osobników będących w jego mniemaniu na niższym stopniu rozwoju lub zasadniczo różniących się poglądami (scena nie uprowadzenia czy porwania, a kradzieży jak rzeczy, płodnych dziewcząt: "zabrałem kilka kobiet z bloku reproduktorek"; pożegnanie z Barrym "jesteś inny, odległy i nie jesteś człowiekiem"; wymowa epilogu). Inna to bardzo spolaryzowane obrazy bohaterów - w zbyt wielu przypadkach nie ma miejsca na odstępstwo od głównej linii charakteru, wahanie czy zmianę poglądów.
Zdaję sobie sprawę, że wiele z rzeczy, które ja uważam za niedostatki (słowo wada czy usterka jest tu stanowczo zbyt kategoryczne) powieści, wynika z rozpowszechnionego (w czasach powstania powieści) stylu pisania i obyczajowości.
Z czystym sumieniem polecam tę powieść wszystkim miłośnikom dobrej literatury


20 kwi 2008 14:26:41
Zobacz profil
Post 
Witajcie!Zetknęłam sie z tą ksiązeczka i powiem ze ma w sobie coś!Ni jest łatwa dla ludzi ktorzy zyją w swerze doskonałych wizji swiata!JEdnak warto przeczytać i zobaczyc jak w ekstramalnych sytuacjach ludzie potrafią walczyć o zachowanie gatunku!Cel uswieca środki...chyba taka dewiza!

/edit by muaddib2: +1OST za post niezgodny z regulaminem działu.


04 wrz 2008 0:32:00
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: