Teraz jest 23 paź 2020 9:55:26




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Stephen King 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 16 paź 2008 16:36:52
Posty: 26
Lokalizacja: Łódź
Post 
Osobiście uważam Stephena Kinga za Mistrza horroru... Nie wiem co tak przyciąga mnie do jego książek... Jedna jest lepsza i bardziej mrozi krew w żyłach od drugiej... "Miasteczko Salem" to tylko jedna z ksiażek która zapadłą mi w pamieć.. Tylko jedna z jego książek nie przypadła mi do gustu choć czytałam ją z zapartym tchem a mianowicie "Bezsennośc". Niby powieść grozy a jednak nic szczególnego sie nie dzieje. Ogólnie polecam książki autorstwa Kinga.


16 paź 2008 17:19:22
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 18 paź 2008 23:51:49
Posty: 17
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Post 
Venus, ja chyba wiem co tak przyciąga... kolejna niesamowicie przerażająca scena w kolekcji tych, które mnie lekko zmasakrowały emocjonalnie to scena z "jaunting" kiedy ten mały popada w szaleństwo. to jak King to opisał idealnie wpasowało się w kanon moich preferencji co do narracji w horrorze. taki... lepszy Lovecraft :P poza tym "worek kości" oraz to opowiadanie w którym naukowiec ostatkiem sił, na chwilę przed popadnięciem w debilizm opisuje jak doszło do zniszczenia cywilizacji z powodu jego odkrycia, mającego na celu usunięcie z ludzi agresji... pomysłów King ma mnóstwo. styl również charakterystyczny i bardzo moim zdaniem "czytalny". oby tak dalej!

_________________
Be it sun to your moon
"Be it moon to your sun"
Together we promised to come
With a turn of the screw
And a slip of the tongue
We eclipsed one another undone


19 paź 2008 22:48:45
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 14 paź 2008 21:10:56
Posty: 24
Post 
Nie potrafię rozgryźć Kinga, jeśli mam być szczera.. Niektóre z jego książek to rewelacja, jak np "zielona mila', czy też 'sklepik z marzeniami', a z kolei 'bezsenność' czy też 'komórka' według mnie były porażką.. Uogólniając mogę stwierdzić, że na wszytskie książki Kinga tak mniej więcej 1/3 jest warta polecenia, reszta cieniutko..


22 paź 2008 20:00:30
Zobacz profil
Post 
Mi najbardziej przypadła do gustu powieść Wielki Marsz. Książke przeczytałem jednym ciągiem, jednego dnia :)
Jeżeli chodzi o opowiadania, to bezkonkurencyjny jest Jaunting. Bardzo krótka historia, a zrobiła na mnie piorunujące wrażenie.

King jest mistrzem zakończeń! Myślę, że każdy się tu ze mną zgodzi.


23 paź 2008 21:59:47
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2008 16:54:44
Posty: 25
Post 
Stephen King jest nie tylko mistrzem horroru ale również autorem powieści z gatunku fantasy (Czarna wieża), SF (Wielki Marsz, Uciekinier) oraz thrilleru (Cujo).
Praktycznie wszystkie książki napisane przez Kinga przed 1999 rokiem (w którym autor uległ wypadkowi), są świetne (może za wyjątkiem Stukostrachów).
Niestety ostatnie osiem lat to stopniowy regres autora - książki Łowca Snów, Czarny Dom, Buick 8, Komórka, Historia Lisey oraz Ręka mistrza są po prostu nudne i nie polecam ich nikomu.
Osobom które słabo znają twórczość Kinga polecam następujące tytuły: Bastion, cykl Czarna Wieża, Worek kości, To, Sklepik z marzeniami, Martwa strefa, Podpalaczka,
Zielona mila, Rose Madder, Cmentarz dla zwierzaków.


25 paź 2008 18:00:48
Zobacz profil
Post 
elherejo83 napisał(a):
cykl Czarna Wieża


Drobna poprawka: Cykl nazywa się Mroczna Wieża.


25 paź 2008 18:26:12
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2008 16:54:44
Posty: 25
Post 
Rzeczywiście cykl nosi tytuł "Mroczna Wieża" (The Dark Tower), dzięki za zwrócenie uwagi.

Dodam przy okazji że w wielu książkach Kinga można znaleźć odniesienia do cyklu Mroczna Wieża, w szczególności powieści "Bezsenność", "Regulatorzy" oraz "Serca Atlantydów" mogą okazać się niezrozumiałe dla czytelników nieznających Mrocznej Wieży. Więcej informacji na ten tema można znaleźć pod adresem:
http://www.stephenking.com/DarkTower/connections.html


26 paź 2008 0:22:46
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 27 wrz 2007 13:35:51
Posty: 45
Lokalizacja: Luton GB
Post 
Uwielbiam Kinga, i jego poczucie humoru, lekko przewrotne.
Chociaz najbardziej podobajami sie jego opowiadania, Wszystko jest wzgledne.
Po kazdy z nich siedzialam prawie sparalizowana, to ze strchu, to z zaskoczenia, poprostu nie chcialo mi sie wierzyc.

Jego pierwsza ksiazka, ktora przeczytalam byla Dolores Claiborne.
Musze przyznac, ze podchodzilam do niego strasznie uprzedzona, po tamtej ksiazce zaczelam przekopywac biblioteki w poszukiwaniu reszty.

Co do ekranizacji to wiekszosc z nich niestety jest beznadziejna np. Christine, Lowca snow, Mgla, co do Misery mam mieszane uczucia, no dobra nie byla taka zla.
Podobalo mi sie za to Carrie, Sekretne Okno i 1408.

Na tych filmach cisnienie podskoczylo mi i to nie raz.

_________________
Należy każdego dnia posłuchać krótkiej pieśni, przeczytać dobry wiersz, zobaczyć wspaniały obraz i - jeśli to możliwe - wypowiedzieć kilka rozsądnych słów.


27 paź 2008 16:37:40
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 18 paź 2008 23:51:49
Posty: 17
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Post 
ale tak serio to co 1408 film miał wspólnego z tym wspaniałym opowiadaniem? a już w temacie, jestem absolutnym miłośnikiem opowiadań Kinga, co do książek nie zawsze jestem przekonany... uwielbiam "worek kości", jak już wcześniej wspomniałem, a pozostałe książki czytało się bardzo miło, ale bez jakiegoś szaleńczego zachwytu z mojej strony... natomiast opowiadania to już kompletne mistrzostwo i za same te dzieła należy Mu się tytuł króla horroru.

_________________
Be it sun to your moon
"Be it moon to your sun"
Together we promised to come
With a turn of the screw
And a slip of the tongue
We eclipsed one another undone


27 paź 2008 17:27:26
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 03 lis 2008 14:29:27
Posty: 22
Lokalizacja: W-wa
Post 
Uwielbiałam Kinga jeszcze w liceum, pamiętam jak bałam się wracać wieczorami do domu jak było ciemno. Po przeczytaniu Christine każdy mijający mnie samochód przyprawiał mnie o szybsze bicie serca (teraz to jest zabawne ale wtedy nie było mi do śmiechu). Smętarza nie przeczytałam nigdy, temat zmarłych powracających do życia do tej pory wywołuje u mnie paniczny strach.


04 lis 2008 14:29:23
Zobacz profil
Post 
Przeczytałam kilkanaście horrorów Kinga, jest jednym z moich ulubionych autorów, chociaż nie wszystkie jego dzieła przypadły mi do gustu, jak np Buick 8 ( samochód skrywający jakieś tajemnice, no cóż nie dla mnie).
Najbardziej podoba mi się jego kreacja bohaterów, którzy muszą często walczyć ze swoimi słabościami lub strachem, tak jak np.Paul Sheldon w Misery.
Obecnie czytam zbiór opowiadań Kinga pt Wszystko jest względne, szczególnie wrażenie wywołało u mnie opowiadanie, w którym mały chłopiec spotkał nad rzeką samego diabła, czułam sama jego przerażenie.
Podobał mi się też jego cykl Mroczna Wieża, Często można znaleźć w innych jego książkach nawiązanie do tego cyklu, np w Bezsenności czy w jego opowiadaniach
Kinga bardzo cenie jako autora horrorów, jest moim ulubionym autorem tego gatunku literatury,


05 lis 2008 21:12:42
Post 
Książka która mną wstrząsneła to była " Rose Madder". Tak się wciągnełam w jej czytanie ze przy kazdy większym hałasie była pod sufitem. Takiego napięcia nie ma u innych autorów. King jest mistrzem swojego gatunku. POdoba mi się jak łaczy horror z fantastyką. Filmy na postawię jego książek to zawsze arcydzieło.Nie cztajcie jego ksiażek a autobusach bo można wrzasnąc jak proszą o bilety.


07 lis 2008 13:17:33
Post 
Kiedyś jako małolat bardzo lubiłem książki Kinga, teraz po wielu latach przeczytałem bardzo pochlebne wypowiedzi na temat RĘKI MISTRZA niestety bardzo się zawiodłem. Tak szczerze nie doczytałem do końca wymiękłem, albo ja się tak postarzałem albo kolega King strasznie przynudza. Cały czas czekałem na akcje,gdy byłem w połowie książki powiedziałem dość i zacząłem czytać Nekroskopa.


15 lis 2008 18:01:48
Użytkownik

Dołączył(a): 17 lis 2008 22:40:40
Posty: 26
Post 
Jesli o mnie chodzi, King jest mistrzem, natomiast zgadzam sie z przedmówcami, że zdarzyło mu się napisać kilka książek, które są po prostu słabe. Nie znam żadnego autora, który tworzyłby tylko dzieła powalające na kolana - w końcu pisarze to tylko ludzie, prawda? Jednemu spodoba się styl pisania Mastertona, drugiemu bardziej podpasuje Cartland - jak mawia mój znajomy: "taki lajf".


19 lis 2008 11:33:18
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 06 lis 2008 1:29:18
Posty: 24
Post 
Stephen King był moim pierwszym autorem, którego twórczość mnie zachwyciła. Ma tak niezwykłe przemyślenia, pomysły, zdolność przedstawiania różnych rzeczywistości... To prawda, że wraz ze zmianą wieku jego styl pisania zmienia się... ale uważam, że prawdziwi czytelnicy Kinga dostrzegą w jego książkach coś więcej... jest on geniuszem jedynym w swoim rodzaju... Nie zgadzam się np. ze zatracił zdolność pisania w naprawdę wciągający sposób... po prostu zmienia się autor, a jego dzieła wraz z nim... to trochę jak z winem... ale nie o każdym twórcy mogę tak powiedzieć. Czytając Kinga trzeba przejść tę przemianę razem z nim ;]


20 lis 2008 23:03:10
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 162 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron