Teraz jest 26 paź 2020 21:21:18




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Brian Lumley 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 04 mar 2008 12:25:11
Posty: 82
Lokalizacja: Toruù/Pas³êk
Post 
Skończyłam własnie drugą część i rozkręcam sie na następne. Nie spodziewałam się niczego porywającego, zaczęłam czytać z braku innych książek, ale nie żałuję. Na początku było mi trudno przyzwyczaić się do nowego "typu" wampira, za bardzo kojarzył mi się z ośmiornicą, pewnie przez te macki w pierwszej części:) Szatańsko za to spodobał mi się opis tego wampira, którego zobaczył Dragosani - a szczególnie te uszy... Jak już wyzwoliłam sie spod wpływu pani Rice, to musze przyznać, że to inne - przynajmniej dla mnie - podejście do wampiryzmu nie jest złe. Szczególnie że zachowane zostały "sprawdzone" sposoby ...no, jakby to...przerwania egzystencji chyba...wampira, czyli kołek, uciecie głowy i ogień. W sumie bardziej zainteresował mnie wątek wampirów niz nekroskopu, a co będzie dalej-zobaczymy.

_________________
Błyskawica...
Przez pęknięty kryształ
Błyskawica..
Tronowa sala i wystrzał
Błyskawica...
Czterech jeden wezwał
Błyskawica...

Serce...
Starą krwią wieczór spurpurowiał
Serce...
Wiek bogów nikczemnie mały się stał
Serce...
Czworgu jeden oddał
Serce...


04 sie 2008 11:07:28
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 sie 2008 23:28:24
Posty: 18
Lokalizacja: DÂąbrowa GĂłrnicza
Post 
... za `Nekroskop-a` zabrałem się jak brakło mi fantastyki do czytania w bibliotece miejskiej - fakt ze tytuł polecił mi kolega i rzeczywiście pierwsze pięć części wciągneło mnie niesamowicie ...`wampiry`...`źródło`...`mowa umarłych`...`roznosiciel`... dobrnąłem do 12 części i muszę powiedzieć że troszkę się rozczarowałem - jednak gdyby ktoś poprosił abym polecił mu jakiś dobry horror - byłaby to pierwsza pozycja jaka przyszlaby mi do głowy.


08 sie 2008 0:30:10
Zobacz profil
Post 
Wspaniałe opisy mrożące krew w żyłach i to było fajne przez pierwsze części jednak im dalej w las tym coraz gorzej w 10 części to myślałem że podane bardziej wyglądało to na przekład Grafomani!.


21 wrz 2008 12:32:44
Post 
Nekroskop... hmm wspomnienia z dziecinstwa ożywają na samą myśl o przygodach harego, jego przyaciół i wrogów. Dawno temu zacząłemsze ygodę z Nekroskopem i muszę przyznać, że iła na mnie piorunujące wrażenie, zwaywszy że miałem wtedy z 10 lat. teraz mam 23 ciężko wymęczone wiosny, poznałem do tej pory smak ciężkiej pracy, nauki, miłosnych zawodów, poblemów z najbliższymi i przyaciółmi, innymi słowy dorzałem. Niedawno postanowiłem przypomnieć sobie smak i zapach kiążek i sięgnałem najpew po mistrza i małosię- całkiem przyjemnie mi sie to czytało jak na tak długą przerwę od ostatniego razu , gdzies w okolicach 15 roku zycia. To samo uczyniłem z Nekroskopem,5 tomami, i muszę wyznać że Nekroskop pod względem wyłaniania emocji z człowieka pobił na głowę arcydzieło bułhakowa. Czas nie odebrał najpękniejszych rzeczzy Nekroskopowi , takch jak chocby klimat. Na koniec dodam jeszcze ze przeczytalem cale 5 tomow po 2 razy z nieslabnacą fascynacą, zas sam poszczegone tomy czytalem tyle raZY ze tudno mi to zliczyc '] . Nekosko wciąż pozostaje najlpszym hororem i nie tylko horrorem jaki w zyciu czytalem polecam goraco - przynajniej perwsze 5 tomow.


25 wrz 2008 12:53:38
Post 
Pierwszego Nekroskopa pożyczyłam od koleżanki która posiada trzynaście tomów. Dobrnęłam do jedenastej części i jak na razie nie mogę się zmotywować do sięgnięcia po następne. Muszę się zgodzić że do piątki czyta się z prawdziwą przyjemnością (niektóre opisy naprawdę działają na wyobraźnię) a niestety z każdym kolejnym tomem seria traci na atrakcyjności. Pewnie kiedyś doczytam do końca tę serię ale myślę że przekona mnie do tego czysta ciekawość.


25 wrz 2008 14:48:50
Post 
niestety nie pamiętam na którym tomie skończyłam, a nie chcę spojlerować, ale było to w okolicach 8.

I podobało mi się, gdy czytałam Nekroskopa w ogóle miałam "fazę" na czytanie książek o wampirach i zdecydowanie ta "koncepcja" wampiryzmu jako takiego, spodobała mi się najbardziej.

I rzeczywiście, ktoś wspomniał o opisach działających na wyobraźnię- taaaak to prawda, ja do tej pory jak tylko widzę kondukt pogrzebowy przypominam sobie co Dragosani robił ze zmarłymi....bryyyyy

ale książka godna polecenia


25 wrz 2008 20:40:05
Post 
Na pewno pożyczę Ci kolejne tomy i dzięki za wiadomość o tym forum. Na razie tylko raczej czytam co napisali inni, żeby wczuć się w atmosferę, ale ten temat już mnie kusi..
Więc pierwszy raz czytałam Nekroskopa dawno, dawno temu i po prostu mnie to urzekło. Przyznaję rację, że autor może i powinien zakończyć na piątym tomie. Druga seria jest bo jest. Mam zamiar dokupić pozostałe dwa tomy ale tylko dlatego, że chcę skompletować całość, nie z jakiegoś zachwytu nad nimi. W porównaniu z pierwszą partią są słabe. Ktoś tu napisał, że nie są straszne, z czym nie zgodziłaby się moja kuzynka, która dotarła tylko do sceny kiedy Dragosani wydobywał informacje ze zwłok... Ją to odrzuciło całkiem i oddała mi książkę z obrzydzeniem. Widać zależy to od człowieka. Mnie odpycha trochę piąta część a raczej postać Johny`ego Found i tego co robił.
W skrócie: tomy od 1 do 5 są dla mnie niezastąpione jeśli chodzi o horrory. Lumley ma swoją wizję wampirów, ich sposobu życia, bycia, pochodzenia, całej kultury, nawyków, umiejętności i przyzwyczajeń. Każdy z jego wampirów jest inny, zróżnicowany jak my, normalni(?) ludzie. Opisy zawierają wszystko co powinny, bo są tam i uczucia i wydarzenia ukazane w ten sposób, że można to zbudować w głowie w wyraźny sposób. Jedyne czego mi brakuje, to ekranizacja ale tylko pierwszej piątki.


25 wrz 2008 20:47:40
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2008 16:54:44
Posty: 25
Post 
Nekroskop to trzy niezależne od siebie cykle:
- Harry Keogh jest bohaterem pierwszych pięciu oraz 9 i 10 tomu, które składają sie na właściwy cykl o Nekroskopie. Tom 9 "Stracone lata" oraz 10 "Odrodzenie" najlepiej jest przeczytać według chronologii zdarzeń czyli po drugim tomie pt. "Źródło".
- "Świat Wampirów" obejmuje tomy 6-8, ten cykl można sobie odpuścić chyba że ktoś lubi powieści fantasy
- "Wydział E" obejmuje tomy 11-13 i jest moim zdaniem dużo gorszy niż poprzednie dwa cykle
Tom 14 "Dotyk" jest samodzielną powieścią natomiast tom 15 "Harry Keogh" jest zbiorem opowiadań z których tylko jedno jest o Nekroskopie

Cały cykl przeczyłem tylko raz, natomiast pierwsze pięć tomów - trzy razy.


25 paź 2008 18:31:44
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 29 paź 2008 18:50:02
Posty: 20
Post 
Ja jak na razie przeczytałem zaledwie dwie części tej serii. Cóż, według mnie są one świetne. Trzeba przyznać iż mają to "coś" co powinny mieć horrory. Lecz jakoś nie pasuje mi koncepcja wampiryzmu... takie to dziwne. Ale nie zmianie to faktu, iż książki są rewelacyjne. I tak btw chyba nie muszę pisać którą z postaci polubiłem najbardziej ;)


04 lis 2008 19:10:40
Zobacz profil
Post 
Dawno, dawno temu pocisnąłem 6 tomikow Nekroskopa i co i to OSZALAŁEM . Rewelacyjna seria polecam . Teraz po wielu latach znowu powrociłem do tej lektory ,mam nadzieję że nie zawiodę się na kolejnych tomikach .Opinie są rożne sam ocenię . Ale szczerze te co przeczytałem to na 100 polecam.


16 lis 2008 0:18:59
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 lis 2008 7:49:00
Posty: 11
Post 
Ja chyba za późno zacząłem go czytać :P (Nekroskop), w sensie, że za stary już byłem, zbyt zblazowany itd. Niestety najpierw kupiłem pierwsze pięć tomów, a dopiero później przebrnąłem od razu przez wszystkie części. Jak dla mnie zbyt schematyczne, sztuczne, wydumane. Wiele osób mi polecało ten cykl, a ogólnie się zawiodłem. Pierwszy tom jeszcze trzymał niezły poziom, to im dalej tym gorzej. Może dlatego mi się przejadło, że czytałem wszystko na raz, przedawkowałem :D Ogólnie średnio mi się ten cykl podobał.


01 sty 2009 23:03:29
Zobacz profil
Post 
nekroskopa zaczalem czytac jak mialem 14lat dla mnie jest najlepszy troche mozna sie pogubic w fabule ale daje rade podoba mi sie taki polaczenie horroru i fantastyki

------------------ Dodano: Wczoraj o 0:36:44 ------------------
zgadzam sie z czytelnikami ze pierwsze piec tomow nekroskopa jest najlepsze


31 sty 2009 0:36:44
Użytkownik

Dołączył(a): 30 mar 2008 0:30:55
Posty: 54
Post 
Zaczytywałam się w pierwszymi Nekroskopami, jak się tylko pojawiły, u mnie w bibliotece dostawało się je spod lady, więc trochę trzeba było się namęczyć. W sumie przeczytałam 4 czy 5, potem już zaczęły mnie trochę nużyć i za dalszymi już się w kolejce nie ustawiałam. Jednak nie to nie Nekroskop jest tą pozycją, za którą uwielbiam Lumleya, ale Dom pełen drzwi. Historia faceta rozumiejącego maszyny, wciągniętego wraz z innymi w niezwykłą historię, po prostu horror SF :).


01 lut 2009 13:56:02
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 13 cze 2008 11:18:44
Posty: 17
Post 
Witam wszystkich miłośników Horrorów. Po mimo że nie jest to mój ulubiony gatunek to by nie zawężać swych poglądów czasem sięgam po inne pozycje. Gdy po raz pierwszy wziąłem Negroskopa do ręki zdumiała mnie odmienne spojrzenie na świat wampirów, podejście godne naukowca i realisty, traktowanie tego jako śmiertelnej zarazy. Ukazanie ugrupowań paranormalnych jako anomalii genetycznych i ubranie ich w rządowe organizacje działające jak zwykli pracownicy. Można by przytoczyć kilka pomniejszych przykładów lecz poco psuć zabawę samodzielnego odkrywania świata poprzez przygody Harrego. Niestety zgadzam się z częścią przedmówco, zachwyt wzbudza pierwsze pięć tomów, jeśli ktoś chce brnąć przez następne 10 tomów radze pożyczyć od kogoś szósty, siódmy tom by przekonać się jak wyglądają następne i samemu ocenić ich wartość, moje negatywne odczucia dotyczące dziesięciu następnych książek mogą brać się z długiej bodajże trzy letnie przerwie w czytaniu Nekroskopa. Co prawda po lekturze Nekroskopa nie miałem chęci na inne książki tegoż autora, i z tego co widzę niema wielu osób wspominających inne dzieła tegoż ałtora, ciekawe czy wynika to z ich słabości czy też po lekturze Nekroskopa następuje przesyt twórczości Brian Lumley.


07 lut 2009 17:29:31
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 gru 2008 17:53:49
Posty: 14
Post 
Pierwsze pięć tomów Nekroskopa można przeczytać tzw. jednym tchem - tak było w moim przypadku - czytałem to w okolicach 94-95 roku i przez długi czas zostałem pod wrażeniem opowieści pana Lumleya o Harrym. Wróciłem do tych książek po kilku latach i dalej mi się podobało. Natomiast ostatnio udało mi się "zmęczyć" - to jest właściwe słowo resztę tomów. Niestety w kontynuacji przygód Nekroskopa zabrakło już tego czegoś co konstruowało fabułę pierwszych pięciu tomów. NAstępne tomy znacznie różnią się poziomem i stylem - jedne są trochę lepsze inne trochę gorsze ale ogólne wrażenie słabe. Myślę że autor powinien poprzestać na pierwszych pięciu tomach, które mogę tak jak i moi przedmówcy polecić


17 lut 2009 18:49:33
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron