Teraz jest 19 sie 2018 20:10:03




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Everson John - "Demoniczne przymierze" 
Autor Wiadomość
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 19:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post Everson John - "Demoniczne przymierze"
Są takie książki, w których po połowie lektury można już domyśleć się zakończenia. Gdy tylko autor nakreślił pierwsze rysy powieści i wprowadził na scenę pierwszych aktorów tego horroru, już wiedziałem z czym mam do czynienia. Nie trzeba zresztą być geniuszem, aby odkryć co się będzie działo dalej. Naprawdę. Co ciekawe, “Demoniczne przymierze” otrzymało jakąś-tam nagrodę za najlepszy horror roku, czy coś. Nagrodami literackimi tzw. “krytyków” zazwyczaj gardzę, więc nie pomnę nazwy tejże nagrody. Nie po to kupiłem tę książkę żeby się chwalić przeczytaniem “odznaczonej” durnowatym medalem czy innym wyróżnieniem lektury, ale aby poznać twórczość pana Johna Eversona. I oczywiście aby ją subiektywnie ocenić.

Historia jest z rodzaju tych amerykańskich. Zapadła mieścina nieopodal - jak to mówią amerykańscy górole - “Czikago”. Cztery kobiety, tajemnicze samobójstwa i Niestrudzony Poszukiwacz Prawdy - dziennikarzyna, którego zjadły skrupuły i wydał swoją dziewczynę w ręce prawa (skurwysyn muszę przyznać, albo też jej wcale nie kochał). Do tego młoda i ponętna dziewczyna, która kochała jednego z owych samobójców. Ta postać zresztą mnie strasznie rozdrażniła. Jednego dnia ginie “miłość jej życia” – dziewczyna jest załamana, zrozpaczona i w ogóle depresja, by następnego dać sobie macać piersi na urwisku. Coś szybko się otrząsnęła z tej wielkiej miłości. Chociaż może w USA to normalne - w końcu trzeba pamiętać co za ludzie tam mieszkają…

Lektura ma też i zalety - nie przeczę. “Demoniczne przymierze” czyta się bardzo szybko, w czym pomaga żywa akcja i niewyszukany język (nie traktuję tego jako wady). Ba! Pewnego dnia kładąc się do łóżka odczuwałem nawet mały dreszczyk obawy, gdy zgasiłem światło, ale to było tylko raz, dawno temu i na początku powieści. Czyli nieprawda. Potem książka zmieniła się w średniawe czytadło ze wstawkami porno rodem z “Wampa” czy “Catsa”, a może nawet czegoś dla miłośników nekrofilii. Przepraszam, rzucam tytułami, które czytałem (może raczej przeglądałem?) w pewnym ściśle określonym etapie swojego życia; nie mam pojęcia czy one jeszcze istnieją ale chyba każdy kuma o co chodzi.
Ogólnie rzecz ujmując, książka nie jest zła, jest po prostu przeciętna. Jeśli ktoś szuka dobrego horroru/thrillera to radziłbym poszukać gdzie indziej.

Ocena: 3+/6


22 sty 2008 13:35:54
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: