Teraz jest 20 cze 2018 18:25:20




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Molier 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 06 lip 2008 11:01:40
Posty: 25
Post Molier
Co sądzicie o tym francuskim autorze i jego dziełach? Ja osobiście bardzo go cenię. Ze wszystkich jego dramatów najbardziej podobał mi się "Świętoszek". Piszcie, jakie jego utwory przeczytaliście i czy Wam się podobały.


06 lip 2008 11:26:42
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 19 maja 2008 8:45:12
Posty: 148
Lokalizacja: Neverland
Post 
"Świętoszek" jest zawsze aktualny, przynajmniej w Polsce, podobnie jak "Moralność pani Dulskiej" :D. Uwielbiam Moliera, jego poczucie humoru, jego sposób bycia, ten nonkonformizm. Jest fascynujący jako człowiek. Polecam prace Boya o jego sztukach- "Molier". Byłam w teatrze na "Lekarzu mimo chęci", konałam ze śmiechu. Oczywiście dramat zawsze lepiej obejrzeć na scenie niż przeczytać, ale czytałam chyba wszystko. Mam nadzieje, że kiedyś obejrzę.

_________________
some days, some nights
some live, some die
in the way of the samurai
some fight, some bleed
sun up to sun down
the sons of a battlecry


06 lip 2008 15:34:31
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 01 wrz 2008 11:05:37
Posty: 28
Post 
Ostatnio obejrzałam film "Zakochany Molier" jest on doskonałym uzupełnieniem dla każdego kto miał okazje zapoznac się z twórczoscią tego genialnego francuskiego komediopisarza, który moim skromnym zdaniem jest lepszy od Fredry.

Edit by Mori: +1 za spam. I nie wstawiaj tak śmiesznie ENTERów - nikt się nie nabiera, że przez to więcej tekstu jest.


15 lis 2008 13:58:36
Zobacz profil
Post 
'Świętoszka" co prawda nie czytałam ale znam inny utwór Moliera 'Skąpiec" książka ma jakieś przesłanie ale jakoś nie urzekła mnie specjalnie...


16 lis 2008 12:51:45
Użytkownik

Dołączył(a): 10 wrz 2008 20:41:57
Posty: 23
Lokalizacja: inÂąd
Post 
Świętoszek świetnie opowiada o dwulico0wości luzi i o tym jak potrafią niektorzy manipulowac innymi aby osiągnąć wyznaczony sobie cel. Nawet śmieszyła mnie scena gdy Orgon caly czas się wypytywał co się działo z Tartuffem. Biedaczek :D
Ogólnie dramat wart przeczytania. pouczajacy chociaz naiwnie sie konczacy, co moze na koniec nieco zrazić. Ale tak to jest w komedii gdy wszystko konczy się happy endem :)


20 lis 2008 17:19:40
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 26 lis 2008 21:05:17
Posty: 39
Post 
Swietoszek byl jedna z niewielu lektur ktore przeczytalem bez wiekszego przymusu. Zabawnie napisany, choc momentami irytowala mnie glupota tych ludzi i wyrachowanie tytulowego bohatera; z prostym ciagle aktualnym moralem. Ogolnie lubie ksiazki potepiajace ludzka ciemnote, dwulicowosc i naiwnosc. Po Swietoszku wzialem sie za Skapca, dosc podobna pozycja, tez Moiliera oczywiscie. Polecam te 2 ksiazki, nie sa dlugie a czyta sie je calkiem przyjemnie (zwlaszcza Swietoszka). Wyjatkowo prawdziwa, zwlaszcza patrzac na niektore osoby w naszym kraju :roll:


03 gru 2008 16:26:14
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: