Teraz jest 27 maja 2019 10:20:26




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Empik Oyo - video recenzja 
Autor Wiadomość
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 20:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Cytuj:
Recenzja trochę mało rzeczowa, tak na marginesie. Słabo coś przygotowany do niej byłeś chyba, bo wypada wiedzieć, jakie formaty obsługuje, co dana opcja oznacza, itd. A tu miałem wrażenie kompletnej improwizacji i odkrywania wszystkiego na bieżąco wraz z recenzentem.

W czasie nagrania miałem czytnik od kilku dni i kilkanaście godzin czytania za sobą (w kilka wieczorów). O której opcji nie wiedziałem co oznacza?

Z formatami było tak, że chciałem dać na końcu wpisu na blogu pełną specyfikację ale w końcu wyleciało mi to z głowy i zostało jak zostało.

Cytuj:
Nie czuję się za bardzo w roli krytyka telewizyjnego, ale radziłbym potrenować wystąpienia tego typu

No chyba, że najważniejszym celem było zademonstrowanie swojej niezależności wobec firmy dostarczającej sprzęt do testów. Jeśli tak to ... chyba się udało.
Nie bardzo rozumiem? Miałem chwalić coś co mi się nie podoba albo podoba umiarkowanie? Nie to było celem recenzji i takich tekstów na tym portalu nigdy nie będzie. Tzn dopóki ja będę go współtworzył.

Cytuj:
Wszystkie inne zarzuty chyba chybiły celu, a szkoda bo jeśli empik dał sprzęt do testów to można się było przyłożyć wytknąć wszystko co spaprali (a spaprali sporo) i liczyć, że recenzja pozwoli na poprawienie firmware, a co za tym idzie łatwiejszą drogę do upowszechnienia ebooków w .pl, a o to chyba chodzi prawda?

Oceniałem z własnej perspektywy użytkownika oraz oraz osoby, która z czytnikami nie miała do czynienia wcale albo bardzo mało (potencjalnego klienta). Jakich rzeczy, które spaprali, nie wymieniłem?

Cytuj:
mnie się nie podobało, że nie wspomniałeś o największej wadzie OYO - czyli dostępu do wifi, ale tylko i wyłącznie do empik.com - śmiech na sali po prostu

Standardem w chwili obecnej są czytniki bez dostępu do internetu, ta funkcjonalnośc dopiero wchodzi na ten rynek, dlatego z mojego punktu widzenia nie jest to wada w eczytniku. Przy czym za rynek uważam nie ilość sprzedanych modeli (bo wiadomo, że K3 z netem jest tu liderem) a ilość różnych modeli różnych firm.

Cytuj:
Całkiem przyjemnie wygląda ten Oyo i nie ma paskudnej klawiatury (może amazon tez kiedyś na to wpadnie), jedną uwaga do filmu.. rozwaliło się aspect ratio, przez co palce Kella wyglądają jak u kostuchy, minijack jest prostokątny, a sam Oyo wydaje się strasznie wąski.
Moim zdaniem wina yt, którego serdecznie nie znoszę. W czasie Targów w Krakowie wgrywalem te same pliki na dailymotion i yt właśnie i na tym pierwszym dobrze wygląda, a na drugim aspect ratio jest zwalone. To, oraz beznadziejny sposób wgrywania, sprawie, że jak mam coś wgrać na yt, to mnie cholera bierze. Trzyma mnie przy nim właściwie tylko jego popularność wśród internatów.

Cytuj:
W pozycji pionowej też nie ma problemu z chwytem lewą ręką, strony zmienia się wtedy gestem ekranowym i działa. Już tu gdzieś zamieszczałem moje krótkie video tam widać co mam na myśli.
Nie przekonuje mnie to - producent powinien tak zaprojektować obudowę aby było możliwe przełączanie stron przyciskiem, nie gestem na ekranie.

Cytuj:
(choć tu jeszcze lepsze było rzucanie zasilaczem w ekran)
To nie było rzucenie specjalne, chociaż gdy obejrzalem to jeszcze raz faktycznie może wydawać się, że zrobiłem to spejcalnie. Po prostu mam takie niezgrabne łapy.

Cytuj:
Co do baterii. Rewelacja to pewnie nie jest, ale fakty są takie, że mnie przynajmniej wystarcza na co najmniej dwa - trzy dni używania, przy czym podłączam Oyo do gniazdka kiedy idę spać a bateria ma „jedną kreskę” i problemu nie ma. Nie wiem co będzie jak bateria się zestarzeje, na razie nie wyobrażam sobie sytuacji kiedy Oyo służy do czytania (a nie do zabawy) i bateria nie wytrzymuje doby, dla mnie to w 100% satysfakcjonujące.

Dla mnie taka beteria, która ma być jedną z zalet epapieru jest kompletnie niesatysfakcjonująca.

Cytuj:
To, że wymaga ładowania większym prądem na początku ... cóż z punktu widzenia jakości ładowania to ma sens, więcej prądu można wyciągnąć z komputera kabelkiem USB wpinanym w dwa porty komputera.
W moim starym bebooku mini nie było problemu z ładowaniem z USB od początku, nie widzę przyczyn, dla których sprzęt o rok czy dwa lata nowszy powinien w tej kwestii być regresywny.

Cytuj:
Co tam jeszcze były za wielkie wady Oyo? O na przykład śrubka którą trzeba odkręcić, żeby wymienić baterię. No normalnie to straszne, bo przecież w środku są zwykłe baterie LR03 i każdy raz w tygodniu je wymienia. Normalnie wada roku. W porównaniu z Kindla 3 (który jest przecież niedoścignionym wzorem) to dopiero porażka, bo obok Kindle wystarczy głośno powiedzieć, że chciałoby się baterie wymienić, a on sam pobiegnie do sklepu i wszystko załatwi.
Dla mnie jest to wada, eczytnik kupię na kilka lat, a wiadomo powszechnie, że baterie tak długo zazwyczaj nie trzymają. Oyo to sprzęt nowy i nieznany na rynku - musze jako potencjalny klient zalożyć, że czeka mnie zmiana baterii na nową - ot, tak - w razie gdyby. Pozostałe dwa zdania pominę milczeniem, bo jeśli chcesz mi zarzucić zamiłowanie do K3, to na tej samej zasadzie powinieneś sobie samemu zarzucić wielka niechęć do niego.

Cytuj:
To jest pierwszy materiał video tego typu na tym vortalu.
Drugi, wcześniej tak samo recenzowalem Bebooka Mini. Do znalezienia na blogu.

Cytuj:
Najważniejsze jest to, że - choć może się mylę - odniosłem wrażenie, iż czytnik działał znacznie szybciej niż było to widać na materiałach z targów.
Zdecydowanie szybciej, tutaj pojawilą się naprawdę spora poprawa.

Cytuj:
Myślę, że tak jak ja większość Waszych czytelników oczekuje od grupy fascynatów który nie jeden czytnik w ręce trzymali podobnego poziomu emocji przy każdej recenzji.

Nie bardzo rozumiem. Miałem być zafascynowany Oyo i zarzucasz mi, że tego nie było słychać w moim głosie i nie było widać w gestach?

Cytuj:
Tu odnosi się wrażenie, że chodziło o pokazanie, że produkt jest gorszy niż jest w rzeczywistości, a co najgorsze IMO ta demonstracja nie do końca się udała, bo niedobry czytnik jednak reagował jak powinien.


Cytuj:
Poza tym odnosi się wrażenie, że recenzent ma jakieś takie negatywne nastawienie do recenzowanego urządzenia. Może mylne...
Co do samego czytnika. Mam już 3 letniego Sony PRS-505 i on działa podobnie. Patrząc na to Oyo mam wrażenie, jakby czas zatrzymał się w miejscu No nie mam u siebie ekranu dotykowego, ale akurat to w czytniku książek nie jest mi niezbędne.

Skoro masz takie wrażenie, to rozumiesz moje podejście. Ja miałem kilkanaście miesięcy temu BeBooka Mini i jeśli mam być szczery, to on mi się o wiele bardziej podobał niż Oyo. Nie uważam też Oyo za sprzęt, który mógłby zainteresować "fascynatów epapieru", co starałem się wykazać w mojej recenzji. Nazwałem go czytnikiem dla początkujących i nadal tak uważam.

Jeszcze co do samego materiału (który, przyznaję, mógł być lepszy): miałem kilka godzin na nagranie tego, a z powodu wrzucania materiału na yt, które trwa wieki na moim łączu (up aż 256 kbps) nie chciałem nagrywać po raz kolejny i poprawiać tego co już było nagrane. Ktoś mi wytknął również, że miałem sfilmować kupowanie z empik.com i tego nie zrobiłem. Powód jest prozaiczny: kupowanie przez czytnik i wpisywanie co chwila loginów i haseł (których nie mógłbym przecież pkazać na nagraniu) oznaczałby co chwila chowaine eczytnika: "poczakacie, wpiszę hasło" albo przerywanie nagrania "muszę przerwać na wpisanie hasła", co było cholernie uciążliwe i dałem sobie spokój.


Ale, żeby nie było, że jestem oporony na krytykę: myślę, że następną recenzję - o ile jakaś będzie - ograniczę do trybu tekstowego. Obejrzy mniej osób, skomentuje jeszcze mniej ale przynajmniej nie narażę się na baty. No i nie będę musiał się srać ze znienawidzonym przeze mnie yt. :evil:

_________________
"A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu?
Splunął na drogę krwawą flegmą. Wstałem dziś rano, odparł."

//Cormac McCarthy - Droga


14 gru 2010 16:26:57
Zobacz profil
Mod
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 16:39:15
Posty: 693
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Kell napisał(a):
O której opcji nie wiedziałem co oznacza?


Nie pamiętam, jak się to nazywało. "Oszczędność energii", czy jakoś tak...

EDIT:

Na marginesie: nie dałoby się zaimplementować na forum opcji "cytowania selektywnego"? Jeśli chce się wybiórczo komentować post i odnosić do poszczególnych jego fragmentów jest to cholernie uciążliwe. Na większości forów to działa, więc zastanawiam się, czy jest to technicznie do zrobienia i tu.

_________________
Cytuj:
"Z książkami jest tak samo jak z ludźmi: tylko niewielka część odgrywa dużą rolę, reszta gubi się w wielości."

Gregory Benford - "Zagrożenie Fundacji"


Cytuj:
"Out in the oceans of sand
I saw the future
Of a golden land
Below the plains
I've been meeting my fate
I stood the test
The universe
In the palm of my hand
Oh, am I blessed
Or cursed "


Savage Circus "Legend of Leto II"


14 gru 2010 16:50:25
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 05 lis 2010 11:31:30
Posty: 22
Lokalizacja: Poznań
eCzytnik: Oyo
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Kell napisał(a):
Nie bardzo rozumiem? Miałem chwalić coś co mi się nie podoba albo podoba
umiarkowanie? Nie to było celem recenzji i takich tekstów na tym portalu nigdy
nie będzie. Tzn dopóki ja będę go współtworzył.

Absolutnie nie miałeś chwalić czegoś co Ci się nie podoba. Ale moim zdaniem
jeśli ważnym jest podkreślenie niezależności serwisu znacznie lepiej jest
opisać szczegóły kompletnie na zimno. To jest takie, to działa tak i tak.
Jeśli jest coś co działa inaczej niż w większości przypadków (masz
doświadczenie z innymi urządzeniami to wiesz) zaznaczasz, że zwykle jest
inaczej a tak jest lepiej/gorzej Twoim zdaniem.
Bo inaczej ta cała niezależność idzie w diabły. Ok nikt nie zarzuci serwisowi
stronniczości wobec wielkiego Empiku który w swojej łaskawości pożyczył jojo
do testów, ale ... skoro w tym samym serwisie jest już jeden test innego
czytnika z Sipixem który jest de facto tym samym czytnikiem z inaczej
ułożonymi guzikami i kosmetycznymi zmianami w UI to czy przypadkiem serwis nie
jest „związany” z e-dazon? No i po niezależności w pewnym sensie.
No i patrząc jeszcze chwilę z punktu widzenia serwisu co jest w pewnym sensie
jego celem? Moim zdaniem recenzowanie do tego stopnia obiektywne, że z jednej
strony czytelnicy w ciemną wierzą w to co czytają, bo mają świadomość, że
recenzja pisana jest bez emocji (w żadną stronę), a z drugiej strony
dystrybutorzy nadal chcą podesłać sprzęt do testów bo nikt się do czegoś co nie
jest popsute na siłę czepiać nie będzie, a prawdziwe babole i tak prędzej czy
później wyjdą na jaw.

Kell napisał(a):
Oceniałem z własnej perspektywy użytkownika oraz oraz osoby, która z
czytnikami nie miała do czynienia wcale albo bardzo mało (potencjalnego
klienta). Jakich rzeczy, które spaprali, nie wymieniłem?

Ale czy tworząc taki serwis nie robi się go po to aby grupa fascynatów
specjalistów, którzy z niejednego czytnika czytali pokazała reszcie wady i
zalety danego urządzenia. Przeciętny newbie ze swojego punktu widzenia to może
sobie sam Oyo pomacać w Empiku i wyrobić własne zdanie. Czy recenzji nie
pisze/tworzy się po to, aby zwrócić uwagę przeciętnego użytkownika na coś
czego sam być może nie zauważy?


Kell napisał(a):
Nie przekonuje mnie to - producent powinien tak zaprojektować obudowę aby było
możliwe przełączanie stron przyciskiem, nie gestem na ekranie.

Ok niech będzie jest to błąd który można wytknąć. Zresztą z nieznanych
przyczyn Oyo potrafi pokazać tekst w dowolnym płożeniu tylko nie do góry
nogami (z przyciskami po lewej) chyba, że to mój egzemplarz jest
spierdzielony. To na upartego rozwiązywałoby problem.
Tylko jeśli zwracasz uwagę na to, że nie ma przycisków zmiany strony po lewej
stronie warto powiedzieć ile procent innych czytników je ma (pewnie nie
wszystkie, ale czy chociaż większość?) i nie koniecznie demonstrować położenie
poziome z przyciskami na górze, bo ok tak Oyo działa, ale konia z rzędem temu
kto będzie kiedykolwiek tak czytał z wygody.

Kell napisał(a):
Dla mnie taka beteria, która ma być jedną z zalet epapieru jest kompletnie
niesatysfakcjonująca.

Ok, tu znów zakładam, że Twoje doświadczenie mówi, że jest ona gorsza niż w
znakomitej większości konkurencyjnych czytników. Ja się nie znam, Oyo to mój
pierwszy czytnik i kupiłem go dlatego, że w swojej klasie (6" obsługa ePub +
ADEPT) jest najtańszy z tych do których dotarłem (wertując wielokrotnie strony
sklepów i recenzje na eksiążki.org). Miałem świadomość większości jego wad,
uznałem że rekompensuje je cena.
Ale jeśli jest tak, że większość dostępnych czytników 6" też trzeba ładować co
drugi dzień to IMO nie należy się czepiać zbyt mocno. Jak wspomniałem nie
wiem, nie mam doświadczenia.
Co do wymogu podpinania Oyo do zasilacza. Oczywiście jest to jakaś
niedogodność, choć ja sam nie zwykłem ładować niczego z komputera. Ale jeśli
ma się baterię i sam proces ładowania gdzieś wystarczy podpiąć na 5 minut Oyo
do kompa, później odłączyć i podpiąć z powrotem. Jeśli nie oszukały mnie jakieś
dodatkowe zmienne na które nie zwróciłem uwagi to cały skomplikowany
workaround. Można też użyć kabelka na dwa porty USB (jak w wielu dyskach
zewnętrznych wymagających więcej prądu). Oyo chce pociągnąć 1A z gniazda, a
komputer tyle nie da i koniec.
Jest to wada, ok, ale czy naprawdę tak istotna w realnym użytkowaniu?


Kell napisał(a):
Dla mnie jest to wada, eczytnik kupię na kilka lat, a wiadomo powszechnie, że
baterie tak długo zazwyczaj nie trzymają. Oyo to sprzęt nowy i nieznany na
rynku - musze jako potencjalny klient zalożyć, że czeka mnie zmiana baterii na
nową - ot, tak - w razie gdyby. Pozostałe dwa zdania pominę milczeniem, bo
jeśli chcesz mi zarzucić zamiłowanie do K3, to na tej samej zasadzie
powinieneś sobie samemu zarzucić wielka niechęć do niego.

Kindle pojawił się tu tylko dlatego, że wszyscy traktują go jak wzorzec
ideału i ok to może był słaby żart.
Ale jeśli jak sam piszesz chcesz testować urządzenie jako przeciętny
użytkownik to akurat ta śrubka problemem nie jest. Przeciętny użytkownik nie
będzie nigdy wymieniał baterii. Jeśli ta zdechnie przed upływem gwarancji odda
urządzenie do serwisu, jeśli po prawdopodobnie wyrzuci urządzenie i kupi nowe.
Tak zadziała przeciętny nietechniczny użytkownik.
Użytkownik o wyższej kulturze technicznej i lubiący pogrzebać, oraz taki który
będzie potrafił baterię wymienić nie rozwalając urządzenia ma w domu 3 zestawy
śrubokrętów.

To tyle, na prawdę nie chcę atakować Ciebie osobiście. Wisi mi też jakie
wrażenie serwis sprawi na Empiku czy innych firmach potencjalnie
zainteresowanych recenzją w eksiazki.org. Zrobiłem swoje rozpoznanie kupiłem
pierwszy czytnik, kiedy będę kupował kolejny też sobie poradzę i to znacznie
łatwiej bo nie będzie mi się spieszyło (w końcu mam z czego czytać).
Pozwalam sobie więc tylko krytykować recenzję jako taką, jeśli nie mam racji w
tym jak o tym myślę przepraszam, znikam w tym temacie już się nie odezwę, bo i
tak wyspamowałem tyle literek jakby mi kto za to płacił.

Na koniec, pytasz co moim zdaniem jest spierdzielone w Oyo
Jeśli chodzi o sprzęt warto podkreślić ciemny ekran Sipixa. Nie wiem czy jest
to najciemniejszy ekran ze wszystkich dostępnych ale napewno jeden z
najciemniejszych. To wada. Jest jeszcze bateria, jeśli faktycznie jest gorsza niż wszędzie to duża wada.

Jeśli zaś chodzi o firmware, czyli coś co być może w przyszłości uda się
Medionowi poprawić to pozwalam sobie podać odnośnik do listy błędów które już
do Medionu wysłałem i sam jestem ciekaw czy dostanę kiedykolwiek jakąkolwiek
odpowiedź. http://wariat.jogger.pl/2010/12/09/bugreport-sent/
Do listy można by dopisać to, że Oyo potrafi się zawiesić jeśli na włączonym
urządzeniu wetknąć kartę pamięci i na pewno kilka rzeczy na które zwróciłeś
uwagę z bałaganem w plikach wrzuconych do jednego wora na czele.


Pozdrawiam


14 gru 2010 18:44:30
Zobacz profil WWW
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
wariat napisał(a):
skoro w tym samym serwisie jest już jeden test innego
czytnika z Sipixem który jest de facto tym samym czytnikiem z inaczej
ułożonymi guzikami i kosmetycznymi zmianami w UI to czy przypadkiem serwis nie
jest „związany” z e-dazon? No i po niezależności w pewnym sensie.

Osobiście tego zarzutu zupełnie nie rozumiem. Dodam, że niedługo skróconą recenzję Icarusa Sense też umieszczę (skróconą, bo koniec końców od strony sprzętowej to jest to samo, co Neox Q6w). Chcemy być "związani" ze wszystkimi - to znaczy nie będziemy nikogo odrzucać. Jednocześnie nie ograniczamy w żaden sposób naszej niezależności - czyli nie piszemy recenzji takich, a nie innych dlatego, że ktoś nam zapłacił (albo nie).

wariat napisał(a):
No i patrząc jeszcze chwilę z punktu widzenia serwisu co jest w pewnym sensie
jego celem? Moim zdaniem recenzowanie do tego stopnia obiektywne, że z jednej
strony czytelnicy w ciemną wierzą w to co czytają, bo mają świadomość, że
recenzja pisana jest bez emocji (w żadną stronę), a z drugiej strony
dystrybutorzy nadal chcą podesłać sprzęt do testów bo nikt się do czegoś co nie
jest popsute na siłę czepiać nie będzie, a prawdziwe babole i tak prędzej czy
później wyjdą na jaw.

Oczywiście. Ja będę się wypowiadać za siebie - doceniam to, że ktoś mi udostępnia sprzęt do testu, ale nie spowoduje to, że na siłę znajdę argumenty za. Tak samo fakt, że jakiegoś nie dostałem nie sprawi, że będę pisał o nim źle bez powodu.

Nie sposób w recenzji uniknąć własnej, subiektywnej oceny - a każdy, kto obiecuje całkowity obiektywizm po prostu kłamie (choćby dlatego, że pewne rzeczy postrzegamy przez pryzmat własnych wcześniejszych doświadczeń).

wariat napisał(a):
Ok niech będzie jest to błąd który można wytknąć. Zresztą z nieznanych
przyczyn Oyo potrafi pokazać tekst w dowolnym płożeniu tylko nie do góry
nogami (z przyciskami po lewej) chyba, że to mój egzemplarz jest
spierdzielony. To na upartego rozwiązywałoby problem.

Podobnie jest w Neoxie Q6w oraz Icarusie Sense. Sam nie wspomniałem chyba o tym w recenzji, choć na zdjęciach jest to widoczne, po prostu dlatego, że nie wydawało mi się to specjalnie istotnym (nie mówiąc o tym, że Q6w/PER50xx (kto wymyślił te cyferki?!)B/Sense ma inny układ klawiszy i nie ma potrzeby, by odwracać go do góry nogami).

wariat napisał(a):
Ale jeśli jest tak, że większość dostępnych czytników 6" też trzeba ładować co
drugi dzień to IMO nie należy się czepiać zbyt mocno. Jak wspomniałem nie
wiem, nie mam doświadczenia.

Nie jest tak. To znaczy są takie, które trzeba, i są też takie, których nie trzeba. Ponieważ sprzętowo zdają się między sobą specjalnie nie różnić, wychodzi, że wina skopanego oprogramowania. Przynajmniej tak jest w przypadku E-Inku, bo nie wiadomo, czy Sipix od AUO już tak nie ma.

wariat napisał(a):
Jest to wada, ok, ale czy naprawdę tak istotna w realnym użytkowaniu?

Kellowi chodzi jednak o to, że tak nas sprzęt informuje, prawda? Potem Ci wytkną, że nie trzymałeś 2 godzin, więc nie mogą uznać Twojej reklamacji.

wariat napisał(a):
Kindle pojawił się tu tylko dlatego, że wszyscy traktują go jak wzorzec
ideału i ok to może był słaby żart.

Ale jako wzorzec nie jest stawiany na tym miejscu bez powodu. Oferuje obecnie najlepszą jakość ekranu, do tego za najniższą cenę. I jedynym poważnym minusem jest brak wsparcia dla wszystkoułatwiającego DRM od Adobe (bo bez niego ePUB = MOBI, z pewnym przybliżeniem).

wariat napisał(a):
Na koniec, pytasz co moim zdaniem jest spierdzielone w Oyo
Jeśli chodzi o sprzęt warto podkreślić ciemny ekran Sipixa. Nie wiem czy jest
to najciemniejszy ekran ze wszystkich dostępnych ale napewno jeden z
najciemniejszych. To wada. Jest jeszcze bateria, jeśli faktycznie jest gorsza niż wszędzie to duża wada.

Jedno i drugie to olbrzymie wady. Przy czym to drugie jeszcze pewnie można uratować - przynajmniej w eClicto potrafiono z 400 pageflipów na dzień dobry zrobić koło tysiąca (choć to dalej był wynik fatalny). Nie mam tylko porównania do PRSów z ekranem dotykowym na E-Inku, ale poza nimi - Sipix na pewno jest najciemniejszy. To można zobaczyć na naszych ostatnich zdjęciach porównawczych, jakie robiliśmy z airsem w BJ.

Obie te wady byłyby jednak do przeżycia, gdyby te urządzenia kosztowały koło 300-400 zł. 500 zł jest, moim zdaniem, górną granicą. Później, jeśli potrafimy zdjąć DRM, warto kupić Kindle 3. Jeśli nie - to chyba pozbierać pieniądze i jednak wziąć Onyx Booxa 60S.

wariat napisał(a):
Do listy można by dopisać to, że Oyo potrafi się zawiesić jeśli na włączonym
urządzeniu wetknąć kartę pamięci

Taki test by mi do głowy nie przyszedł :) Tak się dzieje także z pustą kartą? Bo tutaj pusta karta + otwarta książka nie powoduje żadnej zwiechy, czy to przy wkładaniu, czy wyciąganiu.

Swoją drogą, byłem dzisiaj w Empiku i... Nie wiem, dalej to wszystko reaguje dla mnie za wolno, wolniej niż Icarus Sense (ale może to było jedynie złudne wrażenie). I jak zwykle targowy stand i nikogo dookoła, kto by promował urządzenie.

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


14 gru 2010 22:43:43
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 05 lis 2010 11:31:30
Posty: 22
Lokalizacja: Poznań
eCzytnik: Oyo
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Miałem się nie odzywać więc tylko jedno
Mori napisał(a):
Osobiście tego zarzutu zupełnie nie rozumiem. Dodam, że niedługo skróconą recenzję Icarusa Sense też umieszczę (skróconą, bo koniec końców od strony sprzętowej to jest to samo, co Neox Q6w).

To absolutnie nei zarzut, to przykład jak można odczytać jeśli się uprzeć fakt, że dwa czy więcej de facto identycznych czytników w jednym serwisie zbiera diametralnnie różne jakościowo recenzje. Mnie przez myśl w żadnym momencie nie przeszło, żeby taki zarzut komuś postawić.

Mori napisał(a):
Taki test by mi do głowy nie przyszedł :) Tak się dzieje także z pustą kartą? Bo tutaj pusta karta + otwarta książka nie powoduje żadnej zwiechy, czy to przy wkładaniu, czy wyciąganiu.

Swoją drogą, byłem dzisiaj w Empiku i... Nie wiem, dalej to wszystko reaguje dla mnie za wolno, wolniej niż Icarus Sense (ale może to było jedynie złudne wrażenie). I jak zwykle targowy stand i nikogo dookoła, kto by promował urządzenie.

Nie wiem nie mam pustej karty a Oyo powiesił mi się tak kilka razy. Natmiast jak chcę sztucznie taką zwiechę wywołać to mogę machać kartą ile chce i nic się nie dzieje.

Co do wolnego działania. Być może coś się zamula jeśli czytnik jest w trybie oszczędzania energii. Osobiście nie używam, bo wolę czytać w poziomie, a w trybie oszczędzania energii poziomo się nie da co jest ultra durne zresztą. Tak czy siak jeśli dobrze rozumiem tryb oszczędzania energii wyłącza akcelerometr, blokuje możliwość obracania ekranu (także wymuszenia trybu poziomego) i skręca zegar taktujący procesor. Może wtedy po jakimś czasie sprzęt się zatyka.
W każdym razie podczas normalnego używania nie jest wolno a tym bardziej za wolno.


15 gru 2010 0:04:51
Zobacz profil WWW
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
wariat napisał(a):
Co do wolnego działania. Być może coś się zamula jeśli czytnik jest w trybie oszczędzania energii. [...] W każdym razie podczas normalnego używania nie jest wolno a tym bardziej za wolno.

Nie, specjalnie wyłączyłem załączony tam faktycznie tryb oszczędzania energii (który jest trochę dziko umieszczony jedynie w głównych ustawieniach, ale przynajmniej opisany słownie, a nie ikonką). Było przeciętnie - to znaczy nie tak wolno, by się nie dało używać, znacznie szybciej, niż na Targach, ale dla mnie ciągle za wolno, wolniej (choć tego nie potwierdziłem testem, co mówię od razu) niż Icarus Sense.

Bo w to, że nawet do tak wolnego działania jak na Targach człowiek się przyzwyczai (kwestia czasu), nie wątpię.

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


15 gru 2010 1:49:33
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 12 gru 2010 23:09:53
Posty: 19
eCzytnik: jeszcze nie mam :(
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Bardzo fajna recenzja. Dobrze, że została podzielona na kilka części; dzięki temu osoba która miała jedynie "zewnętrzną" styczność z czytnikiem, może wybrać sobie fragment dotyczący "wnętrza" czytnika (ustawień, szybkości działania itp.).
Ten Oyo wygląda dość ładnie i jest całkiem szybki (co mnie zaskoczyło, bo nie pokrywało się z tym co czytałem w internecie i co też usłyszałem od znajomego pracownika Empiku). Jeśli chodzi o ilość opcji jest jednak biedny, co dyskredytuje go w moich oczach. Niemniej może być dobrym prezentem dla mola książkowego, który jeszcze nie miał styczności z ebookami. ;)


19 gru 2010 1:43:01
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
trefl napisał(a):
Ten Oyo wygląda dość ładnie i jest całkiem szybki (co mnie zaskoczyło, bo nie pokrywało się z tym co czytałem w internecie i co też usłyszałem od znajomego pracownika Empiku).

Bo to poprawili - naprawdę było niezwykle wolno i naprawdę jest teraz znacznie szybciej w porównaniu do Targów w Krakowie.

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


19 gru 2010 10:43:14
Zobacz profil WWW
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sie 2010 15:50:11
Posty: 523
Lokalizacja: Warszawa
eCzytnik: Kindle Paperwhite, iPhone 5
Post Re: Empik Oyo - video recenzja
Moze nastepnym updatem uda im sie rozwiazac problem duzego poboru mocy szczegolnie w stanie uspienia. Wtedy nawet uznalbym, ze mozna go kupic bedac o zdrowych zmyslach


19 gru 2010 11:14:27
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: