eKsiążki
https://forum.eksiazki.org/

Oszołomiony Szaleństwami Minionych Wiosen
https://forum.eksiazki.org/poezja-f42/oszolomiony-szalenstwami-minionych-wiosen-t8153.html
Strona 1 z 1

Autor:  Marold [ 16 sie 2009 11:40:15 ]
Tytuł:  Oszołomiony Szaleństwami Minionych Wiosen

Oszołomiony Szaleństwami Minionych Wiosen


Oszołomiony bez reszty.
Oszołomiony Szaleństwami minionych wiosen.
Gdy się do snu złożę,
Nim zajdą ostatnie zorze.
Okiem pomiotę, powiekę przymrużę.


Nie zasnę teraz.
W ogóle, Dziś nie zasnę.
Nim ostatnie skłócone myśli nie wzdychną snadnie.
Szepną cicho, nieśmiało.
Czy będą tak, szeptać noc całą ?


Nie Obudzę się w tym Kawale.
Bo nie da się obudzić, nie śpiąc wcale.
Nie da się uspokoić, nie będąc zmęczonym.
Zmęczony dzikością, wybrykiem.


Spoglądam tylko cicho w ciemność przed mną,
Jest Jak mgła w dzień - ogranicza, pęta, zamyka oczy.


Taki Szalony, beztroski,
Mgliste pogłoski.
Przesłanki jakieś, bo prawdziwego mnie nie widać wcale.


Na cóż Ci się zdadzą nowe Buty,
Gdy nie masz li gdzie chodzić w nie obkuty.

Przez tą noc jedną.
Gdy tak leżę w ciemności, największe przestrzenie to małe pomieszczenie.
Zupełnie jakby na tej ciemności, kończył sie świat cały.

Małe Dziecię, skulone.
Tak nie wiele trosk, tak dużo zmartwień.
Obolałe cierpienie, Kwaśnego miodu pragnienie.
Czy przyjdzie zrozumienie ?
Ciche, serca drżenie.


Zrozumieć Dzień cały, życie.
W tej jednej bezdźwięcznej zakapturzonej minucie,
Zrozumieć je skrycie....


By Marold

======
Oczywiście zakaz powielania bez pisemnej zgody ;)
Napiszcie jak wam się podoba

Autor:  buczo11 [ 23 wrz 2009 13:53:19 ]
Tytuł:  Re: Oszołomiony Szaleństwami Minionych Wiosen

Sprawa pierwsza błędy: westchną zamiast wzdychną, albo obuty (okuty) ale nie obkuty, nie bardzo rozumiem co ma uspokojenie do zmęczenia. Przecież można być spokojnym i bardzo zmęczonym i odwrotnie. Jak to możliwe aby mieć tak niewiele trosk a tak dużo zmartwień?? Nie rozumiem też zwrotu kwaśny miód, czego niby ma dotyczyć? Ogólnie rzecz biorąc, dla mnie wiersz jest napisany bardzo niezrozumiale, mogę się tylko domyślać jego prawdziwego sensu (czy chodzi o problem zrozumienia świata??). Na pierwszy rzut oka wydaje się być potokiem przypadkowych słów, jak w dadaizmie. Proszę o podpowiedź i wyjaśnienie, ponieważ w tej chwili nie potrafię poskładać tego w logiczną całość.

Autor:  Marold [ 24 wrz 2009 19:48:59 ]
Tytuł:  Re: Oszołomiony Szaleństwami Minionych Wiosen

chodzi oczywiscie o ten efekt kiedy po całym dniu leżymy i mam problem z zaśniecie przez to co wydarzyło sie ostatnio
Jezeli chodzi o sformułowanie tak nie wiele trosk a tak dużo zmartwień to mialem na myśli iż Niby nie ma sie duzo obowiązków i rzeczy ktore wiszą nad człowiekiem do zrobienia bo jest jeszcze młody ale i tak ma juz dużo zmartiwen i to że zdał sobie sprawe jak skomplikowane jest już życie i że to dopiero początek
Kwaśny miód to pragnienie odmiany wiadomo iż miód nie jest kwaśny ale gdy sprobojemy sobie wyobrazić kwaśny miód jest to totalna abstrakcja coś czego jeszcze nie bylo
głownie wiersz skupia sie na efekcie przemeczenia imprezowaniem i niezdrowym trybem życia związanym z wycieczaniem organizmu a cala rzecz dzieje sie kiedy jest trzeźwy i ma problem przez to z zaśnięciem i nad wszystkim mysli o sprawach przyziemnych ale nie tylko świat to moze nie jest ale taki światek to już prędzej Niedługo wstawie Nowy wiersz wiec zachecam do czestego odwiedzania forum ;)

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/