eKsiążki
https://forum.eksiazki.org/

Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium - kom.
https://forum.eksiazki.org/ogolnie-o-eczytnikach-f155/rola-eczytnika-w-edukacji-zaproszenie-na-seminarium-kom-t9198.html
Strona 1 z 1

Autor:  Mori [ 29 paź 2010 12:44:42 ]
Tytuł:  Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium - kom.

Zapraszamy do komentowania naszego nowego artykułu - Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium.

Autor:  JEEPwdyzlu [ 29 paź 2010 12:57:07 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

Ha!
Mam mieszane uczucia...
I to mimo, że jestem wielkim fanem ebook readerów...
Po co młodym ludziom kolejna platforma?
I tak - obserwując moją 13 letnią córkę - widzę, że ma kłopot z percepcją zalewających ją oceanów informacji... Coraz lepsze podręczniki, coraz lepsi nauczyciele, wspomaganie nauczania zadaniami wymagającymi używania sieci... I dobrze, pewnie. KAŻDY nastolatek w dużych miastach ma w domu szybkie łącze, własny komputer, komórkę często z Facebookiem.... Krótko mówiąc - i tak dzieci mają w ręku niespotykane w poprzednich pokoleniach narzędzia..
PO CO IM ebookreadery?
Nie wiem
Ministerstwo edukacji czy jak się ten organ nazywa powinno kupić prawa do cyfryzacji lektur, umieścić je w sieci i pozwolić każdemu na swobodne z nich korzystanie... Tylko tyle i aż tyle..
Każdy inny pomysł śmierdzi mi indywidualnym interesem tego czy innego prywatnego importera czytników, czy właściciela wspomnianej wcześniej platformy....

Autor:  chesuli [ 29 paź 2010 13:12:06 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

Witam,

@JEEPwdyzlu - mój junior ma 12 i dwa razy w tygodniu po 7 lekcji. Jak zapakuje plecak, to waży chyb pod 15 kg. Sam wiesz, jak to jest: podręcznik do danego przedmiotu, do tego jeden albo dwa "zeszyty" (czyli raczej książeczki ćwiczeniowe i do prac domowych), plus piórniki i inne duperele. A większość tych książek i "zeszytów" można zastąpić jednym czytnikiem z ekranem dotykowym i stylusem. Zresztą taki chyba pomysł pilotażowo wprowadza gubernator Arni w Kalifornii.
Nie ma bata, w przyszłości będzie to wygądało tak: dzieciaki wchodzą do klasy, uaktywniają czytniki, nauczyciel "zczytuje" z nich prace domowe. W matadanych ma info o czasie na wykonanie zadań itp. Podobnie z klasówkami - test idzie przez sieć na czytniki, a po zakończonej pracy wraca wypełniony do nauczyciela.

IMO takie scenariusze to mogą się niepodobać tylko drwalom, pracownikom przemysłu papierniczego, drukarzom i księgarzom. Pozostali, czyli autorzy i wydawcy raczej nie stracą :D

Autor:  andrusz [ 29 paź 2010 13:26:36 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

Wszystko fajnie, ale... wyobażacie sobie podręczniki cz-b dla dzieci? Bo ja nie.

Ja na razie to widzę w ten sposób, że oprócz normalnych książek dziecko będzie musiało dodatkowo nosić ebook readera - bo nie wszystko będzie dostępne w postaci e-podręcznika (np starsze podręczniki, które wybierze nauczyciel) - którego i tak w pierwszym w szkole dniu zniszczy (upadnie na beton, albo spadnie ze schodów).

Ja popieram nowe technologie, ale jesli są wdrażane z głową, a nie na hurra.

I e-podręczniki muszą być darmowe, a przynajmniej powinny mieć (zagwarantowaną prawnie) możliwość kopiowania i wypożyczania innym!

http://wiki.wolnepodreczniki.pl/

Autor:  Mori [ 29 paź 2010 13:36:36 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

andrusz napisał(a):
Wszystko fajnie, ale... wyobażacie sobie podręczniki cz-b dla dzieci? Bo ja nie.

Szczerze? Tak :) Nie widzę problemów w tym, by podręcznik do języka polskiego/obcego, historii czy innej muzyki albo matematyki był czarno-biały (a raczej - w 16 odcieniach szarości - to nie to samo jednak). W większości przypadków kolor nie odgrywa żadnej roli poza estetyczną (tak samo jak fakt, że wydrukują podręcznik na drogim papierze kredowym).

andrusz napisał(a):
Ja na razie to widzę w ten sposób, że oprócz normalnych książek dziecko będzie musiało dodatkowo nosić ebook readera - bo nie wszystko będzie dostępne w postaci e-podręcznika (np starsze podręczniki, które wybierze nauczyciel) - którego i tak w pierwszym w szkole dniu zniszczy (upadnie na beton, albo spadnie ze schodów).

Nie mogę mówić za innych, ale ze swoich lat szkolnych nie mam specjalnie wspomnień upadków na beton czy ze schodów. Może jednak w szkole nie jest aż tak niebezpiecznie?

No i jeśli udałoby się zastąpić chociaż dwa-trzy podręczniki eCzytnikiem - to byłoby lżej dziecku.

I ja przypominam, że generalnie pytałem także o lektury - bo nie wiem jak teraz, ale ja, jeśli omawialiśmy daną pozycję, musiałem ją nosić ze sobą na zajęcia, a niektóre były duże i sporo ważyły.

Autor:  andrusz [ 29 paź 2010 15:04:11 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

Lektury - zgoda, czyta się je głównie w domu.

Rozwój i nauka polega nie tylko na przyswajaniu tekstu. Obraz jest róznie ważny, a czasem ważniejszy, zwłaszcza w kolorze (znasz to powiedzenie: "jeden obraz jest warty 1000 słów"?). Czarno-białe podręczniki? Gdybym jako rodzic miał wybór, to nie dał bym ich swojemu dziecku.

A jesli chodzi o upadek książek, piórników, długopisów czy tel. komórkowych (na szczęście są bardziej wytrzymałe) to przecież normalne u dzieci i młodzieży. Dlatego nie wróżę długiego żywota takim czytnikom w szkole, tym bardziej że cena (jak na razie) nie zachęca do tego, aby co miesiąc kupować dziecku nowy.

Autor:  Vroo [ 29 paź 2010 20:46:36 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

Moim zdaniem e-czytniki nadają się tylko do tych podręczników które
a) czyta się linearnie
b) które nie wykorzystują jakiś zaawansowanych infografik, gdzie nie liczy się "big picture", które nie potrzebują pokazywać całej wiedzy na jednej stronie.

Dlatego ograniczyłbym wykorzystanie czytników do podręczników akademickich czy do szkół średnich. Dla dzieciaków są jeszcze za nudne.

Zaletą e-czytnika może być *koncentracja* - jeśli dzieciak dostanie książkę w PDF to na komputerze ma od razu 20 różnych rzeczy do zrobienia. A na e-czytniku może tylko czytać podręcznik. :)

Autor:  Priam [ 29 paź 2010 20:46:47 ]
Tytuł:  Re: Rola eCzytnika w edukacji - zaproszenie na seminarium -

ebook readery są świetną sprwą jeśli mamy nieograniczony drm do nich dostęp z każdego czytnika.

Problemem pozostaje notowanie na lekcji. Obmyśliłem pewną technologią notowania na elektronicznym papierze, ale muszę jeszcze stworzyć prototyp. Moja wizja to jeden czytnik zamiast wszystkich książek (wkrótce mają być kolorowe e-inki, więc nie ma co się o to kłócić) + jedna kartka do notowania wszystkich zajęć. Po złożeniu, zwinięciu i zamknięciu w pokrowcu całość jest wielkości książki a5, a dla młodszy a4 i waży mniej niż 500g. Te technologie już są. Wystarczy je spopularyzować, co pozwoli obniżyć cenę i stać się dostępnym dla wszystkich.

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/