eKsiążki
http://forum.eksiazki.org/

Musicale
http://forum.eksiazki.org/filmy-teatr-telewizja-f12/musicale-t2350.html
Strona 1 z 2

Autor:  Konto usuniete [ 04 kwi 2008 20:08:18 ]
Tytuł:  Musicale

Chciałabym poznać wasze zdanie na temat tego typu projektów.

Miała okazję w tym roku dwa razy odwiedzić Teatr Rozrywki w Chorzowie, gdzie zobaczyłam "The Rocky Horror Show" - przedstawienie z niesamowitą dawką humoru i ironii, a także "Jesus Christ Superstar" z wspaniałym popisem wokalnym Janusza Radka.

Może ktoś z Was również miał możliwość poznania tych przedstawień...

Autor:  Bolek [ 04 kwi 2008 20:46:05 ]
Tytuł: 

Widziałem, pewnie jak większośc z was "Metro". Ten musical mi się podobał ze względu na humor, aktorstwo i zaskoczenie, które mnie zaskoczyło. Był to jednak jedyny musical który mi się podobał. Reszta wg. mnie nie ma zbytniego sensu. Wszyscy nagle znajdują się w jednym miejscu i wesoło śpiewają o jakiejś sytuacji. Dobrzy zawsze wygrywają, a źli sie nie zmieniają, tylko są pogrążeni.

Autor:  Konto usuniete [ 04 kwi 2008 20:56:02 ]
Tytuł: 

Tu akurat mam pewne zastrzeżenia - po Jesus Christ Superstar poczułam nic sympatii to przedstawionej postaci Judasza w wykonaniu Radka.

Autor:  Bilberry [ 05 kwi 2008 2:31:15 ]
Tytuł: 

A ja jednak wolę oryginalne wersje. Po tym jak np. obejrzałem Skrzypka na dachu w wykonaniu Topola, po prostu nie chcę oglądać innej wersji - ta jest doskonała. Miałem możliwość dostać bilety na Skrzypka po polsku, ale po prostu nie mogłem - wersja filmowa jest doskonała.
Podobne odczucia mam w stosunku do Jesus Christ Superstar. Kiedy się zobaczyło ten film do samego końca, kiedy wsiadają do autobusu i odjeżdżają - nie odczuwam potrzeby oglądania tego po polsku.
Nie mówiąc już o tym, że kunszt aktorski Polaków do pięt nie sięga tym którzy grają na Brodway-u. To nie ta klasa.

Autor:  kyalle [ 10 kwi 2008 16:33:37 ]
Tytuł: 

W liceum miałam okazję często bywać w Teatrze Muzycznym w Gdyni i to tam zaczęła się moja fascynacja musicalami. "Evita", "Hair", "Dracula", "Sen nocy letniej"...Uwielbiam takie projekty, ale właśnie w wersji na żywo, film to juz nie jest to. No i oczywiście widziałam "Metro" oraz "Koty" - oba zrobiły na mnie niesamowite wrażenie - pierwszy muzyką i tekstami oraz fabuła, drugi-przede wszystkim rozmachem i kostiumami.

Autor:  Konto usuniete [ 09 cze 2008 18:31:08 ]
Tytuł: 

A ja zachwycam się polskimi musicalami. Taniec wampirów, Koty, Upiór w operze.
Po kazdym przedstawieniu jakie dane mi bylo obejrzeć, chodzę i katuję moich przyjaciół piosenkami z nich :D

Autor:  madmax [ 17 cze 2008 18:56:23 ]
Tytuł: 

O tak "Taniec Wampirów" najlepszy. Był to pierwszy Musical jaki widziałem, niestety jedyny, jednak przynajmniej potem zaznajomiłem się z muzyką z "Kotów" "Metra" i "Kwiatów we włosach". Teraz żałuje, że tak późno odkryłem piękno musicalów.Teraz wybieram się na Upiora, choć nie wiem czy warto bo czytałem wiele mało pochlebnych recenzji.

Autor:  Heaven [ 12 wrz 2008 16:02:38 ]
Tytuł: 

Ooo tak. Taniec Wampirów ma świetną muzykę. Koty podobno mają świetną choreografię. A Upiór w Operze ma najlepsze efekty. Byłam na tych wakacjach właśnie na Upiorze. Multum ludzi, prawidłowo zresztą. Postać Carlotty była najlepsza, według mnie sam Upiór był niemrawy i nie śpiewał zachwycajnaąco. Christin była nawet podobna do tej z filmowej wersji. Ale tak jak pisałam, teksty Carlotty, jej gra, mimika i bawienie się śpiewem były boskie.
Największe wrażenie zrobił na mnie spadający żyrandol, to wszystko było takie realistyczne. A przy głównej arii miałam dreszcze :)

A z Wampirów najbardziej lubię "Umarł Bóg". Piosenki ze Skrzypka na Dachu są fajne, jedną mam jako dzwonek w komórce.

Autor:  Konto usuniete [ 29 wrz 2008 6:45:16 ]
Tytuł: 

Ja się zakochałem w musicalu "Upiór w operze". Na początku obejrzałem go w TV (TVN w którąś sobotę albo piątek). Oprawa muzyczna była cudowna a aktorzy świetnie dobrani. Chciałbym zobaczyć także polska wersję "Upiora" w Teatrze Roma, ale z tego co slyszalem to w niczym nie ustepuje angielskojezycznej wersji.

Uwielbiam z tego musicalu piosenke pt. "Upiór w operze" oraz "Maskarada". Podoba mi się także motyw upiora wplatany w niektóre utwory, co dadje grozy ...

Autor:  Olla1990 [ 25 paź 2008 23:19:12 ]
Tytuł: 

W "Kotach" najlepsza jest choreografia. Robi wrażenie ilość artystów podczas scen zbiorowych, do tego kostiumy i dekoracje... Z filmowych musicali podobało mi się "Chicago", głównie dzięki czasom, w jakich rozgrywa się akcja.

Autor:  Marzenia [ 12 gru 2008 12:18:12 ]
Tytuł: 

Oj oba (z pierwszego postu) widziałam, nie jestem fanką żadnego. Nie zaskoczyły mnie niczym nowym ekscytującym. A jestem zwolenniczką musicali i rewii.

Najbardziej zaskakującą i ekscytująca rewią jaką oglądałam była Takarazuka - czyli rewia kobieca. Po 5 minutach zapominasz, że tak naprawde nie ma tam ani jednego mężczyzny. Niestety bardzo mało popularna i trudno dostępna w Polsce.

Filmowe wersje musicali nie są złe. Ostatnio: "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" - piękna muzyka, świetni aktorzy no i oczywiście rzeżyser, po krótym zawsze wypada się spodziewać czegoś dobrego.

Autor:  Qsandra [ 20 gru 2008 18:25:16 ]
Tytuł: 

Jak dla mnie z musicali klasyczny jest np. 'Upiór w operze' .. :) nigdy nie mogę się nim nasycić. Piękny głos Emmy Rossum, fabuła wciągająca i pełna atmosfery tajemnicy... Postać Upiora zawsze mnie fascynowała, po obejrzeniu tego musicalu po raz któryś z kolei za każdym razem mam ochotę raz jeszcze posłuchać piosenek. Aczkolwiek muszę przyznać, że jedna rzecz , a właściwie osoba, nie podoba mi się w tym utworze - mdły wicehrabia de Chagny. Ta postać nie ma głębi, jest płaska, i do tego nudna. Oprócz tego jednak nie mam żadnych zastrzeżeń:).

Autor:  Aleksandra [ 30 gru 2008 13:35:55 ]
Tytuł: 

Zgadzam się z przedmówczynią: gdybym na miejscu Christine miała do wyboru Upiora i wicehrabiego de Chagny, bez wahania wybrałabym Upiora. Wicehrabia był strasznie mdły i cukierkowy.
Moim ulubionym musicalem jest "Taniec wampirów" - pierwszy musical na którym byłam. Miał świetną muzykę, a wykonawcy dali sobie z nia radę.
Jednak muszę przyznać, ze na musicalach bywam rzadko. Wolę operę.

Autor:  Soren [ 02 sty 2012 21:59:03 ]
Tytuł:  Re: Musicale

Muszę chyba spróbować tych wampirów bo dotąd miałem z kolegą z którym większość filmów obejrzałem zasadę, że wyłączamy jak to musical:) Po prostu jakieś dwa okazały się tak denne, że zraziły mnie do gatunku.

Autor:  Hankaa [ 09 paź 2013 15:28:20 ]
Tytuł:  Re: Musicale

Uwielbiam ,,Czarnoksiężnika z krainy Oz"! Jak na 1939 rok są w nim niesamowite efekty specjalne, do tego te piosenki! Coś pięknego

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/