Teraz jest 19 sie 2019 17:00:35




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze 
Autor Wiadomość
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Zapraszamy do komentowania artykułu: Jak przekonać wydawców do eKsiążek?

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


11 lut 2010 23:31:07
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 21 wrz 2009 20:23:55
Posty: 106
eCzytnik: Kobo Aura H2O
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Hmmm, najlepiej byłoby napisać petycję i rozpropagować ją, niech ludzie podpisują... Gdy wydawca dostanie list sygnowany przez 5 tysięcy osób (na tym forum jest ponad 8,5 tyś. użytkowników), głowę daję, że przynajmniej bardzo poważnie się zastanowi nad zmianą swojego podejścia. To chyba zresztą mieliście na myśli, pisząc o "stronie internetowej z postulatami".

Warto by wyakcentować fakt, że sami sobie napędzają piractwo, którego tak się przecież obawiają: ludzie chcą kupować ebooki (kto w końcu chce być złodziejem...), ale nie mają gdzie.


Ostatnio edytowano 12 lut 2010 10:13:08 przez stud3nt, łącznie edytowano 1 raz



12 lut 2010 10:05:38
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
stud3nt napisał(a):
Hmmm, najlepiej byłoby napisać petycję i rozpropagować ją, niech ludzie podpisują...

Ale mówisz o papierowej petycji, czy też takiej internetowej? Obawiam się, że widząc nawet i 50 tysięcy linijek na ekranie, wydawca mógłby powątpiewać w prawdziwość tych danych, a co za tym idzie - mogłaby wiarygodność tego polecieć na łeb na szyję. Ale pomysł ciekawy, pomyślimy.

Co sądzą inni?

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


12 lut 2010 10:08:15
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 21 wrz 2009 20:23:55
Posty: 106
eCzytnik: Kobo Aura H2O
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Mori napisał(a):
Ale mówisz o papierowej petycji, czy też takiej internetowej?


Mówię o wersji internetowej - bo łatwiejsza i znacząco szybsza do przeprowadzenia. Z papierowymi listami jest sporo kłopotu = mało komu będzie się chciało.

Mori napisał(a):
Obawiam się, że widząc nawet i 50 tysięcy linijek na ekranie, wydawca mógłby powątpiewać w prawdziwość tych danych, a co za tym idzie - mogłaby wiarygodność tego polecieć na łeb na szyję.


Ujmę to tak: wydawcy idącego uparcie w zaparte (ale to brzmi) nie przekona nawet wielotysięczna manifestacja pod jego siedzibą. Dopiero spadające wyniki finansowe przekonają ich do, brzydko mówiąc, ruszenia tyłka ze stołka.

Zresztą, wcale nie mówię, żeby ograniczać się tylko do jednego środka wywierania nacisku.


12 lut 2010 10:22:07
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 08 wrz 2009 11:42:45
Posty: 15
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
stud3nt napisał(a):
Ujmę to tak: wydawcy idącego uparcie w zaparte (ale to brzmi) nie przekona nawet wielotysięczna manifestacja pod jego siedzibą. Dopiero spadające wyniki finansowe przekonają ich do, brzydko mówiąc, ruszenia tyłka ze stołka.


Według mnie to nie spadające wyniki własne (bo te póki co można wytłumaczyć na 100 innych powodów niż brak wersji elektronicznej), ale rosnące zyski ze sprzedaży ebooków tych wydawnictw, które jednak się zdecydowały na taką formę sprzedaży mogłyby przekonać do zainteresowania się wejściem na ten rynek.
Spójrzcie na mechanizm wysypu czytników książek na świecie: skok przyszedł po sukcesie PRS-ów i Kindle'a. Jeśli komuś w naszym kraju udałoby się zdobyć podobną popularność wśród czytelników, to byłby to mocny czynnik motywujący wydawców do wejścia w rynek książek elektronicznych.
eClito - projekt miałby szanse stać się takim impulsem, ale bez jakiejkolwiek promocji w mediach zapełnia tylko niewielką niszę (jak odpowiedział ktoś z Solarisa) nie poszerzając jej. Mieli szansę, bo startowali przed okresem świątecznym, kiedy ludzie szukają dla siebie prezentów - wtedy mnie i żonę zaczepiali ludzie w metrze i wypytywali o nasze czytniki (żaden z nich to nie eClito ;)) - ale tej szansy nie wykorzystali. Ja starałem się zachęcić pytających do eClito - nie dlatego że jest najlepszy (wiemy wszyscy, jak jest), ale właśnie dlatego, że jeśli powiodłoby się Kolporterowi, to przetarłby szlaki innym.
A tak z perspektywy "światowej" - to tylko kwestia czasu kiedy i u nas ten rynek się rozwinie. Obyśmy tylko nie musieli czekać zbyt długo.


12 lut 2010 11:20:02
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 25 sty 2010 22:36:51
Posty: 437
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
stud3nt napisał(a):
na tym forum jest ponad 8,5 tyś. użytkowników


Pewnie 8,4 tysiąca to boty spamujące.

_________________

https://market.android.com/developer?pub=Magory - moje gry na Androida, wszystkie w HD, na tablety, działają też na komórkach
http://magory.net - programista freelancer,


12 lut 2010 12:56:18
Zobacz profil WWW
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2008 14:47:02
Posty: 2763
Lokalizacja: Gdańsk
eCzytnik: kindle
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Magnes napisał(a):
stud3nt napisał(a):
na tym forum jest ponad 8,5 tyś. użytkowników


Pewnie 8,4 tysiąca to boty spamujące.

Raczej boty ssące :P
Jakiś czas temu strona miała nieco inny profil i ludzie musieli zakładać konta by mieć dostęp do zasobów.

_________________
Zgred - Rafał Ziemkiewicz napisał(a):
Dziś trzeba pisać o mieczach, czarach, toporach i wojowniczkach w blaszanych bikini, wszystko inne to już jest nisza w niszy. Albo o nastoletnich wampirach.
Porównywarka cen ebooków


12 lut 2010 13:17:57
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 12 lut 2010 12:17:04
Posty: 1
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Ten komentarz powinien się znaleźć tutaj - z braku doświadczenia na Forum umieściłam go w innym wątku. Przepraszam - i cytuje:
Witam wszystkich, chętnie - po raz pierwszy na tym Forum, włączę się do dyskusji, jako sympatyk i osoba zainteresowana tematem. Nie wierzę w żadne manifestacje ani petycje potencjalnych eczytelników. Na pewno warto werbalizować swoje oczekiwanie, ale ta forma nie jest chyba najlepsza. Nie kojarzy się dobrze. Sprawa jest stosunkowo nowa, przynajmniej u nas, być może stąd rezerwa i stanowisko typu"przyjrzę się", poobserwuję, zobaczę - może wskoczę kiedyś do tego wagonu.
Ktoś już to w tej dyskusji napisał - nie ma wyjścia, tak być musi. To naturalne. Wielcy już o tym wiedzą. Największe amerykańskie wydawnictwa, które z pewnością mają ogromne działy prawne i finansowe (czyli - potrafią liczyć i zdają sobie sprawę z wszelkich konsekwencji prawnych) - decydują się na wydawanie książek również w wersji elektronicznej. To przecież dodatkowy kanał sprzedaży, dlaczego go lekceważyć? Firmy, które obserwują trendy światowe - na pewno nie pozostawia tego tematu na boku. Sporo można na ten temat przeczytać. Toczą się dyskusje nie - czy wydawać ebooki - lecz - jaki model zastosować, ile to ma kosztować, jak się rozliczać z dystrybutorem, na jakie urządzenia mobilne przygotowywać treść, w jakim formacie itp. Nie wierzę, żeby świadomi wydawcy nie interesowali się tymi zagadnieniami.


12 lut 2010 14:19:10
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 09 lut 2010 18:59:44
Posty: 20
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Podstawą jest szeroki dostęp do czytników. Przy okazji starszej relacji z 13. Targów Książki w Krakowie wyczytałem, że jeszcze przed premierą Kolporter myślał nad wprowadzeniem "komórkowego" modelu sprzedaży czytników- ułamek ceny za czytnik+comiesięczny abonament. W takim abonamencie (np 50pln) powinna zawierać się możliwość ściągnięcia kilku książek na miesiąc (powiedzmy za 25 pln). W ten sposób czytnik kosztowałby 1 (czy 99 czy 199) i zakładałby płacenie abonamentu przez 24-36 miesięcy.

W ten sposób sprzedawałyby się czytniki a także powstałby ruch w księgarni.

Zadałem już pytanie na forum eClicto ale okazuje się, że pod uwagę biorą jedynie sprzedaż ratalną. Jedyna warta zainteresowania opcja to raty 0%. Oprocentowaną sprzedaż ratalną eClicto proponował już tophit24. Dla mnie najkorzystniej byłoby wziąć kredyt gotówkowy w mBanku więc sprzedaż ratalna niewiele poprawi sytuację.

EDIT:
Nic nie przekona wydawnictw skuteczniej niż wyniki sprzedaży konkurencji- vide wypowiedź Andrzeja Miszkurki:
Cytuj:
W sytuacji, gdy taki wydawca, jak WAB sprzedaje kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt egzemplarzy swoich książek jest to niemożliwe. Dopóki więc, sprzedaż książek elektronicznych nie wzrośnie, zabawa taka z naszego punktu widzenia jest nieopłacalna.

A żeby sprzedawało się dużo książek musi być dużo klientów, czyli posiadaczy czytnika.


12 lut 2010 17:09:11
Zobacz profil
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 20:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Cytuj:
W sytuacji, gdy taki wydawca, jak WAB sprzedaje kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt egzemplarzy swoich książek jest to niemożliwe. Dopóki więc, sprzedaż książek elektronicznych nie wzrośnie, zabawa taka z naszego punktu widzenia jest nieopłacalna.
Wow, jeśli to są faktyczne dane sprzedażowe, to jest nawet mniej niż myślałem. W takiej sytuacji to rzeczywiście dla mniejszych wydawnictw strata czasu i pieniędzy.

_________________
"A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu?
Splunął na drogę krwawą flegmą. Wstałem dziś rano, odparł."

//Cormac McCarthy - Droga


12 lut 2010 20:57:26
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:38:54
Posty: 3265
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: eClicto, iPad, K3 WiFi, K4
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
stud3nt napisał(a):
Mówię o wersji internetowej - bo łatwiejsza i znacząco szybsza do przeprowadzenia. Z papierowymi listami jest sporo kłopotu = mało komu będzie się chciało.

Ok, pomyślimy zatem nad tym.

hagar napisał(a):
Według mnie to nie spadające wyniki własne (bo te póki co można wytłumaczyć na 100 innych powodów niż brak wersji elektronicznej), ale rosnące zyski ze sprzedaży ebooków tych wydawnictw, które jednak się zdecydowały na taką formę sprzedaży mogłyby przekonać do zainteresowania się wejściem na ten rynek.

Tyle, że chyba nikt nie publikuje takowych, prawda?

hagar napisał(a):
Jeśli komuś w naszym kraju udałoby się zdobyć podobną popularność wśród czytelników, to byłby to mocny czynnik motywujący wydawców do wejścia w rynek książek elektronicznych.

Chciałbym w to wierzyć, ale czytając wypowiedzi wydawców - wątpię w to. Szczególnie, że w przypadku prasy nie ma takich problemów - już od dłuższego czasu można kupować różnie zabezpieczone PDFy z ePrasą i nikt nie skarży się na to, że trzeba sprzedać tysiąc wydań, by się to opłacało. Wydaje się również, że zainteresowanie wydawców prasy nowym, dużym eClicto jest spore, więc może rewolucja u nas zacznie się od tej strony?

hagar napisał(a):
A tak z perspektywy "światowej" - to tylko kwestia czasu kiedy i u nas ten rynek się rozwinie. Obyśmy tylko nie musieli czekać zbyt długo.

No właśnie. Żal będzie patrzeć, jak w Ameryce będą mieli już setną wersję Kindle'a i PRSy z numerami w dziesiątkach tysięcy, a u nas doczekamy się dopiero piątego eCzytnika, który i tak zostanie kupiony tylko przez garstkę fanów, bo wydawnictwa nie będą na tyle łaskawe, by zainteresować się eKsiążkami...

sympatyk napisał(a):
Nie wierzę w żadne manifestacje ani petycje potencjalnych eczytelników. Na pewno warto werbalizować swoje oczekiwanie, ale ta forma nie jest chyba najlepsza. Nie kojarzy się dobrze.

Czy można prosić o rozwinięcie tej kwestii? Czemu manifesty nie kojarzą się dobrze?

sympatyk napisał(a):
Ktoś już to w tej dyskusji napisał - nie ma wyjścia, tak być musi. To naturalne. Wielcy już o tym wiedzą. Największe amerykańskie wydawnictwa, które z pewnością mają ogromne działy prawne i finansowe (czyli - potrafią liczyć i zdają sobie sprawę z wszelkich konsekwencji prawnych) - decydują się na wydawanie książek również w wersji elektronicznej. To przecież dodatkowy kanał sprzedaży, dlaczego go lekceważyć?

Pytaj nie nas, pytaj MAGa i całą resztę wydawnictw, które nie chcą się bawić.

sympatyk napisał(a):
Nie wierzę, żeby świadomi wydawcy nie interesowali się tymi zagadnieniami.

W świętego Mikołaja mogę nie wierzyć, ale w głupotę ludzką wierzył będę zawsze (choćby ze względu na siebie ;)).

Magnes napisał(a):
Pewnie 8,4 tysiąca to boty spamujące.

Stawiam, że jeśli jakiekolwiek boty są, to ich liczba nie przekracza 50. I nigdy nie spamowały. Kwestia odpowiedniego formularza rejestracyjnego, Magnes =]

scarneck napisał(a):
Podstawą jest szeroki dostęp do czytników. Przy okazji starszej relacji z 13. Targów Książki w Krakowie wyczytałem, że jeszcze przed premierą Kolporter myślał nad wprowadzeniem "komórkowego" modelu sprzedaży czytników- ułamek ceny za czytnik+comiesięczny abonament. W takim abonamencie (np 50pln) powinna zawierać się możliwość ściągnięcia kilku książek na miesiąc (powiedzmy za 25 pln). W ten sposób czytnik kosztowałby 1 (czy 99 czy 199) i zakładałby płacenie abonamentu przez 24-36 miesięcy.

Hmmm. Policzmy. 50 zł/miesiąc * 36 miesięcy = 1800 zł. Czyli idealnie na 0 wtedy Kolporter by wychodził, jeśli chodzi o sam eCzytnik, a miały zagwarantowaną "sprzedaż" eKsiążek za 25 zł miesięcznie. To faktycznie rozsądna propozycja - i ciągle ni rozumiem, dlaczego nikt się na nią nie zdecydował. Przecież można sporządzić odpowiednią umowę, która nie pozwoli nikomu zerwać kontraktu przed jego upływem bez zapłacenia odpowiedniej kary (choć może jest to kwestia "zamrożenia" pieniędzy za eCzytnik na 3 lata dla Kolportera - no, ale to już kwestia podejścia).

Kellhus napisał(a):
Wow, jeśli to są faktyczne dane sprzedażowe, to jest nawet mniej niż myślałem. W takiej sytuacji to rzeczywiście dla mniejszych wydawnictw strata czasu i pieniędzy.

To teraz AM ma dostęp do wyników sprzedaży eBooków W.A.B.? Stawiam, że strzelał, na zasadzie: "tylko wariaci interesują się tymi tam eBookami, grzeczny czytelnik idzie do księgarni i tam kupuje".

_________________
Cytuj:
Muad'Dib uczył się prędko, ponieważ najpierw przeszedł szkolenie jak się uczyć. A najpierwszą ze wszystkich otrzymał lekcję podstawowej wiary, że może się nauczyć. Szokuje odkrycie, jak wielu ludzi nie wierzy, że mogą się nauczyć, a o ile więcej uważa, że nauka jest trudna.


12 lut 2010 23:50:38
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 09 lut 2010 18:59:44
Posty: 20
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Mori napisał(a):
hagar napisał(a):
Według mnie to nie spadające wyniki własne (bo te póki co można wytłumaczyć na 100 innych powodów niż brak wersji elektronicznej), ale rosnące zyski ze sprzedaży ebooków tych wydawnictw, które jednak się zdecydowały na taką formę sprzedaży mogłyby przekonać do zainteresowania się wejściem na ten rynek.

Tyle, że chyba nikt nie publikuje takowych, prawda?

Oficjalnie oczywiście nie. Ale to wszystko są znajomi. Nawet jeśli szefostwo ze sobą otwarcie nie gada to pracownik zna pracownika i takim głuchym telefonem wiadomości z pewnością przepływają.


13 lut 2010 0:45:36
Zobacz profil
Pocketbook Killer
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lip 2007 20:07:55
Posty: 1513
Lokalizacja: Toruń
eCzytnik: Kindle 3 WiFi
Post Re: Jak przekonać wydawców do eKsiążek? - komentarze
Cytuj:
To teraz AM ma dostęp do wyników sprzedaży eBooków W.A.B.? Stawiam, że strzelał, na zasadzie: "tylko wariaci interesują się tymi tam eBookami, grzeczny czytelnik idzie do księgarni i tam kupuje".

A.M. znany jest z tego, że się na swojej branży zna i wie co, gdzie i za ile. Ja tam mu wierzę bardziej niż deklaracjom eClicto o rozmowach z kolejnymi wydawcami.

_________________
"A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu?
Splunął na drogę krwawą flegmą. Wstałem dziś rano, odparł."

//Cormac McCarthy - Droga


13 lut 2010 1:14:20
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: