Teraz jest 18 cze 2019 5:42:49




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Wiesław Wernic 
Autor Wiadomość
Post Wiesław Wernic
Wiesław Wernic (ur. 28 lutego 1906 w Warszawie, zm. 1 sierpnia 1986), polski pisarz, publicysta, prozaik. Autor ponad dwudziestu książek przygodowych dla młodzieży.

Ukończył SGH w Warszawie. Żołnierz powstania warszawskiego, jeniec wojenny. Po wyzwoleniu poświęcił się przede wszystkim dziennikarstwu : pracował w dzienniku "Rzeczpospolita", od 1951 w Polskim Radiu, od 1953 w "Tygodniku Demokratycznym".
Pierwsze nowele i opowiadania publikował w latach 1927 - 1931 na łamach czasopisma literackiego "Kwadryga". Do twórczości literackiej powrócił w połowie lat sześćdziesiątych, wydając swą pierwszą książkę Tropy wiodą przez prerię.

Jego książki opowiadają o życiu Dzikiego Zachodu pod koniec XIX wieku. Narratorem jest doktor Jan - lekarz, alter ego autora, drugim bohaterem jest jego przyjaciel - traper Karol Gordon, zaprzyjaźniony z Indianami. Książki opisują ich przygody podczas letnich podróży w dzikie rejony Stanów Zjednoczonych, a także Kanady i Meksyku, w trakcie których stykają się z m.in. Indianami, ludźmi Zachodu, bandytami, stróżami prawa, poszukiwaczami złota, napotykają na liczne niebezpieczeństwa, rozwiązują też zagadki sensacyjno-kryminalne.
Świetne książki. Zaczytywałem się nimi, na zmianę z książkami Karola Maya. Czy ktoś chciałby podzielić się refleksjami na temat tych książek?


04 kwi 2008 15:27:42
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lip 2007 13:54:46
Posty: 656
Lokalizacja: Atol Bikini
eCzytnik: PRS-505, eClicto, Kindle 3, HTC LEO
Post 
Witam,

Wiesz co @pankracy - Twój post jest wprost "bajeczny"
Oryginalne w nim jest tylko to to co jest w ostatniej linijce, czyli>
Cytuj:
Świetne książki. Zaczytywałem się nimi, na zmianę z książkami Karola Maya. Czy ktoś chciałby podzielić się refleksjami na temat tych książek?

Reszta jest żywcem wklejona z Wiki, dokładnie z tego miejsca:
Kod:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wies%C5%82aw_Wernic


O oznaczeniu cytatu oczywiście całkowicie zapomniałeś :evil:

Wymiar kary pozostawiam Adminom.

Edit by Mori:
Cytuj:
Informacja

Ban został przyznany. Ostrzeżenie dodane.

Kliknij Tutaj aby powrócić do tematu.

_________________
Pozdrawiam,
Chesuli

Cytuj:
Kobiety nie można zmienić.
Można zmienić kobietę, ale to nic... nie zmieni.


04 kwi 2008 15:56:48
Zobacz profil
Post 
Dla mnie osobiście Wiesław Wernic kojarzy się z wielką przygodą i miłym spędzaniem wolnego czasu. Jego książki czytałem w dzieciństwie z zapartym tchem. I chociaż nie może się on równać z tak wielkimi twórcami gatunku jak choćby Juliusz Verne czy też Karol May, jednak wnosi do niego swoistego rodzaju oryginalność.
Polecam szczególnie młodszym czytelnikom.


10 kwi 2008 15:12:32
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lip 2007 19:46:01
Posty: 887
Lokalizacja: www.eksiazki.org
Post 
o.0 Wernic pisał SF? Nie wiedziałem. I May też? To aż tylu mamy pionierów fantastyki naukowej? Zadziwiające.

Wernic niestety nie jest bardzo znanym pisarzem, aczkolwiek moim zdaniem niesłusznie. Ogólny szkielet fabuły przedstawił powyżej pankracy w cytacie z wikipedii. Nie jestem do końca przekonany o zasadności porównania jego twórczości z książkami Karola Maya. May pisał o przygodach wodza Apaczów i jego białego brata, tutaj natomiast jest trochę inaczej.

W młodości pewien chłopiec o imieniu Jan każdego lata jeździł do wujostwa i tam razem z kuzynami bawił się. Pewnego lata nie mogli wyjechać, ponieważ jego ojciec z powodu obowiązków służbowych musiał pozostać w Milwaukee (tam mieszkali). W tym czasie w okolicach, gdzie mieli jechać wybuchła rewolta Indian i wuj, ciotka oraz kuzynowie Jana zostali zamordowani. Okazało się, że przeżyliby gdyby na miejscu był lekarz. Wtedy Jan wykrzyknął, że zostanie lekarzem. Wiele lat później rzeczywiście nim został (chociaż nie z powodu tego okrzyku) i podjął pracę w szpitalu. Szczerze nienawidził Indian z powodu osobistej tragedii. Awansował dość szybko i w końcu został zastępcą ordynatora w miejsowym szpitalu. Pewnego dnia zdarzyło się tak, że został w szpitalu sam z młodym stażystą, bo reszta była na urlopie. Wtedy trafił do szpitala pewien ledwie żywy traper, który został zaatakowany przez grizzly i został poważnie ranny. Doktor Jan nie widział innego wyjścia jak amputować mu nogę z powodu gangreny. Lecz traper nie chciał się zgodzić. Nagle w szpitalu pojawiło się dwóch Indian z lekarstwem dla ich "Białego Brata". Okazało się, że jednym z nich był szaman plemienia Czarnych Stóp, któremu Karol Gordon (alias Wielki Bóbr, czyli tamten traper) uratował życie i odniósł wtedy rany. Jan godzi się na kurację szamana i po pewnym czasie traci z tego powodu posadę w szpitalu. Od utraty prawa wykonywania zawodu chroni go jedynie relacja Karola, którego noga wyzdrowiała po tamtej "czarodziejskiej" kuracji. W międzyczasie Jan zmienia swój stosunek do rdzennych mieszkańców Ameryki. Obaj panowie zaprzyjaźniają się, a Gordon uczy "mieszczucha" życia na prerii. Co roku latem wybierają się w jakiś zakątek Stanów Zjednoczonych lub Kanady (raz nawet do Meksyku zawędrowali) i przeżywają różne przygody.

To był taki skrótowy opis wstępu do całej fabuły. Spotykają wielu ciekawych ludzi, rozwiązują kilka zagadek, powstrzymują paru rzezimieszków, czyli jednym słowem nie nudzą się na tych "wakacjach". Książki napisane są językiem ciekawym, aczkolwiek mnie osobiście raziły częste przeskoki narracyjne - większość czasu widzimy akcję oczami Jana (coś w rodzaju jego pamiętników), ale często bez uprzedzenia narracja zmienia się na trzecioosobową. Może to drażnić, zwłaszcza na początku. Lecz poza tym nie ma zbyt wielu opisów, a te które są można zaliczyć do ciekawych. Idealne pozycje dla osób zafascynowanych Dzikim Zachodem. Dobre także dla osób, którym za mało było książek Maya. Czytałem większość pozycji i mogę stwierdzić, że trzymają one dobry równy poziom. Brak też większych niekonsekwencji oraz wpadek. Jednym słowem dobra seria przy której nie będziecie się nudzić i chętnie sięgniecie po kolejny tom. Całej serii bym wystawił mocne 4+/5.

PS. Jeśli gdzieś się pomyliłem w opisie fabuły, to przepraszam. Minęło trochę czasu od lektury tych książek i nawet fakt, że większość czytałem po kilka razy, nie sprawia, że pamiętam wszystkie szczegóły.


10 kwi 2008 17:14:50
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 17 lip 2007 14:25:10
Posty: 28
Post 
Zaczytywałem się książkami p.Wernica w czasach gdy w telewizji program zaczynał się około 16ej. W porównaniu z jego twórczością książki Karola May'a były dla mnie nudne i rozwlekłe. Nawet więcej - już wtedy miałem podejrzenia co rzetelności informacji w nich zawartych, dopiero wiele lat później dowiedziałem się, że autor "Winnetou" nigdy nie był na Dzikim Zachodzie...
W cyklu przygód Jana i Karola autorstwa p.Wernica, z tego co pamiętam, najbardziej podobało mi się owijanie fabuły i akcji wokół wątku kriminalno-zagadkowego oraz realizm. Od czasu gdy czytałem te powieści minęło już 30 lat więc chyba jest okazja bym sobie je przypomniał i porównał wrażenia. Jak to uczynię to zdam tu relację.


16 kwi 2008 12:41:45
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron