Teraz jest 22 sie 2018 4:37:45




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
C.K.Norwid 
Autor Wiadomość
Post C. K. Norwid
C.K.Norwid wybiegał ze swoją poezją przed swoją epoke- schyłek romantyzmu. Pisał o niewolnictwie w ameryce, stworzył teorie na temat ludzi wybitnych... a to wszystko polane trudną(liryka intelektu) w odbiorze formą, do której potrzebna jest szeroka wiedza z histori, kultury, religii. Jeżeli jesteś w stanie w pełni zinterpretować poezję Norwida, szaczunek dla ciebie. Prowokator? To co napisałem, to fakty. Norwid był niedocenionym geniuszem, umarł w zapomnieniu, a odkryto go dopiero w okresie Młodej Polski(bodajże Przesmycki psed. Mirian). Może i ponadczasowy, ale przedewszystkim zawsze niedoceniony, a przez to niezrozumiałym przez szersze audytorium.


01 mar 2008 0:02:23
Post 
Na Norwida spadły prawie wszystkie nieszczęścia jakie mogły..
-wcześnie zostaje sierotą,
-jest samotny - zakochany był np w Marii Kalergis za którą jeździł po świecie i przez to popadł w
-biedę,
-oskarżony, osadzony w Berlinie i potem skazany na emigrację,
-brak uznania - to chyba najgorsze dla artystów,
-pogarszający się stan zdrowia, przez co powoli traci słuch
-i tak na dobitkę, nawet po śmierci nie miał spokoju - przenoszono jego ciało i ostatecznie spoczywa we wspólnej mogile

Jego filozofia faktycznie odnosiła sie do ludzi wielkich. Według Norwida, aby ktoś był uznany najpierw musi być upodlony, zniszczony, a dopiero po jego śmierci ktoś kiedyś zobaczy czego ta wybitna osoba dokonała i wtedy zostanie uznany za ważna postać. Trochę sobie Norwid życie przewidział..


03 mar 2008 14:32:16
Post 
Mój ulubiony wiersz Norwida ale dopiero jak wyjechalismy z kraju

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba...

Tęskno mi, Panie..


to taka ironia w szkole az tak mi sie Norwid nie podobał :o


05 mar 2008 0:25:03
Użytkownik

Dołączył(a): 27 lut 2008 19:24:34
Posty: 29
Post 
Norwid - jak dla mnie jest wciąż niezwykle trudny - choć bardzo poruszający. Nie umiem powiedzieć żebym był w stanie zrozumieć to co pisał do końca - ale bliskie jest mi jego intelektualno - artystyczne podejście do rzeczywistości. I dążenie do Myśli", nawet kosztem bycia niedocenionym. Na pewno nie brakło mu talentu - mógł pisać tak, żeby się podobało - ale nie chciał.
Cytuj:
I myśl zmarznięta nie chce płynąć prędzej
A przecież przez nią i to dla niej właśnie
Umieram w nędzy...


11 mar 2008 11:28:23
Zobacz profil
Post 
Uwielbiam Norwida,i niestety,uwarzam,ze powinien byc on Wieszczem numer dwa co najmniej,a nie wieszczem numer cztery.Jego wiersze są niezwykle piekne,tajemnicze i niebezpieczne dla wyobrazni...:)


23 mar 2008 21:17:42
Post 
Zaiste napisał:
Cytuj:
Na pewno nie brakło mu talentu - mógł pisać tak, żeby się podobało - ale nie chciał.


Tak, to prawda, a co najlepsze miał poczucie własnej wartości, a to nie byle co w środowisku poetyckim, zwłaszcza w tamtych czasach, gdy każdy chciał być "wieszczem". Zresztą świetnie opisuje to w swoich wierszach. Ja dopiero zacząłem czytać jego poezję, ale już zanim to zrobiłem to zainteresowała mnie jego osobowość, bo według mnie jest prawdziwym romantykiem: zbuntowany, niezrozumiany za życia, wyszydzany, opuszczony, a w końcu "zmartwychwstały" w chwale i blasku trzeciego wieszcza (albo czwartego jak kto woli, chociaż zgadzam się też z Martynique82). Nie był w każdym razie romantykiem "na pokaz" (np. Mickiewicz za którym nie przepadam), bo czuł że ma misję do spełnienia i pomimo, że pisał w sposób trudny to także, co ważniejsze, odkrywczy i naprawdę wzruszający,
Jeden z moich ulubionych cytatów (z "Fortepianu Szopena"):

Cytuj:

"N i e
s t a r g a m
c i ę
j a, —
n i e! —
Ja, u-w y d a t n i ę!..."


Ostatnio edytowano 23 kwi 2008 21:18:40 przez Konto usuniete, łącznie edytowano 1 raz



26 mar 2008 19:35:18
Użytkownik

Dołączył(a): 04 wrz 2007 23:35:38
Posty: 8
Post 
Miał Norwid pióro super pióro. Ale cóż Mickiewicz ma do dziś - począwszy już od poziomu szkoły podstawowej - zapewnione najlepsze (mówiąc językiem współczesnym) publicity.

EDIT by Chesuli: O Norwidzie opinia w pięciu słowach (bez uzasadnienia). Reszta o innym poecie. Jednym słowem + 1 ostrzeżenie.


05 kwi 2008 20:02:38
Zobacz profil
Post 
mi najbardziej podobały się "Nerwy". taka autoironia mi osobiście odpowiada, z tym że jak każdy jego utwór wymaga niezwykłych zdolności interpretatorskich;) a co do biografii - trzeba pamiętać że nie zawsze był taki sponiewierany przez los - młody Norwid miał szerokie grono odbiorców, z tym że z czasem jego poezja zaczęła irytować salony, była po prstu za trudna..


21 kwi 2008 18:46:19
Użytkownik

Dołączył(a): 21 kwi 2008 11:55:59
Posty: 24
Post 
Niestety, Norwid nie tylko w polskiej szkole jest poetą zapomnianym. A to niedobrze. Wychwala się dzieła innych romantyków (tu oczywiście Mickiewicz, także Słowacki), a Norwid także zasługuje na uznanie.

Już tu wcześniej wspomniany piękny cytat z "Mojej Piosnki"-

Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba

Podnoszą z ziemi przez uszanowanie

Dla darów Nieba...

Tęskno mi, Panie..

jest równie piękny i równie ważny jak "Litwo, ojczyzno moja....", a pozostaje niestety nieznany.


21 kwi 2008 19:34:56
Zobacz profil WWW
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2008 13:31:30
Posty: 33
Post 
U mnie w szkole Norwid bynajmniej nie jest zapomniany. Jest wychwalany na równi z Mickiewiczem i Słowackim. Lecz nie wiem czy to dobrze. Potem wielu Mickewicz, Słowacki, czy Norwid właśnie, kojarzy się nieubłagalnie ze szkolną ławą, czyli nie zawsze dobrze. Kojarzony jest z obowiązkiem i długimi dywagacjami "co poeta miał na myśli", które są często niezwykle naciągane. Liczeniem wykrzynień, pytajników, wyliczaniem środków artystycznego wyrazu i liczeniem głosek. A gdyby człowiek sam, krok po kroku odkrywał poezję, to bardziej by ją cenił. Osobiście uwielbiam Norwida. Jego poezje są niezwykle trudne, lecz równie piękne

_________________
Sit on my face and tell me that you love me
I'll sit on your face and tell you I love you too


03 maja 2008 13:51:56
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2008 19:22:22
Posty: 17
Lokalizacja: :)
Post Re: C. K. Norwid
Norwid - jak dla mnie 'człowiek renesansu'. Przecież nie możemy zapomnieć, że oprócz tego, że był poetą i prozaikiem, pisał także dramaty, rzeźbił. malował i rysował (grafiki). Pomimo to nie był doceniony w czasach kiedy tworzył, a w czasach dzisiejszych - unikany ze względu na trudne teksty i zawarte w nich przesłania.
Jak dla mnie to właśnie to przesądza o jego geniuszu. Nigdy nie przestawał na przyziemności, a zawsze jego twórczość miała 'drugie dno' - wnęrze i uczucia, które mimo, iż wyrażane nieraz w bardzo trudny sposób, po kilkukrotnym przeczytaniu i zgłębieniu się okazuje się, że wcale nie jest aż tak trudne do dostrzeżenia i zrozumienia.


kalons napisał: "odkryto go dopiero w okresie Młodej Polski(bodajże Przesmycki psed. Mirian)"

dla sprostowania : Z.Przesmycki miał pseudonim Miriam (chyba,że to literówka :) )


11 maja 2008 21:28:47
Zobacz profil
Post 
Nordwi jeden z lepszych polskich twórców, moje ulubione wiersze to Tęskno mi Panie i Daj mi wstążke błękitną ...jego poezja jest trudna do zinterpretowania być możę dlatego tak mało jego utworów przerabianych jest w szkole , jest to poeta która za życia nie zaznał nigdy szczęścia ani prawdziwej miłości , być może dlatego budzi we mnie takie mocje ...mimo tak wielu problemów miał siłe po to by tworzyć , dorównuje on wielu poetom polskim np Mickiewiczowi ,


22 maja 2008 21:01:09
Post 
Biografia tego poety jest biografią tragiczną. Bieda, nieszczęśliwa miłość, tęsknota za ojczyzną. Doceniony dopiero po śmierci, a i tak przez wielu zepchnięty na margines romantycznych poetów. Moim zdaniem niesłusznie. Jego wiersze pełne są żalu, bólu istnienia, ale również życiowej mądrości. Moim zdaniem zbyt mało uwagi poświęca się jego twórczości na lekcjach języka polskiego. Od kiedy wyjechałam za granicę w głowie brzmią mi słowa utworu "Moja piosnka II"znanej też jako "Tęskno mi, Panie". I choć poeta bezsprzecznie idealizuje obraz kraju lat dziecinnych, to jednak nie potrafię nie zgodzić się z jego słowami...


09 cze 2008 10:27:38
Post 
Gdyby zakonnice nie spaliły skrzyni z tworczością Norwida po jego śmierci to być może post dotyczący tego mistrza dziś byłby obszerniejszy.Do mnie przemawia wiersz pt.Cóż ty Atenom uczynił Sokrateie.Dlaczego?Z tego powodu ,że obrazuje pewne mechanizmy władzy.Najpierw zabija sie niewygodnego człowieka a potem stawia mu sie złocony pomnik i zaprzęga głoszone idee do realizacji własnych celów.Smutne ale prawdziwe.


23 cze 2008 2:34:47
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 kwi 2008 2:22:01
Posty: 351
Lokalizacja: Windy City
Post 
schizofazja napisał(a):
Gdyby zakonnice nie spaliły skrzyni z tworczością Norwida po jego śmierci to być może post dotyczący tego mistrza dziś byłby obszerniejszy.

Hmmm???... Że co? :shock: :roll:
To znaczy, że gdyby - na przykład - dorobek Norwida był dwa razy większy niż jest obecnie, to poświęciłbyś mu - dajmy na to - osiem zdań , lecz teraz zasługuje tylko na sześć?
Z akcentem na "być może", oczywiście?....


Norwid - zgodnie ze swymi przewidywaniami (syn minie pismo, lecz ty pomnisz, wnuku) stał się bardzo popularny długo po swej śmierci.
Szczególne względy zyskał wśród naszych estradowych artystów, którzy często posługiwali się jego tekstami.
Bema pamięci żałobny rapsod , Italiam! Italiam! i wiele innych wspaniale interpretował Niemen. Norwida czy o Norwidzie śpiewali ludzie tak różni jak Jacek Kaczmarsk, Stan Borys, Budka Suflera, Homo Twist czy Closterkeller.
Niektóre jego myśli czy fragmenty wierszy są ponadczasowe, przykładem mogą być cytaty "Nic od ciebie nie chcę, śliczna panienko" albo
"Czy ten ptak kala gniazdo, co je kala / Czy ten, co mówić o tym nie pozwala?"

Na mnie największe wrażenie robi fragment dramatu Za kulisami. Te same dwie zwrotki, które są mottem powieści Andrzejewskiego "Popiół i diament" (w filmie recytuje je Zbyszek Cybulski).

"Coraz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej,
Wokoło lecą szmaty zapalone;
Gorejąc, nie wiesz, czy stawasz się wolny,
Czy to co twoje, ma być zatracone?

Czy popiół tylko zostanie i zamęt,
Co idzie w przepaść z burzą - czy zostanie
Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament,
Wiekuistego zwycięstwa zaranie!"


Nota bene, Stan Borys ciekawie zinterpretował ten wiersz (http://www.youtube.com/watch?v=6A3lhzXBtYE).

_________________
Beatus vir qui suffert tentationem, quoniam cum probatus fuerit accipiet coronam vitae.


23 cze 2008 3:47:07
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: