Teraz jest 20 sie 2018 12:15:18




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 
Mój głos w kwestii wyboru czytnika 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 23 lut 2012 10:40:21
Posty: 5
eCzytnik: onyx boox x61s
Post Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Na początek witam wszystkich bardzo serdecznie, forum przeglądam od dłuższego już czasu, ale zarejestrowałem się dopiero teraz.

Jakiś czas temu zmuszony zostałem do zmiany sposobu dojazdu do pracy. W związku z tym pojawił się natychmiast pomysł zakupu czytnika i lepszego wykorzystania czasu marnowanego w warszawskiej komunikacji miejskiej.
Od początku wybór był między Kindle a Boox X61S - ze względu na cenę podobną w obu przypadkach. Wygrał BOOX, ponieważ:
- miał umieć obsługiwać więcej formatów dokumentów
- miał być pancerny (no może nie pancerny, ale wzmocniona obudowa)
- miał mieć w komplecie etui
- miał mieć gwarancję i bezproblemowy serwis w Polsce
- był po prostu dostępny w normalnej sprzedaży w sklepie
- miał umieć obsługiwać dodatkową pamięć na SD
- miał umieć czytać polskie książki na głos
A ekrany są podobno te same.

I skutek jest taki: kilka dni po zakupie, ucieszony wsparciem producenta czy też dystrybutora, czym prędzej zaktualizowałem oprogramowanie do najnowszej dostępnej wersji. Tym samym straciłem całkowicie możliwość wykorzystania czytnika do tego celu w jakim został kupiony - do metra. Po prostu czytnik przestał być absolutnie niemobilny - nie da się go wyłączyć i włożyć do teczki - przy najmniejszym dotknięciu czytnika nawet przez etui - włącza się, następne dotknięcia przełączają strony, uruchamiają jakieś dziwne funkcje itp. - znany problem błędu z wybudzaniem czytnika. Wyłączanie go trwałe nie jest też żadnym rozwiązaniem, ponieważ ponowne uruchomienie czytnika trwa bardzo długo (ok. 2 minut) i także traci pamięć miejsca, w którym zakończyłem czytanie.
Druga sprawa - mnogość obsługiwanych formatów. Jak dla mnie to niestety bajka. Nie udało mi się odpalić na czytniku w sensowny sposób żadnego dokumentu Worda ani doc ani rtf. Wymagana jest konwersja w Calibre - nie tak miało być. 3 aplikacje do czytania także nie pomagają w obsłudze tych formatów, powodują tylko większą ilość naciskania przycisków na czytniku i większe zdenerwowanie.
Następnie - Ivona. Owszem, działa. I co z tego, jeśli uruchamia się ponad 15 minut zanim zacznie cokolwiek czytać.
Następnie - gwarancja. W moim egzemplarzu klawisze są po prostu luźne, sprawiają wrażenie, że ledwo trzymają się obudowy i zaraz odpadną. Miałem zamiar to reklamować, ale trafiłem na wątek z uszkodzeniami ekranu i szczerze mówiąc - totalnie nie rozumiem podejścia pana Roberta - dystrybutora do tematu. Jeśli ma świadomość sprzedawania sprzętu wadliwego - skoro nawet lekkie dotknięcie ekranu czytnika schowanego w etui powoduje pęknięcia - to obowiązkiem gwaranta jest czym prędzej te ekrany wymieniać. Nie rozumiem takiego ściemniania, jak zaprezentowane w tych wspomnianych wątkach, swojego czytnika nie wysyłam do serwisu, już mi się odechciało, zwłaszcza jak za naprawę miałbym płacić.
Na nowe oprogramowanie, które w jednych wypowiedziach p. Roberta ma poprawić problem wybudzania i korzystania z czytnika, a w innych nie - też już nie czekam. Miało być w listopadzie, mamy koniec lutego ...
Dziś zamówiłem Kindle i każdemu zastanawiającemu się nad wyborem polecam zrobić to samo. Na Booxa (wersja X61S) szkoda pieniędzy, według mnie jest to produkt po prostu wadliwy.
Kindle daje więcej za mniej, a dodatkowo dodaje swój tzw. content, który jest łatwiejszy i przyjemniejszy w zakupie. Zwłaszcza, jak oficjalnie niedługo pojawią się również polskie treści. Boox idzie na allegro, niech inni się z nim męczą. Dla mnie urządzenie typu telefon czy czytnik ma po prostu działać. Nie po to kupuję taki sprzęt, żeby z nim walczyć.

Pozdrawiam wszystkich, może ktoś skorzysta z moich doświadczeń i przemyśleń.


23 lut 2012 11:49:40
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 26 sie 2011 7:41:26
Posty: 8
eCzytnik: M90 i X61S
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Mam dwa booxy M90 i X61S. W M90 czujnik IR jest bardzo słabym rozwiązaniem, które powoduje problemy jak rozładuje się trochę bateria. Natomiast X61S jest super, a jedynym mankamentem jest stosunkowo niedługi czas trzymania baterii. Postem powyżej jestem szczerze zdziwiony. Myślę, że może zdażyć się felerny egzemplarz, ale to zgłasza się w ramach reklamacji i tak Kolega powinien zrobić, a nie wpychać niesprawny sprzęt komuś na ALLEGRO.


23 lut 2012 12:59:54
Zobacz profil
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 sty 2011 1:08:50
Posty: 346
Lokalizacja: Katowice
eCzytnik: K3W
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Cieszy głos na korzyść Kindle, chętnie przeczytam wnioski po macaniu sprzętu od Amazona ;)


23 lut 2012 16:19:24
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 16 lis 2009 16:52:53
Posty: 17
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Ja też zastanawiałam się pomiędzy zakupem Kindla a booxa x61s i na moje nieszczęście zdecydowałam się na tego ostatniego :eee :eee .... Co do odczytywania różnych rodzajów formatów plików nic mu nie mogę zarzucić, to jednak bateria (nawet z najnowszym oprogramowaniem ) zwala z nóg.... :nie: :nie: trzy - cztery dni użytkowania .... PORAŻKA :[ :[ :[ Gdzie obiecywane przez producenta 12 tyś odświeżeń?? :klotnia: :depresja: Gdy nawet nie używany boox piotrafi rozładować baterię!!!! Totalne rozczarowanie firmą...


23 lut 2012 18:00:07
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 28 sie 2011 2:38:06
Posty: 68
eCzytnik: iPAQ rx1950, SGS i9000, Boox X61S
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Quarter, piszesz nieprawdę, X61S uruchamia się dokładnie 27 sekund, a nie 2 minuty, niezależnie od firmware'u, natomiast jeśli u Ciebie jest inaczej, to naprawią Tobie czytnik w serwisie od ręki, oczywiście bezpłatnie. Masz rację, że wybudza się z czuwania byle naciśnięciem któregokolwiek z przycisków, ale gdy jest wyłączony, to nie ma z tym problemu, wyłącznik główny jest tak umiejscowiony, że przypadkiem się nie uruchomi. Syntezator mowy Iwona włącza się kilkadziesiąt sekund, bo to bardzo złożony program, ale nie pisz bzdur o 15 minutach. Raczej nie powinieneś pisać o tym, że serwis jest zły, skoro nawet się do niego nie zgłosiłeś, co zresztą sam przyznajesz. Żaden polski dystrybutor nie wymienia bezpłatnie pękniętych ekranów, obojętnie czy telewizyjnych, telefonicznych, czy innych, bo najczęściej to sami użytkownicy je tłuką, najczęściej przez nieuwagę, do czego większość z nich się nie przyzna, co zrozumiałe, a jeśli zdarzy się to tuż po zakupie, to są maksymalnie sfrustrowani utratą kilkuset złotych i wyładowują swoje żale na forach. E-papierowe ekrany są z kruchego szkła, łatwo się tłuką niezależnie od tego w jakim czytniku je zamontowano. Amazon w niektórych przypadkach uznaje reklamacje pękniętych ekranów, ale wyłącznie dlatego, że Twój wymarzony "content, który jest łatwiejszy i przyjemniejszy w zakupie" w Amazonie kosztuje krocie, mają kosmiczne marże na e-książki i pliki audio, w dodatku prawie nic po polsku i wcale się nie zapowiada, żeby miało się to poprawić (pazerne Google nie dogadało się z polskimi wydawcami, Amazon też może się nie dogadać, nie ma żadnych sygnałów o licznych umowach między polskimi wydawcami a Amazonem). Po co jednak piszesz o pękniętych ekranach, skoro swojego nie stłukłeś, tylko masz z czytnikiem problemy zupełnie innej natury? Zresztą dokumenty Worda na X61S otwierają się bez problemu, tym bardziej RTF-y, jeszcze ani razu nie miałem problemu z RTF-ami na X61S, a to mój ulubiony format osobistych dokumentów. Jeśli kupiłeś już Kidle'a, to Twoja sprawa, nie musisz przy okazji z żarem neofity pisać nieprawdy o Booksie, każdy czytnik ma swoje wady, nieraz pisałem o wadach X61S, ale Kindle też ma ich niemało, nie ma urządzeń idealnych, mam kilka obcojęzycznych kindlowych książek (otwieram je na smartfonie), w polskich warunkach stawiam jednak na Booxa. Cosmowomen: baterię najbardziej obciąża zewnętrzna karta SD, na szczęście już naprawiono oprogramowanie pamięci wewnętrznej, więc jeśli masz już nowe firmware i sformatowaną na nowo pamięć wewnętrzną, to możesz zrezygnować z używania karty SD, a praca na baterii znacznie się wydłuży.


23 lut 2012 18:45:41
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 19 sty 2012 14:28:03
Posty: 43
eCzytnik: Onyx Boox X60, PocketBook Pro 603
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Quarter,
z jednym się z Tobą zgodzę - problem wybudzania dowolnym klawiszem. To rzeczywiście dla mnie jest niezrozumiałe, jak firma może tak długo nie poradzić sobie z problemem, na który narzekają na tym forum prawie wszyscy w co trzecim poście. Pozostałe problemy, zgadzam się z Dawidem, wg mnie wyolbrzymiasz.

Zadzwoń po prostu do serwisu i zgłoś swoje uwagi jako usterki. Co do tego gościa, który żalił się na serwis, że nie chcą mu wymienić za darmo rozbitej szybki, to po prostu jakiś cwaniak. Świadczy o tym treść jego ogłoszenia na allegro, gdzie wystawia właśnie ten czytnik i sugeruje, że usterka jest na gwarancji, ale "nie ma czasu bawić się w reklamacje". To jest po prostu świństwo! Oczywiście nie napisał wprost, że usterkę serwis usunie za darmo, dlatego napisałem, że to cwaniak, a nie oszust - w razie jak szczęśliwy nabywca do niego zadzwoni, że usterka jest płatna 750 zł, to oczywiście odpowie, że absolutnie nie miał o tym pojęcia i poradzi mu, żeby zaskarżył serwis do sądu...

Link do ogłoszenia: http://allegro.pl/show_item.php?item=2123133212
oraz treść tego ogłoszenia:
Mam do sprzedania czytnik Onyx Boox M90. Kupiłem go w grudniu 2011 roku. Uszkodził mi się po 1,5 m-cu - uszkodzony ekranik w środku. Brak jakichkolwiek uszkodzeń zewnętrznych. Jest on na gwarancji (faktura + gwarancja). (...) Nie mam czasu się bawić w reklamacje. Kupiłem sobie tableta Galaxy Tab. Za ile się wylicytuje za tyle sprzedam. Nie przyjmuję zwrotów !!!


23 lut 2012 20:39:56
Zobacz profil
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Jestem naprawdę zaskoczony niektórymi wypowiedziami - dziękuje za odzew użytkownikom!

quarter napisał(a):
Wygrał BOOX, ponieważ:
- miał umieć obsługiwać więcej formatów dokumentów
- miał być pancerny (no może nie pancerny, ale wzmocniona obudowa)
- miał mieć w komplecie etui
- miał mieć gwarancję i bezproblemowy serwis w Polsce
- był po prostu dostępny w normalnej sprzedaży w sklepie
- miał umieć obsługiwać dodatkową pamięć na SD
- miał umieć czytać polskie książki na głos
A ekrany są podobno te same.
I wszystko to umie i ma, również ekran Pearl jest ten sam co w czytnikach innych firm.

quarter napisał(a):
ponowne uruchomienie czytnika trwa bardzo długo (ok. 2 minut) i także traci pamięć miejsca, w którym zakończyłem czytanie.
Uruchomienie po wyłączeniu to 24-30 sekund, pamięta również ostatnio czytane książki jak również miejsce czytania w nich - jeśli w jakimś egzemplarzu jest inaczej to konieczna interwencja serwisu (bezpłatnego w tych przypadkach, jeśli jest gwarancja).

quarter napisał(a):
Druga sprawa - mnogość obsługiwanych formatów. Jak dla mnie to niestety bajka. Nie udało mi się odpalić na czytniku w sensowny sposób żadnego dokumentu Worda ani doc ani rtf. Wymagana jest konwersja w Calibre
Nieprawda - nie jest wymagana konwersja w Calibre.
Nie było tu na forum, ani w zapytaniach do serwisu podnoszonych takich problemów z plikami doc czy rtf. Czytane są zawsze poprawnie, jeśli poprawne pliki (w doc nie są wyświetlane ilustracje, w rtf nie są wyświetlane przypisy).
Czyżby jakieś uszkodzone pliki z "księgarni Chomik" ?
Jeśli pojawiają się jakieś problemy z niektórymi plikami, polecam sprawdzić je, poprzez otwarcie w odpowiednim programie na komputerze, zanim "ogłosi się" problem z czytnikiem!

quarter napisał(a):
Następnie - gwarancja. W moim egzemplarzu klawisze są po prostu luźne, sprawiają wrażenie, że ledwo trzymają się obudowy i zaraz odpadną. Miałem zamiar to reklamować,
Przyciski bywały luźne, nie przeczę, ale trwałe i na pewno nie odpadają! W obecnych seriach te luzy są poprawione (np. tych ze srebrnymi przyciskami).

quarter napisał(a):
totalnie nie rozumiem podejścia pana Roberta - dystrybutora do tematu. Jeśli ma świadomość sprzedawania sprzętu wadliwego - skoro nawet lekkie dotknięcie ekranu czytnika schowanego w etui powoduje pęknięcia - to obowiązkiem gwaranta jest czym prędzej te ekrany wymieniać. Nie rozumiem takiego ściemniania, jak zaprezentowane w tych wspomnianych wątkach
To nie jest sprzęt wadliwy, ani żadne ściemnianie, przykro mi to czytać! To jest uświadamianie użytkownikom cech i właściwości ekranów e-ink! One nie pękają przy lekkich dotknięciach, tylko pod sporym naciskiem, dużo silniejszym niż przy normalnym użytkowaniu - wiem o czym piszę, bo sam zgniotłem taki ekran po kilku latach kontaktu z czytnikami.

quarter napisał(a):
Na nowe oprogramowanie, które w jednych wypowiedziach p. Roberta ma poprawić problem wybudzania i korzystania z czytnika, a w innych nie - też już nie czekam. Miało być w listopadzie, mamy koniec lutego ...
Wybudzanie dowolnym klawiszem w modelach serii X istotnie jest naszym problemem. W postach dawałem temu wyraz w różny sposób, mam nadzieję, że uda nam się w końcu wyegzekwować od producenta tą poprawkę do oprogramowania.

cosmowomen napisał(a):
jednak bateria (nawet z najnowszym oprogramowaniem ) zwala z nóg.... :nie: :nie: trzy - cztery dni użytkowania .... PORAŻKA :[ :[ :[ Gdzie obiecywane przez producenta 12 tyś odświeżeń?? :klotnia: :depresja: Gdy nawet nie używany boox piotrafi rozładować baterię!!!! Totalne rozczarowanie firmą...
Tak, dokładnie ponad 12 tys. odświeżeń w modelu X61S (odpowiednie procedury testu są opisane tu na forum) i bardzo długi czas podtrzymania baterii w uśpieniu (1 kreska wskaźnika ubywa na ok. 10 dni, a jest tych kresek 5).
Był czas gdy w starszym oprogramowaniu, jeśli włożona była karta SD to czytnik szybciej się rozładowywał, ale to już przeszłość.
Jeśli ktoś ma z tym problem, to proszę zaktualizować oprogramowanie do najnowszego, a jeśli to nie pomoże, proszę o kontakt z serwisem, być może jest to wadliwy egzemplarz z jakimś zwarciem, albo uszkodzona bateria. Naprawiamy w ramach gwarancji za darmo (wraz z przesyłką kurierską w obie strony).


25 lut 2012 17:13:23
Użytkownik

Dołączył(a): 30 sty 2012 21:14:30
Posty: 33
eCzytnik: Brak
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
adamw napisał(a):
Zadzwoń po prostu do serwisu i zgłoś swoje uwagi jako usterki. Co do tego gościa, który żalił się na serwis, że nie chcą mu wymienić za darmo rozbitej szybki, to po prostu jakiś cwaniak. Świadczy o tym treść jego ogłoszenia na allegro, gdzie wystawia właśnie ten czytnik i sugeruje, że usterka jest na gwarancji, ale "nie ma czasu bawić się w reklamacje". To jest po prostu świństwo! Oczywiście nie napisał wprost, że usterkę serwis usunie za darmo, dlatego napisałem, że to cwaniak, a nie oszust - w razie jak szczęśliwy nabywca do niego zadzwoni, że usterka jest płatna 750 zł, to oczywiście odpowie, że absolutnie nie miał o tym pojęcia i poradzi mu, żeby zaskarżył serwis do sądu...

Link do ogłoszenia: http://allegro.pl/show_item.php?item=2123133212
oraz treść tego ogłoszenia:
Mam do sprzedania czytnik Onyx Boox M90. Kupiłem go w grudniu 2011 roku. Uszkodził mi się po 1,5 m-cu - uszkodzony ekranik w środku. Brak jakichkolwiek uszkodzeń zewnętrznych. Jest on na gwarancji (faktura + gwarancja). (...) Nie mam czasu się bawić w reklamacje. Kupiłem sobie tableta Galaxy Tab. Za ile się wylicytuje za tyle sprzedam. Nie przyjmuję zwrotów !!!

Jakie to polskie.....

a odnosnie oprogramowania booxa, to odstep miedzy kolejnymi wersjami (dla A60) robi wrazenie (blisko rok). Jednak nalezy przyznac ze testujac bete 1.6 widac spore postepy na plus (a nie tylko ze wyleciala jedna z gierek :) )


26 lut 2012 10:55:56
Zobacz profil
SwiatCzytnikow.pl
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2010 10:00:21
Posty: 1855
eCzytnik: kindle, onyx, nook, kobo, pb, ipad
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Niemniej licytujący zachowali się rozsądnie - czytnik poszedł za 350 zł, nawet jeśli wymiana wyświetlacza kosztuje 700zł, to i tak 1050 za całość jest chyba niezłym dealem.

_________________
http://swiatczytnikow.pl (dawniej: Świat Kindle)
http://ebooki.swiatczytnikow.pl - (prawie) wszystkie polskie e-booki w jednym miejscu, czyli porównywarka ofert księgarni.


26 lut 2012 11:12:33
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 26 lis 2009 14:32:20
Posty: 58
Lokalizacja: Wrocław
eCzytnik: Boox60, FujitsuT4310, PB603, PB622
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Vroo napisał(a):
Niemniej licytujący zachowali się rozsądnie - czytnik poszedł za 350 zł, nawet jeśli wymiana wyświetlacza kosztuje 700zł, to i tak 1050 za całość jest chyba niezłym dealem.


Chyba że kupił ktoś kogo nie stać na zapłacenie 700 PLN za naprawę. Wtedy już trochę gorszy deal ...
W opisie jest ewidentna sugestia, że usterka jest objęta gwarancją. Widać filozofia Kalego kwitnie ...

Edit 06.03.2012:
Ale komentarz do aukcji kupujący wystawił ostatecznie pozytywny więc może jest zadowolony ... :shock:


Ostatnio edytowano 06 mar 2012 16:35:53 przez EllenRipley, łącznie edytowano 1 raz



27 lut 2012 13:46:47
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 19 sty 2012 14:28:03
Posty: 43
eCzytnik: Onyx Boox X60, PocketBook Pro 603
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Naprawa kosztuje 750 zł a nie 700 i dodając koszty wysyłki ten używany czytnik po przejściach będzie kosztował nabywcę dokładnie 1.112 zł, gdzie w Vobisie (w sklepie internetowym) nowy kosztuje 1.219 zł + 15 zł dostawa. Wg mnie słaby deal.


27 lut 2012 15:34:17
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 16 lis 2009 16:52:53
Posty: 17
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Robert ArtaTech napisał(a):
Tak, dokładnie ponad 12 tys. odświeżeń w modelu X61S (odpowiednie procedury testu są opisane tu na forum) i bardzo długi czas podtrzymania baterii w uśpieniu (1 kreska wskaźnika ubywa na ok. 10 dni, a jest tych kresek 5).
oki, ale mnie chodzi o używanie booxa, a nie o tryb uśpienia... :?

Robert ArtaTech napisał(a):
Był czas gdy w starszym oprogramowaniu, jeśli włożona była karta SD to czytnik szybciej się rozładowywał, ale to już przeszłość.
widać mnie się trafił jakiś walnięty boox, a konkretnie bateria. Jak pech to pech :eee

Robert ArtaTech napisał(a):
Jeśli ktoś ma z tym problem, to proszę zaktualizować oprogramowanie do najnowszego, a jeśli to nie pomoże, proszę o kontakt z serwisem, być może jest to wadliwy egzemplarz z jakimś zwarciem, albo uszkodzona bateria.
niestety na to się zanosi bo bez różnicy z kartą czy bez czytnik wytrzymuje tylko dwa, trzy dni..... ( tak, tak soft mam zaktualizowany do wersji1,7) muszę go odesłać do serwisu, bo tak dłużej być nie może. Normalnie krew mnie zalewa jak widzę komunikat po dwóch dniach "niski stan baterii. proszę naładować" :[ :[

Pozdrawiam wszystkich zadowolonych użytkowników booxa :oops:


05 mar 2012 15:47:17
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 22 maja 2008 16:32:54
Posty: 24
eCzytnik: jetbook, Onyx X60
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
a, tak z ciekawości, wifi nie masz przypadkiem włączonego ?

_________________
Stefan
echo "1" > /proc/control/brain


05 mar 2012 20:59:53
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 16 lis 2009 16:52:53
Posty: 17
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
Boox X61s nie ma wifi -> więc to nie to.... po prostu kopnięta bateria :[


05 mar 2012 21:18:40
Zobacz profil
Post Re: Mój głos w kwestii wyboru czytnika
cosmowomen napisał(a):
po prostu kopnięta bateria :[

Zgadzam się, nawet z włączonym WiFi (gdyby miał) powinien dłużej wytrzymać.


07 mar 2012 14:23:17
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 15 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: