Teraz jest 15 lut 2019 22:06:46




Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12 ] 
czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem? 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 03 sie 2015 1:44:41
Posty: 11
eCzytnik: kobo aura
Post czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Czy jest możliwe uszkodzenie aury nie od razu po sytuacji awaryjnej tylko po pewnym czasie?
Gdyby to było możliwe, czego się spodziewać?
Miałam taką sytuację, że wredny bachor kuzynki polazła grzebać w mojej torebce i na tym ją złapałam. Wściekła się i przywaliła moim kobo (wyciągniętym z zapiętej kieszeni w zapiętej torbie) o materac łóżka, na szczęście miękki, aż się czytnik odbił. To było w zeszłym tygodniu, czytnik na razie działa i był ładowany w niedzielę, po czym działa nadal. Nie ma widocznych uszkodzeń ani komunikatów o błędach.
Do powtórki nie dojdzie, kuzynka się ciężko obraziła bo miałam dosyć kiedy na mnie wysiadła (sadystką jestem, dzieciątko się tak ładnie bawi a ja protestuję!) i zapytałam jak płaci za uszkodzony czytnik, od razu gotówką czy zrobi przelew po powrocie do domu. A potem się wściekła na mamę, bo nie uznała, że bachor ma prawo walić czym popadnie kiedy się nudzi i obie sobie poszły, znaczy kuzynka i bachor, mama została bo to jej mieszkanie.
Jeśli to ma znaczenie, to wstrętny rozpuszczony dzieciak ma wzrost i siłę raczej w normie dla 5-latki a rzuciła jak mi się wydaje z całej siły z typowej wysokości, czyli nie po np. podniesieniu nad durny łeb. Mam wrażenie, że 5 lat (6 w styczniu) to za dużo na ataki szału jak w 2-latka, ale co ja tam w końcu wiem!


17 lis 2015 3:02:35
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 04 cze 2011 10:52:37
Posty: 2210
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: Kindle PocketBook Kobo Tolino
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Ogólnie ekrany czytników są delikatne. Ale jeśli do tej pory nic się nie objawiło, to raczej Kobo przetrwał.

_________________
Pozdrawiam,
Cyfranek
http://cyfranek.booklikes.com | https://www.facebook.com/cyfranekblog


17 lis 2015 10:11:24
Zobacz profil WWW
SwiatCzytnikow.pl
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2010 11:00:21
Posty: 1859
eCzytnik: kindle, onyx, nook, kobo, pb, ipad
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Hmm, ja tam często rzucam moje czytniki na łóżko czy fotel (fakt, że w okładkach). Aż takie delikatne to one nie są. Uszkodzenia ekranu to często jednak rzecz losowa.

_________________
http://swiatczytnikow.pl (dawniej: Świat Kindle)
http://ebooki.swiatczytnikow.pl - (prawie) wszystkie polskie e-booki w jednym miejscu, czyli porównywarka ofert księgarni.


17 lis 2015 11:05:32
Zobacz profil WWW
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2008 14:47:02
Posty: 2745
Lokalizacja: Gdańsk
eCzytnik: kindle
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
W tej sytuacji martwiłbym się raczej o niepotrzebnie nadszargnięte relacje z rodziną.

_________________
Zgred - Rafał Ziemkiewicz napisał(a):
Dziś trzeba pisać o mieczach, czarach, toporach i wojowniczkach w blaszanych bikini, wszystko inne to już jest nisza w niszy. Albo o nastoletnich wampirach.
Porównywarka cen ebooków


17 lis 2015 12:58:45
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 27 mar 2014 2:17:52
Posty: 541
eCzytnik: PB Mini, czasem InkBook
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Czy ja wiem t3d, dzieciak który rzuca czym popadnie w nieswoim domu i rodzic który bagatelizuje wszelkie zachowania...

Szkło to szkło niestety, może dosłownie lekko "nadpęc" a przyjdą gorsze okoliczności przyrody i to pęknięcie pójdzie dalej, po dniu, tygodniu a nawet roku, a równie dobrze wcale.

No ale skoro nie rozwalił się wtedy (to chyba raczej dobrze) to już i tak będzie trudno coś wskórać - korzystać i nie przejmować się. :)
Czytniki jak i cała elektronika, są liczone na kilka lat więc i tak albo bateryjka padnie albo co innego nastąpi.

Swoją drogą to warto mniej przywiązywać się do rzeczy materialnych, i tak ich nie zabierzemy ze sobą na drugą stronę (czy w co innego wierzysz) .

Zmienił bym też słownictwo, dziecko zamiast bachora brzmi 1000krotnie lepiej. Nerwy nie usprawiedliwiają.


17 lis 2015 13:43:14
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2008 14:47:02
Posty: 2745
Lokalizacja: Gdańsk
eCzytnik: kindle
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Artii napisał(a):
Czy ja wiem t3d, dzieciak który rzuca czym popadnie w nieswoim domu i rodzic który bagatelizuje wszelkie zachowania...

Czy ja wiem Arti, człowiek który przez tydzień od zdarzenia doszukuje się uszkodzenia czytnika który spadł na materac i który publicznie skarży się na pięcioletnie dziecko nazywając je bachorem z durnym łbem...


17 lis 2015 21:16:17
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 27 mar 2014 2:17:52
Posty: 541
eCzytnik: PB Mini, czasem InkBook
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
^^ ok, masz rację.

Można się trochę przyczepić do zachowania rodzica, ale też po prawdzie znamy "zeznania" tylko jednej strony.


18 lis 2015 2:46:11
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 03 sie 2015 1:44:41
Posty: 11
eCzytnik: kobo aura
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Słuchajcie, teraz to jest off-topic, ale ja tego dzieciaka nie za mój czytnik nie znoszę, ale za coś ciut gorszego. Mała skopała, szczypała, biła pięściami własną starszą siostrę (12-13 lat), która oczywiście nie ma prawa nic powiedzieć ani się poskarżyć rodzicom. Sprawa wyszła na jaw bo nauczyciel wf-u zauważył siniaki i zrobiła się afera z wzywaniem rodziców do szkoły. Starsza mała oczywiście została obwiniona o, powiedzmy, naginanie prawdy przez własną mamusię. Bo co to za problem jak maluch się tak dobrze "bawi" i czemu starsza nie nakłamała, że np. zleciała z drzewa zamiast kablować jaką to ma siostrzyczkę bandytkę. I nikt mi nie wmówi, że to normalne kiedy dzieciak niedługo 6-letni bije starsze rodzeństwo tak, że wygląda jak przeciętna ofiara przemocy w rodzinie a rodzice nie starają się opanować sytuacji i winią maltretowane dziecko. A to z kolei wiem, bo kuzynka wtedy wpadła się mojej mamie wyżalić jacy to podli ludzie pracują w szkole starszej, kto widział ich wzywać na dywanik itd. itp i z mężem myślą gdzie ją przepisać. Jak to obie usłyszałyśmy, to nam się starszej żal zrobiło, ale niestety cokolwiek zrobimy, będziemy jeszcze gorszymi potworami.
Dziecko tak chowane niestety samo się nie opanuje i nie wychowa. Teraz zachowuje się jak rozpuszczony bachor ale za kilka lat znudzi się biciem siostry i zaatakuje dowolną osobę na ulicy, bo przecież nieodpowiedzialni rodzice też uważają, że to niezły ubaw.
Tego wszystkiego miałam nie pisać bo nie ma nic do mojego czytnika, ale twierdzę stanowczo, że niewinnego słodkiego szkraba wstrętnym bachorem domyślnie nie nazywam!

I nie przez tydzień szukam uszkodzeń, tydzień będzie dopiero w czwartek...


18 lis 2015 3:17:42
Zobacz profil
Admin
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2008 14:47:02
Posty: 2745
Lokalizacja: Gdańsk
eCzytnik: kindle
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
to chyba nie to forum...

...chyba że szukasz jakiejś książki na temat, to mogę polecić https://www.gajdy.pl/index.php/ksiegarn ... ce-w-akcji

_________________
Zgred - Rafał Ziemkiewicz napisał(a):
Dziś trzeba pisać o mieczach, czarach, toporach i wojowniczkach w blaszanych bikini, wszystko inne to już jest nisza w niszy. Albo o nastoletnich wampirach.
Porównywarka cen ebooków


18 lis 2015 12:26:25
Zobacz profil WWW
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 03 lis 2010 22:53:32
Posty: 40
Lokalizacja: Warszawa/Kraków
eCzytnik: Kindle 3g, iPad 2, iPhone 4
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Nie no, przecież to jest jakaś prowokacja:)


18 lis 2015 22:35:24
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 03 sie 2015 1:44:41
Posty: 11
eCzytnik: kobo aura
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
athame napisał(a):
Jeżeli już ktoś jest winny to rodzice, którzy najwyraźniej nie mają pojęcia o wychowywaniu dziecka i nie wykazują najmniejszej chęci zmiany tego stanu rzeczy.

Nazywanie dziecka bachorem z durnym łbem* natomiast świadczy o małej kulturze osoby która takie zwroty formułuje. Można to jeszcze zrozumieć, kiedy takie słowa padają w afekcie, ale powtarzanie ich na chłodno to już brak wyczucia dobrego smaku.

* niewychowane, rozpuszczone brzmi dużo lepiej i jest adekwatne w tym przypadku.

Przyznaję, mam na tyle nieistniejącą kulturę osobistą, że kiedy po zgłoszeniu moich wątpliwości na temat "czy należy na WSZYSTKO pozwolić dziecku?" usłyszałam od kuzynki sporo różnych rzeczy [a dzieci to mają prawo się bawić itd.] i od rzeczonego dziecka "no i co mi zrobisz głupia babo?" na co mamusia się łaskawie roześmiała, przestałam uważać to dziecko za dziecko i uznałam za potworka. Za małą bandytkę trochę wcześniej kiedy kuzynka mojej mamie i mnie wytłumaczyła dokładnie jak cudownie się jej córeczka zabawia dręcząc starszą siostrę.
Niestety to nie jest prowokacja. Tej części o "właściwym" wychowaniu mojej krewnej planowałam nie pisać, ale bez tego niestety nie ma obrazu całej sytuacji.
Pisałam pierwszy post po zamartwianiu się przez weekend co dalej z czytnikiem i gdzie znajdę serwis gdyby mu coś było kiedy w weekendy zamknięte. I tak, byłam zdenerwowana. Po rozmowie z kilkoma osobami z rodziny, którym kuzynka przez weekend wyjaśniła, że należy mnie i moją mamę wykluczyć z rodziny kategorycznie, bo obie SKRZYWDZIŁYŚMY jej córeczkę a ją pewnie przywiązałyśmy do krzesła, żeby dziecka nie mogła obronić - też. Głupie, nielogiczne, a do tego przynajmniej połowa osób z pretensjami nieraz do nas dzwoniła z opowieściami o kolejnych wybrykach dziecka, ale kiedy kuzynka coś tak smakowitego opowiada, należy na nas wysiąść. W zasadzie czemu nie, naczelne żyją w stadach i konieczne jest dostosowanie się do większości. Tak samo logiczna historyjka jak reakcja kuzynki i jej męża na uwagi nauczycieli starszej dziewczynki. Nawiasem mówiąc starsza też dzieckiem nie jest. Już nie. Awansowała do kategorii "ofiary przemocy domowej, które zdążyły nauczyć się, że nikt jej nie pomoże bo ludzie odpowiedzialni za sytuację nie pozwolą". Ale tak naprawdę "dziecko" po tej wizycie było bardzo poszkodowane. Chyba pierwszy raz w życiu dowiedziała się, że niektórzy ludzie nie klaszczą i nie dają słodyczy kiedy coś niszczy. Szok! Żeby tak jeszcze poszła do szkoły i otrzymała kolejną lekcję kiedy znudzona pobije inne dziecko, a rodzice tegoż zawiadomią kuratorium albo nawet opiekę społeczną, ale pewnie wyląduje w szkole prywatnej, gdzie ciężko opłacani pracownicy dopilnują, żeby nie dowiedziała się jak funkcjonuje zwyczajny świat!
Z mojej strony koniec off-topic.


21 lis 2015 4:49:35
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 03 paź 2014 7:39:12
Posty: 98
eCzytnik: KOBO AURA ONE and H2O
Post Re: czy jest możliwe uszkodzenie aury z opóźnieniem?
Tez sobie pzowolę na OFF'a. :) Po treści wpisów przedmówczyni można dojśc do wniosku, że migotka21 nie posiada (dziwne słowo na określenie wychowania własnego dziecka) swoich dzieci. Zapewniam Cię, że gdy już takowe nabędziesz :), to nie będziesz już więcej postrzegac dzieci przez pryzmat "bachora". Zobaczysz jaka to sztuka wychować dziecko i zrobić z niego dobrego człowieka, a nie jednostkę aspołeczną. Wszystko przed Tobą. Zbyt łatwo obwiniasz kuzynkę i jej młodszego potomka.
Z drugiej strony mały "potworek" nie jest niczemu winien. Po prostu wykorzystuje sytuacje i zachowania, na które mu pozwolono. Z całą pewnościa winę za taki stan rzeczy ponoszą rodzice i to ich powinno się uświadomić i może zasugerowac jaką terapię.


21 lis 2015 10:16:15
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Ten wątek jest zamknięty. Nie możesz w nim pisać ani edytować postów.  [ Posty: 12 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: