Teraz jest 16 paź 2018 23:21:19




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
inkBOOK Classic 
Autor Wiadomość
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2015 10:08:17
Posty: 6
eCzytnik: inkbook classic
Post Re: inkBOOK Classic
Właśnie przeczytałam Twoje recenzje i faktycznie, dużo dobrego piszesz o tym urządzonku :) Jednak zauważam sporo zbytecznych dla mnie ficzerów, a do tego brak np. bocznych guziczków, które w inkbooku obecnie bardzo cenie (choć byłoby jeszcze lepiej, gdybym mogła w tym celu używać także guziczków w joysticku, czy co to tam jest, ale ograniczam te swoje wymagania). Kontrola nie jest czymś, do czego ostatecznie bym się nie przyzwyczaiła, ale obustronne rozmieszczenie w obecnym modelu bardzo mi podeszło. Widzę, że ekran ma w zasadzie bardzo zbliżoną specyfikację, ilość odcieni szarości, ilość dpi. Jednak w PocketBooku jest dwukrotnie większa pamięć ram i o 300mAh mniejsza bateria. Ram mnie zaciekawił, bo sądziłam, że będzie rakieta, ale na twoim blogu przeczytałam, że jednak włącza się zdecydowanie wolniej od konkurencji, wczytanie książek to też parę sekund, zakładam, że używanie słownika też nie jest szybciutkie, jak na komputerze/telefonie. Czyli wszystko sprowadza się do tego, że owy ram jest potrzebny do siedzącego w środku pasjansa i innych, dla mnie, zbędnych imprez aplikacjopodobnych. Do tego patrząc na cenę - kosztuje w zasadzie tyle, ile ja dałam 3 lata temu za Classica... No, liczyłabym na coś więcej. Czy samo podświetlenie, które określasz jako zbyt intensywne przy minimalnym poziomie jest tyle warte? Patrząc na to, w jakim tempie wszystko się rozwija, to z czasem za tą samą cenę liczy się na coś więcej, a przynajmniej we mnie :)

Aj, podejrzewałam, że wyciągnięcie tego pliku to nie będzie łatwa sprawa, ale spróbuję, może akurat ktoś będzie miał dobry humor i udostępni.
O książki się nie martwię, zawsze przechowuje je tak, żeby utrata któregokolwiek urządzenia mnie ich nie pozbawiła, więc z tym dam radę ;) Też myślałam, że te kopie, to jakieś metadane o postępie czytania, tylko nie zawsze pojawiają się do książek przeze mnie czytanych, a czasami pojawiają się do jeszcze nie otwieranych. Myślałam, że może jak coś otworzyłam w calibre na komputerze, to stamtąd zapamiętuje informacje, ale to wciąż nie tłumaczy dlaczego tylko niektóre książki są duplikowane. Usuwałam też te pliki, żeby zobaczyć, czy faktycznie sprawi to, że książka nie otworzy się w miejscu, w którym czytałam, albo będzie otwierać się dłużej, ale nie, niczego takiego nie zaobserwowałam. Dlatego wciąż nie mogę rozgryźć co to są za zajmowacze miejsca.


*Napisałam, że bateria w moim inkbooku jest większa, bo tak mam napisane na pudełku, jednak w instrukcji online informacje trochę się różnią (inna wielkość baterii, maksymalna wielkość karty, obsługiwanie formatu CHM). Czy były wersje Classica inne niż 0.1 do którego jest ten pdf http://media.wix.com/ugd/d62b24_868fa52 ... 877314.pdf ?


03 maja 2018 0:34:25
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2015 10:08:17
Posty: 6
eCzytnik: inkbook classic
Post Re: inkBOOK Classic
Co do mojego pytania odnośnie wersji czytnika, to wystarczyło spojrzeć na nr EAN. Mój się różni od podanego w podlinkowanej przeze mnie specyfikacji.


03 maja 2018 0:41:24
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 04 cze 2011 10:52:37
Posty: 2156
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: Kindle PocketBook Kobo Tolino
Post Re: inkBOOK Classic
Angela4b napisał(a):
Jednak zauważam sporo zbytecznych dla mnie ficzerów,
- na szczęście nie ma obowiązku ich używania. Za niektóre PocketBook jest bardzo ceniony, bo bardzo się przydają (np. bezprzewodowa wysyłka) i pozytywnie wpływają na komfort korzystania z czytnika.

Angela4b napisał(a):
a do tego brak np. bocznych guziczków, które w inkbooku obecnie bardzo cenie
- tak, boczne przyciski wiele osób uważa za bardzo wygodne rozwiązanie. Jeśli się do nich przyzwyczaiłaś, inna lokalizacja może irytować (szczególnie na początku).

Angela4b napisał(a):
(choć byłoby jeszcze lepiej, gdybym mogła w tym celu używać także guziczków w joysticku
- do zmiany stron można używać tego pierścienia pod ekranem (oprócz wspomnianych przycisków).

Angela4b napisał(a):
Widzę, że ekran ma w zasadzie bardzo zbliżoną specyfikację, ilość odcieni szarości, ilość dpi.
- na papierze wszystkie inkBooki wyglądają nieźle. Często nawet lepiej od konkurencji. Niestety, gorzej w prawdziwym użytkowaniu. Nawet jeśli chodzi o zupełnie podstawowe rzeczy. Sama się przekonałaś na przykładzie tragicznej zmiany stron. Takie i podobne puste obietnice, które potem nie są realizowane przez czytnik, odrzucają ludzi od tej marki.


Angela4b napisał(a):
Jednak w PocketBooku jest dwukrotnie większa pamięć ram i o 300mAh mniejsza bateria.
- Android OS w inkBookach znacznie gorzej gospodaruje energią, więc nawet przy większych bateriach czytniki z tym systemem (jeśli nie jest zoptymalizowany) wytrzymują i tak krócej na jednym ładowaniu niż konkurencja.

Angela4b napisał(a):
Ram mnie zaciekawił, bo sądziłam, że będzie rakieta, ale na twoim blogu przeczytałam, że jednak włącza się zdecydowanie wolniej od konkurencji, wczytanie książek to też parę sekund, zakładam, że używanie słownika też nie jest szybciutkie, jak na komputerze/telefonie.
- to wciąż czytnik, nie telefon z wielordzeniowym procesorem i gigabajtami RAMu. O ile mi wiadomo nawet najnowsze inkBooki z całkowitego wyłączenia startują długo.

Angela4b napisał(a):
Czyli wszystko sprowadza się do tego, że owy ram jest potrzebny do siedzącego w środku pasjansa i innych
- nie wydaje mi się, żeby pasjans wpływał na szybkość czytnika, zanim się go nie uruchomi. Ale możliwe, że masz rację. Aż tak się na Linuksie nie znam.

Angela4b napisał(a):
kosztuje w zasadzie tyle, ile ja dałam 3 lata temu za Classica... No, liczyłabym na coś więcej.
- o tak, sprawne działanie PocketBooka i realizowanie tego, co obiecuje producent, to znacznie więcej :)

Angela4b napisał(a):
Czy samo podświetlenie, które określasz jako zbyt intensywne przy minimalnym poziomie jest tyle warte?
- no właśnie to kosztuje. Czytniki z porządnym oświetleniem są po prostu droższe. Przydaje się ono jeśli sporo czytasz w miejscach ze słabym światłęm - pociągi, poczekalnie, autobusy itp. W przypadku czytania w domu, przy dobrej lampce, nie przydaje się. Ja w domu mam wyłączone.


Angela4b napisał(a):
Patrząc na to, w jakim tempie wszystko się rozwija, to z czasem za tą samą cenę liczy się na coś więcej, a przynajmniej we mnie :)
- niestety w czytnikach tak to nie działa. Wiele osób krytykuje rynek za znacznie wolniejszy postęp niż w przypadku reszty elektroniki. Zresztą porównaj sobie parametry Twojego inkBooka i następcy inkBooka Classica 2...

Podsumowując. Jeśli Twój czytnik trzeba będzie złomować, to jest alternatywa.

_________________
Pozdrawiam,
Cyfranek
http://cyfranek.booklikes.com | https://www.facebook.com/cyfranekblog


03 maja 2018 10:22:36
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 25 paź 2015 10:08:17
Posty: 6
eCzytnik: inkbook classic
Post Re: inkBOOK Classic
Jakoś nie jestem do niego przekonana. Classic 2 ma dwukrotnie większą pamięć i już dwa rdzenie z przeznaczeniem tylko na to, do czego czytnik ma służyć (na pierwszym miejcu). Według mnie to całkiem duży postęp. A według mnie egzemplarz, który ja mam jest i tak świetny. Był problem z przewijaniem stron, ale rozwiązał się szybciutko, wystarczyła aktualizacja. Widzę, że dużo osób ma problemy z produktami tej firmy, szczególnie najtańszymi i więcej jest tu przeciwników, niż fanów tego sprzętu, ale ja mimo to uważam, że mój Inkbook jest dużo lepszy od proponowanego przez Ciebie PocketBooka. A przynajmniej bardziej dopasowany do mnie. Również mogę sobie przesyłać pliki bezprzewodowo, co faktycznie, jest fajne, szczególnie jeśli chcę wygodnie przeczytać dokument, który mam na telefonie. Ogólne założenia producenta według mnie też są jak najbardziej spełnione (choć na forum widziałam, że przedstawiciel robi wszystko, byle tylko nie odpowiedzieć na zadane pytania konkretnie, albo w ogóle...). Czas włączenia to coś do czego mogłabym się przyczepić, ale same książki wczytują się dość szybko. Ale cena! Świetny stosunek ceny do jakości. Choć po lekturze forum zaczynam dochodzić do wniosku, że mój egzemplarz przez przypadek działa tak dobrze... Albo po prostu tak dzielnie ignoruje jego wady :P

:!: Teraz mi się przypomniało, że jedną z rzeczy, które trochę mnie rozczarowały są zakładki. Wiadomo, jeśli wybieramy większą czcionkę, to liczba stron także rośnie. Czytnik nie zawsze radzi sobie z przetwarzaniem i przez np. 3 strony czytania mamy pokazane w rogu, że jesteśmy na tej samej. Mi to trochę przeszkadzało przy użyciu zakładek, bo zaznaczam konkretną stronę, a wybierając z menu tą zakładkę otwiera mi się strona dalej lub wcześniej, zależnie od tego, co czytnik wymierzył, wyliczył, jako tą stronę, która faktycznie jest tą określaną numerem w rogu. Ciężko to wytłumaczyć. Ja używałam czasami zakładek, żeby zaznaczyć sobie jakieś słowo, czy frazę, bo inaczej się nie da, Inkbook nie pozwala na zaznaczanie fragmentów. No i średnio na tym wychodziłam, bo jednak na dzień dzisiejszy nie potrafiłabym powiedzieć, co zaznaczałam konkretną zakładką przez te przesunięcia...

Z tym podświetleniem, to sama nie wiem. Poprzyglądałam się trochę temu Luxowi i innym czytnikom, i doszłam do wniosku, że jak na razie (i na moją kieszeń) to o "porządnym" podświetleniu nie ma co mówić. Z resztą, tyle czasu sobie radziłam bez tego, że zamiast zadowalać się średnią jakością wolę pominąć ten aspekt i oceniać inne parametry.

Nie mogę zrozumieć dlaczego tak mało jest czytników bez dotykowego ekranu. Zagłębiłam się w lekturze twojego bloga, licząc, że znajdę coś, co mnie olśni i pobije na głowę PocketBooka, a tu lipa. Jeśli uprę się na guziki, to chyba nie zostaje mi duże pole do popisu z modelami i ten Lux okazuje się nie taki najgorszy ;)
W tym miejscu chciałabym Ci bardzo pogratulować, przede wszystkim wytrwałości, ale i świetnej roboty przy recenzjach. Na przestrzeni paru ładnych lat twoje opisy trzymają poziom i nie widać ani cienia znużenia tematem, jestem pod wrażeniem. Szczególnie spodobał mi się wpis o Sony. Jak na złość, niewspierany, nieprodukowany, a mi pasuje! Słownik i Evernote, możliwość kartkowania. Fajnie też, że przy TrekStorze brałeś pod uwagę sekwencje zmiany stron, bo zmiana jest widoczna. Bawiłam się nim kiedyś w empiku i później, szukając odpowiedniego czytnika dla siebie bardzo mnie denerwowało, że prawie nigdzie, w recenzjach nie zwracali na to uwagi.

Na razie pozostaje mi mieć nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie i mój czytacz będzie mi dalej dzielnie służył. W razie wypadku dokładniej sformuję moje potrzeby i poproszę was o pomoc. Te urządzonka są tak ciekawe, że choć jeszcze nie mam przymusu szukania zamiennika, to i tak zaczytuję się w ich recenzjach, coś wspaniałego.


03 maja 2018 17:59:51
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 08 lut 2012 16:18:28
Posty: 316
eCzytnik: i62HD AG, 2x inkBook Onyx, PB 623
Post Re: inkBOOK Classic
Zamiast classic lepiej pierwszego (używanego) inkbooka Onyx - ma światełko, kosztuje mniej, ma Legimi i można sobie zmieniać programy do czytania(ALReader) ale nie ma gwarancji.
Ewentualnie Pocketa ze światłem- też używkę


09 maja 2018 11:32:48
Zobacz profil
Użytkownik

Dołączył(a): 11 gru 2011 19:33:43
Posty: 815
eCzytnik: Kindle Classic InkBOOK Classic 2
Post Re: inkBOOK Classic
Tak jeśli chodzi, o czytniki na guziki to na aliexpress można znaleźć jeszcze prastare Kindle Classic z Duokanem bez możliwości rejestracji w Amazonie.

_________________
Blog o e-książkach, e-czytnikach i e-czytaniu PocketBook Touch HD 2 - recenzja czytnika PocketBook Basic Lux - recenzja czytnika


09 maja 2018 21:20:18
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 04 cze 2011 10:52:37
Posty: 2156
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: Kindle PocketBook Kobo Tolino
Post Re: inkBOOK Classic
puchatek2 napisał(a):
inkbooka Onyx


Priorytet to brak dotykowego ekranu. Onyx tego nie spełnia.

_________________
Pozdrawiam,
Cyfranek
http://cyfranek.booklikes.com | https://www.facebook.com/cyfranekblog


09 maja 2018 22:52:25
Zobacz profil WWW
Użytkownik

Dołączył(a): 04 cze 2011 10:52:37
Posty: 2156
Lokalizacja: Kraków
eCzytnik: Kindle PocketBook Kobo Tolino
Post Re: inkBOOK Classic
Angela4b napisał(a):
W tym miejscu chciałabym Ci bardzo pogratulować, przede wszystkim wytrwałości, ale i świetnej roboty przy recenzjach.


Dzięki za miłe słowa. Do powyższych wypowiedzi skłania mnie właśnie moje doświadczenie z wieloma różnymi czytnikami. Znam też za dużo relacji osób, które żałowały każdej złotówki wydanej na inkBooka. Jeśli jednak on Ci odpowiada, nie ma problemu, to Twoje pieniądze. Wydajesz je jak chcesz.

_________________
Pozdrawiam,
Cyfranek
http://cyfranek.booklikes.com | https://www.facebook.com/cyfranekblog


09 maja 2018 23:03:48
Zobacz profil WWW
Użytkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lis 2014 22:47:23
Posty: 582
eCzytnik: PocketBook 626 Touch Lux 3
Post Re: inkBOOK Classic
Cyfranek napisał(a):
...Znam też za dużo relacji osób, które żałowały każdej złotówki wydanej na inkBooka...


Wystarszy poczytać posty o inkBooku na tym forum.

_________________
Czytniki:
1 - Onyx Book X61E - samoczynnie pękł ekran w trakcie całonocnego ładowania
2 - PocketBook Basic 2 (614W) - sprzedany w stanie idealnym po 20 miesiącach użytkowania.
3 - PocketBook Touch Lux 3 (626) - aktualnie używany i Kindle 7 używany przez syna.


10 maja 2018 6:15:48
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do: